Dodaj do ulubionych

Usuwacie znamiona?

23.01.09, 20:27
Mój mąż ma kilka znamion, które wyglądają nieciekawie. Był z nimi u dermatologa, ale nic ciekawego się nie dowiedział, dostał tylko skierowanie do onkologa "na wszelki wypadek" - jak mówi mój mąż, pani dermatolog nie wyglądała na specjalnie zorientowaną w temacie. Onkologa się trochę wystraszył i nie poszedł.
Teraz próbujemy się dowiedzieć, w jaki sposób można te znamiona usunąć - laserowo? tradycyjnie? Trzeba brać przedtem szczepionkę p-ko żółtaczce? Może któraś z Was robiła taki zabieg i coś mi podpowie?
Obserwuj wątek
    • emigrantka34 Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:32
      te, ktore wygladaly nieciekawie - usunelismy. inne - nie
    • burza4 Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:36
      nieciekawych znamion nie usuwa się ani laserowo ani nie wymraża - bo
      to uniemożliwia ich przebadanie. Wycina się je tradycyjnie i posyła
      do badania.

      ostatnio wycinano coś takiego mojej teściowej - kuriozalna historia,
      mianowicie zamiast wyciąć i wysłać do badania całe znamię, pobrano
      próbkę, badanie dalo zły wynik, i dopiero potem usunięto całe
      znamię. Zachodzę w głowę nad sensem takich poczynań, chyba o
      podwójne finansowanie z NFZ chodzi, bo innego powodu dla takiego
      idiotyzmu nie znajduję.
      • schiraz Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:39
        Niech mąż idzie do tego onkologa, albo chociaż do innej Pani dermatolog i zbada
        je raz jeszcze, a jeśli wyglądają nieciekawie wytnie. Ja wycinam, moje są ok,
        ale, że znajdują się w miejscach narażonych na ciągłe drażnienie (pod dolnym
        paskiem biustonosza czy w włosach) to jednak wycinam. Tak na wszelki wypadek.
        Dobry dermatolog każde znamię przebada uważni dermoskopem i zadecyduje co z nim
        dalej robić.
    • desdemona987 Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:43
      Miałam usuwane jedno. Ze względu na miejsce i wygląd. No i wycina się całe razem z kawałkiem skóry, daje do badania i chyba po 2 tygodniach odbierasz wyniki. Szczepionkę p. żółtaczce najlepiej mieć.
      Namów męża żeby poszedł, najczęściej to nie jest nic groźnego takie znamię - jeśli jest od dawna, nie zmienia kształtu i koloru to pewnie bardziej sprawa kosmetyczna. Poza tym lepiej wyciąć jeśli wyglądają nieciekawie i są w miejscach narażonych na jakieś urazy mechaniczne (szyja, w pasie itp.) albo na promienie słoneczne.
    • madame_edith Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:46
      Byłam u dermatologa, który się specjalizował w znamionach nieciekawych i znamię
      przez nią uznane za podejrzane usunęłam po konsultacji u onkologa. Bliznę mam,
      ale i święty spokój.
      • doral2 Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:53
        nie mam takich, ale podobno lepiej nie ruszać...
        • madame_edith Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 10:29
          Kiedyś uważano, że lepiej nie ruszać, teraz trend jest taki, że wycinać wszystko
          potencjalnie niebezpieczne. Tak mi lekarze mówili.
        • katia.seitz Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 12:52
          > nie mam takich, ale podobno lepiej nie ruszać...

          Nieprawda, nieprawda i jeszcze raz nieprawda... Ojciec mojej koleżanki też tak
          myślał, nie dożył pięćdziesiątki sad
          Niebezpieczne jest jedynie "dłubanie" w znamieniu, czyli np. wycięcie kawałka i
          pobranie próbki (to, co robiono tu czyjejś teściowej). Zalecaną (i absolutnie
          bezpieczną) strategią jest wycięcie znamienia z bezpiecznym marginesem skóry, a
          następnie przesłanie próbki do badań.

          Mój mąż miał usuwane podejrzane znamię parę miesięcy temu, wszystko jest ok -
          musiał parę razy przejść się na zmianę opatrunku. Została mu słabo widoczna blizna.

          Jakby ktoś mi nie wierzył w kwestii konieczności usuwania podejrzanych znamion,
          zapraszam na wątek o czerniaku na forum "Nowotwory - damy radę"...
        • majenkir Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 14:15
          doral2 napisała:
          > nie mam takich, ale podobno lepiej nie ruszać...

          Halo, halo! XXI wiek mamy.... wink).
    • mearuless Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:46
      ja nie - bo ich po prostu nie mam, ale moja mama tak.
      jedno wymrazano jej a drugie chyba zalatwiono laseremsmile
      oczywiscie poprzedzono to konsultacja czy mozna. moj brat tez mial usuniete
      poniewaz mial znamie na nosie i ciagle je rozdrapywał okularami co moze byc
      niebezpeczne.
      polecam.
    • rozamund Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 20:53
      Mąż ma te znamiona na plecach i na ramionach, trochę boi się ze względu na opalanie. Do onkologa się nie wybrał, bo żeby zapisać się na wizytę, trzeba już o 5 rano stanąć w kolejce po numerek w centrum onkologii. Przeraziło go to, że będą tam może ludzie z nowotworami, a on z jakimiś "głupimi" znamionami. Teraz myśli, żeby usunąć to prywatnie, ale gdzie? Ile to kosztuje? Na razie szukamy informacji.
      • rotera Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 21:18
        w limie, pani dermatolog z bardzo krótkim nazwiskiem, ale jakim już
        nie pamiętam jakoś tak 4 litery chyba
        jak sprawdzałam na stronie o lekarzach ma bardzo dobrą opnie
        wiąże się to też z kolejką, na wizyte pierwszą się fartownie
        wcisnęłam, ale na 2 czekałam 3miesiące.
        usuwałam wystający w pasie, znieczulenie sama sobie robiłam w domu -
        krem na 2h przed,
        ile kosztuje nie wiem, bo mam w pakiecie
        możesz sparwdzić na stronie, tel działają 24h, więc umówić się też
        nie problem,
        pani przyjmuje w alejach czy na domaniewskiej nie wiem
      • madame_edith Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 10:30
        W PFESO chyba najlepiej, a oprócz tego w Luxmedzie i wszystkich tego typu.
    • vibe-b Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 21:00

      usunelam juz 30 znamion, zostalo mi jszcze kilka do odstrzalu.
      Wszystkie skalpelem, innymi sposobem bym sie nie odwazyla, bo
      nawet "najniewinniejsze" malenkie znamie moze okazac sie zlosliwe a
      wtedy pozamiatane. Blizny goja sie bardzo dobrze, po ok, roku, dwoch
      latach sa prawie niewidoczne. Gdyby nei sciaganie szwow to nazwala
      bym zabieg bezbolesnym
    • ewcia1980 Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 21:04
      ja usunełam juz z 5 znamion.
      mam ich dośc duzo i obserwuje je i grożne znamiona usuwam.
      grozne to takie, które - bola, sa w miejscach gdzie moga byc
      podrazniane, mala nieregularne kształty, maja rózne barwy,
      powiekzaja sie itd.
      za kazdym razem szłam do dermatologa, ktory dawal mi skierowanie do
      chirurga.
      przeciwko zółtaczce szczepiłam sie.
      sam zabieg to ... tylko drobny zabieg.
      wyciety fragment wysylany jest na badanie histopatologiczne.
      po wycieciu moze byc blizna (chociaz wcale nie musi) ale ma sie
      świety spokój.

      a co do teorii "nie ruszaj bo sie uzłosliwi" to czysta głupota.

      ja radze pójsc do tego onkologa, od razu umówic sie na zabieg i mies
      spokojna glowe.

      ja włąsnie czekam do konca ciazy bo tez wypatrzylam kilka znamion,
      które sa do natychmiastowego usuniecia.
      dla mnie to nic strasznego (no dobra - czekanie na wynik jest troche
      stresujace ale tez da sie przezyc wink
    • osa551 Re: Usuwacie znamiona? 23.01.09, 21:08
      Ja usunęłam na razie jedno, ale jak skończę karmić to mam jeszcze 4 kandydatów
      do usunięcia.

      Dermatolog najpierw uznała pieprzyk za niegroźny i wypaliła, pieprzyk "odrósł",
      wypaliła drugi raz również "odrósł" wysłała mnie do chirurga i ten znamię
      usunął. Okazało się faktycznie niegroźne, ale z następnymi już się nie będę
      wygłupiać i idę od razu do chirurga.
    • zielona_dziewczyna Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 00:01
      Ja usunelam i wcale nie bylo az takie podejrzane,tylko jakos tak
      nagle sie pojawilo (przynajmniej nie pamietam,ze mialam je dlugo) i
      jak wynik przyszedl to okazalo sie,ze CZERNIAK...wiec jak cos sie
      nie podoba,lepiej usuwac i to chirurgicznie i do badania...a NIE
      laserowo...
    • dzika41 Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 08:20
      Moja siostra mia ł usuniętego takiego dużego pieprzyka, podczas wizyty u
      dermatologa.
      Wycinek został wysłany do badania histopatologicznego, wszystko ok.

      Namów męża na tę wizytę!
      Dobrze że dermatolog dał skierowanie skoro nie czuł się na tyle kompetentny żeby
      oceniać te znamiona.
      Onkolog jako fachowiec na pewno pomoże.
      • socka2 Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 08:31
        ja nie usuwalam, ale chcialabym wiedziec, czy te znamiona, ktore
        usuwacie sa plaskie? nie bylo ich przedtem i nagle sie pojawily?
    • anek130 Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 09:09
      ale nie trzeba iść o drazu do onkologa, mi dermaolog dał skierowanie
      do chirurga, a właściwie na chirurgię plastyczną (mielismy w moim
      mieście taki oddział w szpitalu), usunełam dwa najbardziej
      podejrzane, któe wprzyszłości mogłyby zezłośliwieć, a tak poza tym,
      to cała jestem "popieprzona", mam bardzo dużo pieprzyków, ale na
      razie dałam sobie spokój. U onkologa nie była, wycinki sami wysłali
      do bdania- były ok.

      Ania
    • babsee Re: podobno sa 3 zasady 24.01.09, 10:18
      -nieregularny kształt
      - rozne odcienie jednego znamienia(tzn nie jest caly brążowy,tylkko
      ciut brązowy,ciut jaki tam)
      -swedzi,piecze,boli lub cos sie z nim dzieje

      jak cos takiego jest nalezy isc do onkologa.Ja mialam kilka znamoin
      ktore mi sie nie podobaly do dermatologa ktory ogladal je pod
      specjalnym urządzeniem-potem inny deramtolog chirurg usunął mi 2 a
      kolejne 3 usunął onkolog.Blizne mam z tego wszystkiego jedną malusią.
      W tym roku tez bylam u onkologa-wiem ze tam sa bardzo chorzy ludzie
      i tez sobie wydalam sie smieszna z tymi pieprzykami ale wole byc
      smieszna niż umrzec.
      Znam osobicie przypdek jednej pielegniarki, ktorej lekarz wypatrzyl
      na łydce brzydkie znamie,byl to czerniak złosliwy.Dziewczyna lat 35
      zawineła sie w 4 miesiące...
      Od tegop czasu mam faze maxymalną na te pieprzyki.
      • oli.nek Re: podobno sa 3 zasady 24.01.09, 12:59
        nieciekawe właśnie trzeba wycinać. czerniak na etapie pieprzyka jest całkowicie
        niegroźny, usunięcie pieprza całkowicie chroni. gdy komórki rakowe przejdą do
        organizmu to wraz z krwią rozprzestrzeniają się gdzie chcę. oglądałam program.

        moja koleżanka też nie poszła, bo miała jakąś kitlofobię. zaczęło się od
        pieprzyka, potem torbiel, jak pękło i śmierdziało dopiero poszła... ale było już
        za późno. umarła w ciągu niecałego roku w wielkich męczarniach w hospicjum w
        guzami jak bochny chleba i paroma mniejszymi. to, co że jej lekarze wycięli
        wszystko z pachwin, jak to się ciągle odnawiało - komórki rakowe we krwi.
    • hellious Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 12:59
      Mialam ogromnego pieprza na srodku plecow. Kiedys kolega na plazy krzyknal, ze siedzi na mnie żukbig_grin taki byl wielki tongue_out Poszlam z nim do dermatologa-onkologa i wystarczyl rzut oka by stwierdzic ze jest do wyciecia. Innych problemowych nie mam.
      • czar_bajry Re: Usuwacie znamiona? 24.01.09, 13:08
        Miałam dwa zgrubienia na nodze poszłam do chirurga, usunełam je na wiosnę i jest
        ok, wyniki też wyszły ok.teraz szykuję się na pieprzyki.
        • aga_89 Re: Usuwacie znamiona? 24.02.09, 10:47
          ja też mam kilka które chętnie bym usunęła, pytanie czy robicie to prywatnie czy
          na NFZ da się i jak długo czeka się na ew. zabieg
    • margot022 dzieki wycieciu okazało sie ze znamie jest 24.01.09, 14:28
      czerniakiem. Moj mąż miał pieprzyk, raz o cos zahaczyl i polała się
      krew, później drażniło go to więc poszedł do chirurga który mu to
      wyciął z "zapasem" i odesłał do badania przy czym powiedził męzowi,
      że groźnie to nie wygląda. Mąż zapomniał o sprawie, nie odebrał
      wyników aż lekarz osobiście zadzwonil. Nastepnego dnia onkolog,
      skierowanie do szpitala, kolejna operacja ( tego wycietego pieprzyka
      oraz najbliższego węzła chłonnego) i kontrole co 4 miesiące. U męża
      okazało się, że to czerniak w stopniu zaawansowanym IV. Po koszmarze
      strachu o to czy złośliwe to cholerstwo i strachu za kazdym razem
      gdy jest powiekszony węzeł chłonny badania kontrolne to pikuś.
      Gdyby mąz nie wyciał ehhh uncertain trzeba o to dbac, lepiej wyciąc i całe
      zycie chodzic na kontrole niz zostawic uncertain bo to tylko niepozornie
      wygląda.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka