Dodaj do ulubionych

Lato, klapki i spocone stopy...

IP: *.pcmedia.com.pl 01.06.09, 12:02
Problem z potliwością dłoni i stóp mam właściwie od zawsze. Podłoże całego problemu jest emocjonalne, gdyż wyjątkowo zlewnych potów na dłoniach i stopach dostaję gdy się denerwuję stresuję. Nie wiem czy tego lata odważę się założyć japonki i paradować w gołych stopach. O ile na dworzu jest jeszcze w miarę dobrze, to najgorzej jest w pomieszczeniach, w sklepie, autobusie, czy u kogoś w domu, gdy estem w gościach. Zaczynam o tym myśleć, stresować się i w pewnym momencie z dłoni jak i ze stóp dosłownie mi się leje. To bardzo krępujące. Mogłabym bez końca wymieniać sytuacje, gdy mam ochotę zapaść się pod ziemię. Wszelkie "publiczne" wypełnianie kwitków, wręczanie pani sprzedawczyni pieniędzy w sklepie i odbieranie reszty mokrą dłonią, wiecznie przepocone koszulki mojego synka od moich dłoni, ślizganie się w klapkach. Nie umiem nad tym zapanować. Gdy tylko zdam sobe sprawę z tego, że w jakimś pomieszczeniu jest dość ciepło, za gorąco, wówczas jakbym urucamiała jakiś przycisk w moim organizmie. Mam wtedy wrażenie że wszyscy widzą że cieknie mi z dłoni, że palce u stóp się aż błyszczą od wilgoci. Czy jest więcej takich nerwusków jak ja, mających podobny problem? Jest to tym trudniejsze dla mnie, że jestem młodą, zadbaną, ładną kobietą, która może w oczach innych sprawiać wrażenie zaniedbanej przez ten problem. Jak się przełamać, aby nie musieć krępować się podawać komuś dłoni na przywitanie? Czy tutaj potrzebny jest psycholog?
Obserwuj wątek
    • deszcz.ryb Re: Lato, klapki i spocone stopy... 01.06.09, 12:44
      Są w sprzedaży antyperspiranty do stóp hamujące pocenie. Możesz je stosować także do dłoni.

      I nie przejmuj się tak - o ile nie czuć od ciebie starego potu, to na pewno nikt nic nie zauważy, bo jak jest ciepło, to każdy ma prawo się spocić. smile
    • Gość: Ania Re: Lato, klapki i spocone stopy... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.09, 14:52
      Lenka, jakbym czytała o sobie. Wszystko z najdrobniejszymi
      szczegółami włącznie z tym przyciskiem uruchamiającym całe ciało...
      Lepiej tego określić nie mogłaś - ja miałam problem z nazwaniem tego
      mechanizmu. Uważam, że przyczyna tkwi z psychice. Niska samoocena,
      małe poczucie własniej wartości, a co za tym idzie brak pewności
      siebie. MOże w dzieciństwie rodzice wmawiali ci, że nic ci się nie
      uda, jeteś niedobra, zła, nic nie potrafisz, inni rozbią lepiej... W
      każym razie mi pomaga psycholog. Napisz jak jest u ciebie. Trzymam
      kciuki. Ania
    • mimose Re: Lato, klapki i spocone stopy... 01.06.09, 15:51
      Możesz kupić sandały z szorstką powierzchnią, na której nie będziesz się ślizgać
      i nie będzie widać, że ze stóp Ci się leje. Spróbuj moczyć nogi w szałwi, 20
      minut dziennie.
    • 1kaczor1 Re: Lato, klapki i spocone stopy... 01.06.09, 16:01
      Polecam Pedipur ,do kupienia w aptece.Niska cena a efekt rewelacyjny.Wieczorem smarujesz stopy ,rano zmywasz,powtarzasz czynność raz na tydzień, póżniej gdy już będzie poprawa raz na miesiąc.Sprawdzone na sobie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka