pilaczi
25.11.03, 11:11
Minęło pół roku od urodzenia córeczki. Po porodzie krwawiłam a potem plamiłam
przez 8 tygodni. Cały czas karmiłam piersią. Podczas wizyty u lekarza okazało
się że mam nadżerkę ale można ja usunąć dopiero ok. 3-4 mięsięcy po porodzie.
Przepisano mi zastrzyk antykoncepcyjny który miał działać 3 miesiące. Minęły
4 miesiące zaczęłam plamić myślałam że to okres, trwało to 4 tygodnie więc
udałam się do lekarza. Okazało się że wszysko jest w porządku i że takie są
akutki uboczne tego zastrzyku i że dopóki będę karmić może się tak dziać.
Czakałam cierpliwie. Nie karmię od 3 tygodni a plamienie a czasem krwawienie
nadal trwa już 8 tygodni. CO MAM ROBIĆ? CZY SPOTKAŁYŚCIE SIĘ Z PODOBNYM
PRZYPADKIEM? NAPISZCIE POMÓŻCIE!!
Dodam że tydzień po porodzie wylądowałam w szpitalu z krawieniem bo nie
miałam robionego łyżeczkowania i musieli mnie oczyszczać z resztek po
porodzie. Może to ma coś wspólnego.
POMÓŻCIE BŁAGAM!!!!!!!!!!!