Witam!!
Od kilku lat mecze sie z ganglionem na lewym nadgarstku.Czasem boli
bardziej,czasem mniej.Pół roku temu wyczulam guzek na lewym
przedramieniu.Nie sprawialo mi to bolu,wiec nigdzie z tym nie bylam.
W poniedzialek zaczela mnie ta reka bolec,a raczej mrowic.Wczoraj
wieczoram bol sie nasilil.Ten guzek zrobil sie miekki i jakby
mniejszy.Bol promieniuje od nadgarstka az do ramienia.W poniedzialek
wybieram sie do lekarza,a do poniedzialku chyba zwariuje.Moze nie z
bolu ale strasznie sie boje ze dzieje sie cos niedobrego

.