problem intymny

IP: *.hstl6.put.poznan.pl 10.02.09, 10:06
witam.. mam ogromny problem.. od kilku dni odczuwam świąd w okolicach warg i pochwy do tego pojawił się śluz w kolorze różowym.. stosowałam zimne okłady i świąd przechodził.. natomiast dziś jedna z warg sromowych wewnętrznych strasznie napuchła... mogę dodać iż mam stałego partnera a sex uprawiałam kilka dni temu i w tych dniach spodziewam się dostać miesiączki... bardzo proszę o pomoc co to może być i jak sobie z tym poradzić? z góry bardzo dziękuje za odpowiedzi
    • Gość: ... Re: problem intymny IP: *.chello.pl 10.02.09, 10:09
      Do lekarza!
      • Gość: annia_ Re: problem intymny IP: *.hstl6.put.poznan.pl 10.02.09, 10:18
        ale co to mogło by być?sad bardzo proszę o jakieś sugestie..
        • Gość: gdynianka Re: problem intymny IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 10:55
          Ja tak miałam i była to grzybica. Zdecydowanie do lekarza!
          • Gość: ... Re: problem intymny IP: *.chello.pl 10.02.09, 10:58
            Cokolwiek by to było musisz mieć leki .
            Jest to zapewne jakaś infekcja bakteryjna, a przy różowych upławach to bym się
            nie zastanawiała tylko leciała do lekarza.
            • Gość: annia_ Re: problem intymny IP: *.hstl6.put.poznan.pl 10.02.09, 13:32
              dziękuje bardzo za odpowiedzisad tego sie spodziewałam niemilej wizytysad a czy
              różowe odpływy oznaczają jakieś zakażenie lub coś grzybiczego?
      • agatek28 Re: problem intymny 10.02.09, 18:53
        Jak na moje oko to jakiś grzybek chyba;/
    • kwiatek1305 Re: problem intymny 10.02.09, 13:42
      kup sobie maść o nazwie clotrimazol,jest ona przeciw grzybicza,usuwa
      świąd,obrzęk i tp.nie ze wszystkim trzeba od razu biegać do lekarza.
      • fabiankaa Re: problem intymny 10.02.09, 13:51
        kwiatek1305 napisała:

        > kup sobie maść o nazwie clotrimazol,jest ona przeciw
        grzybicza,usuwa
        > świąd,obrzęk i tp.nie ze wszystkim trzeba od razu biegać do
        lekarza.

        Daruj sobie takie glupie rady.
        Owszem, clotrimazol na świąd moze pomoże, ale na różową wydzieline -
        NIE !! A jej kolor na pewno nie jest normalny.
        Doraznie, poki nie pojdzie autorka do gina - mozna smarowac sie
        clotrimazolem, ale pewnie nie obejdzie sie bez globulek na recepte.
        • Gość: gdynianka Re: problem intymny IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 14:19
          Dokładnie, jak miałam zakażenie grzybicze) to też byłam taka mądra i
          chciałam się sama wyleczyć (bo dziecko chore, bo praca itp, itd.),
          stosowałam clitrimazolum w maści, provag, tantum rosa i inne cuda,
          ulżyło może na tydzień... A jak wróciło to ze zdwojoną siłą. Poszłam
          w końcu do gina, odpowiednie leczenie (tabletki dopochwowe)i mam
          spokój. A było prawie rok temu.
          • kwiatek1305 Re: problem intymny 10.02.09, 14:29
            proponuję dokładniej czytać posty.autorka jak by chciała to by bez waszej rady
            udałaby sie do lekarza,skoro nie poszła przez kilka dni to oczekuje od nas
            pomocy.a odnośnie maści to wiem co piszę,miałam podobny problem i też różową
            wydzieline.dzięki Bogu żyję i mam się dobrze.
            pozdrawiam panie typu.....(do lekarza!)
            • szachula30 Re: problem intymny 10.02.09, 14:50
              Clotrimazolum jest do stosowania zewnętrznego. Jeśli kobieta ma infekcję
              wewnątrz pochwy, to maść tego typu nie pomoże. Jeśli ktoś jest świadomy własnego
              ciała i któraś z nas przeszła nie jeden raz różnego typu infekcje, to wie, co
              ewentualnie sobie zaaplikować bez recepty i kiedy porada lekarska jest
              konieczna. Dotyczy to jednak WŁASNEGO ciała. Natomiast porady kwiatek1305
              kierowane do autorki wątku, mogą, moim zdaniem, przynieść więcej szkody niż pożytku.
              Autorce proponuję jednak przejście się do ginekologa, skoro nie wie co jej
              dolega, szybka diagnoza i leczenie będzie na pewno lepsze niż bezskuteczne
              leczenie własne. Ja miałam problemy różnego typu, wiele razy i nigdy nie miałam
              różowej wydzieliny. Nawet po tylu infekcjach, w przypadku tak niepokojącym,
              udałabym się do ginekologa i nie próbowałabym leczyć się sama.
              • anianieania1 Re: problem intymny 10.02.09, 18:52
                Clotrimazolum jest do stosowania zewnętrznego. Jeśli kobieta ma infekcję
                > wewnątrz pochwy, to maść tego typu nie pomoże.

                skąd o tym wiesz?? Mi ginekolog właśnie tą maść przepisał do stosowania głęboko
                wewnątrz, wkrótce idę na kontrolę.
            • to_jaaa Re: problem intymny 10.02.09, 14:55
              ładny kwiatek, po prostu

              proste pytanie - skąd wiesz (i czy bierzesz odpowiedzialność),
              że "podobny problem" to taki sam problem? myśl kobieto!
              • simba5 Re: problem intymny 10.02.09, 15:03
                nigdy nie miałyście różowego śluzu przed miesiączką?trzeba odróznić infekcję i
                spodziewaną miesiączkę.czekał kilka dni ,więc może poczekac jeszcze trochę i
                wypróbować maści.myślę że okres oczyści nie co sytuację.
                • Gość: gdynianka Re: problem intymny IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 15:06
                  Śluz śluzem, ale ŚWIĄD przed miesiączką???
                  • simba5 Re: problem intymny 10.02.09, 15:12
                    dlatego mówie,że jest to infekcja(świąd) i spodziewana miesiączka(rożowy śluz)
                    grunt to nie panikować,tylko spokój nas uratuje.
                    • Gość: takjest Re: problem intymny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.09, 12:58
                      simba5 napisała:
                      > dlatego mówie,że jest to infekcja(świąd) i spodziewana miesiączka(rożowy śluz)
                      > grunt to nie panikować,tylko spokój nas uratuje.

                      Dokładnie!!! Nie siejcie paniki zawczasu. Ja właśnie miałam świąd przed
                      miesiączką, obecnie skończyła się i wszystko ok. Dodam, że zawsze w takich
                      wypadkach stosuję doraźnie clotrimazol w maści i nie mam kłopotów. Gdyby to nie
                      pomagało, to wiadomo że infekcja się rozwija i idzie "wgłąb" a wtedy wizyta u
                      lekarza byłaby niezbędna.
            • Gość: gdynianka Re: problem intymny IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 15:14
              Lekarz nie gryzie. Po co dziewczyna ma eksperymentować z lekami
              (skoro nawet nie jest pewna czy to infekcja grzybicza czy bakteryjna
              czy inna)? Jak jesteś taka doświadczona w tej kwestii, to zapewne
              wiesz, że clotrimazolum to tylko lek przeciwgrzybiczy. Pozdrawiam
              Panie typu......(dlaczego tak późno poszłam do lekarzasad(( )
              • simba5 Re: problem intymny 10.02.09, 15:25
                Masz rację,lekarz nie gryzie.Ale czy TY z każdym problemem biegniesz do
                lekarza?Tu już ktoś wspominał,że skoro nie poszła do lekarza to oczekuje pomocy
                od nas.
                • Gość: gdynianka Re: problem intymny IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 15:38
                  Podstawowa zasada: diagnozy nie można postawić przez internet, tu
                  można tylko coś zasugerować (co też czynimy). Mało tego - nawet
                  żaden szanujący się lekarz nie postawi rozpoznania bez
                  przeprowadzenia wywiadu chorobowego i badania.
                  Co do mnie - nie biegam do lekarza z popierdółką, ale sama borykałam
                  się zakażeniem dróg rodnych i owszem żyłam, ale co do był za komfort
                  życia...
      • Gość: sisi Re: problem intymny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.09, 11:16
        "lekarka" się odezwała. Wsadz sobie take rady do d...y
    • elizka076 Re: problem intymny 10.02.09, 15:25
      Napisałaś że jedna z warg spuchła,może to być zapalenie gruczołu
      bartoliniego[czyli jeden z kanalików wydzielających śluz po prostu się zamknął
      tworząc torbiel,która albo sama pęka albo jest usuwana przez ginekologa-raczej w
      szpitalu],tak czy inaczej od razu do lekarza,nie ma na co czekać.
      • eciepecie8 hahahahahaaha 10.02.09, 16:21
        zapalenie gruczołu
        > bartoliniego


        Bartolini to był kolega Smoka Wawelskiego.
        I tak właśnie wyglądają porady na forum
        powodzenia
        • Gość: gdynianka Re: hahahahahaaha IP: *.gdynia.mm.pl 10.02.09, 16:32
          Każdemu zdarza się palnąć gafę, Tobie zapewnie też
          • eciepecie8 Re: hahahahahaaha 10.02.09, 16:35
            gafy, błedy przy poradach zdrowotnych - po prostu żyć, nie umierać
            • elizka076 Re: hahahahahaaha 10.02.09, 16:59
              Dokładnie chodzi o "ropień gruczołu bartholina"-może niedokładnie podałam
              nazwę,ale wiem co mówię sama przez to przechodziłam,nie mówię że to jest
              diagnoza ,ale podpowiadam co to może być.Dla zainteresowanych-wprowadz hasło do
              wyszukiwarki i poczytaj.Pozdrawiam.
              • eciepecie8 Re: hahahahahaaha 10.02.09, 18:48
                właśnie o niedokladność chodzi - niedokładna nazwa lekarstwa, niedokładna nazwa
                choroby - a niektórzy przychodzą się tu leczyć
    • Gość: annia_ Re: problem intymny IP: *.hstl6.put.poznan.pl 10.02.09, 19:51
      witam! wiec dostałam miesiączkę wiec prawdopodobnie kolor wynika z tego..
      opuchlizna zeszła.. jeśli do jutra stan sie nie poprawi na pewno skorzystam z
      porad lekarskiej! dziękuje Wam wszystkim za pomoc!! i chęć pomocysmile jesteście
      wielkie!
Pełna wersja