pikus18
25.11.03, 10:59
Wiem, że było już wiele postów na temat ciąży itp. ale zauważylam, że każdy
przypadek jest inny.
Może coś mi doradzicie. Bardzo proszę.
Miesiączkę miałam 12.10 i od tego czasu nic.Cykle mam 30-32.
Od kilku dni miałam objawy jak przed misiączką: bolące piersi, ból brzucha,
jedyne co mnie zaniepokoiło to bardzo silne bóle jajników zwłaszcza po prawj
stronie.Mam podwyższoną temperaturę ok.37,4.Oczywiście zrobiłam test ciążowy
(w piątek - wynik ujemny), w sobotę już nie wytrzymalam i zrobiłam HCG.
Wyszła 2.Wczoraj byłam u ginekologa, który dal mi dupheston na wywolanie
miesiączki i skierowanie na USG, żeby obejrzeć jajniki. Powiedzial
że "raczej" nie jestem w ciąży ale jeżeli bardzo się denerwuję to mogę zrobić
jeszcze jeden test!!!! Jak się domyślacie nie tylko mnie to nie uspokoiło ale
jeszcze bardziej zdenerwowało.Co się dzieje?
W ostatnim miesiącu dużo podróżowałam i zaczęłam się trochę odchudzać ale
zdarzało mi się to wcześniej a nigdy aż takiego opóźnienia miesiączki nie
miałam.
pozdrawiam
pikuś