dziś dowiedziałam się, że mam niedoczynność tarczycy. nigdy bym tego nie
podejrzewała bo jestem osobą szczupłą, ale teraz już wiem skąd te problemy z
włosami, cerą, z ciągłym zmęczeniem, uczuciem zimna

termin do endokrynologa mam dopiero na wrzesień, moje TSH wynosi 8
mam do was pytanie, czy mogę normalnie żyć ? odżywiać się tak samo i w
ogóle..


po tym co przeczytałam na necie jestem załamana. przyrostem wagi,
innymi chorobami wynikającymi z tego no i najgorsze to ciąża. mam zamiar mieć
kiedyś dzieci, w tym roku ślub a tu się okazuje, że mogę mieć wielki problem z
zajściem w ciążę i jej utrzymaniem......co robić ? macie jakieś doświadczenia
w tej sprawie, proszę pomóżcie.......jestem załamana


