atropos 11.12.03, 21:31 Jakie sa powody dla których moge zajsc w ciążę, mimo tego, ze biore je ze szwajcarską punktualnością (9 rano), nie miałam biegunki ani wymiotów, nie brałam antybiotyków ani leków psychotropowych? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
syswia Re: ciąża mimo pigułki 11.12.03, 22:14 otworz nowe pudelko, wyciagnij ulotke, znajdz odpowiedni rozdzial i przeczytaj... Odpowiedz Link Zgłoś
atropos Re: ciąża mimo pigułki 11.12.03, 22:26 Gdyby odpowiedź na moje pytanie kryła się w ulotce, nie stawiałabym go tutaj. Odpowiedz Link Zgłoś
reni-1 Re: ciąża mimo pigułki 11.12.03, 22:33 Gdzieś przeczytałam w internecie, niestety nie pamiętam gdzie, że jeśli przyjmuję się tabletki tak jak napisałaś ze szwajcarską punktualnością to zajście w ciąże jest 0 %. Ale dziewczyny! nie kierujcie sie tym co tutaj napisałam, w tych źródłach w których to czytałam również mogły być błedy. Na innym forum pewna kobieta też zadała podobne pytanie co Ty.. jaka szkoda, że na tabletkach nic nie pisze na ten temat Wiadomo że ryzyk jest 0,1 - 0,3 % ale czy wchodzą w ten procent również nasze pomyłki to niestety wydaje mi sie że nie prędko sie o tym dowiemy. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
atropos Re: ciąża mimo pigułki 11.12.03, 22:42 No własnie o to mi chodziło, co musi sie zdarzyc, aby przy spełnieniu wszystkich warunków, od których zalezy skuteczność pigulki, jednak ona nie zadziałala. Gdzieś czytałam, że silny stres moze przełamać barierę owulacji. No i jaka jest prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
vikas Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 00:01 Leżałam z dziewczyną w szpitalu, która mimo brania pigułek anty, a do tego sterydy na schudnięcie i zaciążyła.Po prostu komórka jajowa,organizm kobiety,lub plemnik może być tak silny,że nic nie pomoże. Zdarz się to rzadko,ale się zdarza to właśnie ten znikomy procent. Odpowiedz Link Zgłoś
nieszkasob Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 08:09 cuda sie zdarzaj ... a jedynym 100% środkiem jest "szklanka wody zamiast" Odpowiedz Link Zgłoś
bluey Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 09:40 Pigulki niby maja wskaznik Pearla 0,3 czyli do 3 na 1000 kobiet zachodzi w ciaze. Jednak jedna z dziewczyn w watku forum.gazeta.pl/forum/72,2.html? f=216&w=9590586&a=9624973 napisala, ze wskaznik ten uwzglednia rowniez bledy, a z tego co czasami czytam na tym forum wiele dziewczyn je popelnia (antybiotyk, wymioty, biegunki, zapomnienie lub duze opoznienie we wzieciu tabletki, a kiedys nawet czytalam ze jakas dziewczyna robila 7 dniowa przerwe jak jej wygodnie czyli brala raz np. 18 pigulek, raz 21, raz 25 itp). Wiec jesli ten wskaznik rzeczywiscie uwzglednia bledy to pewnosc pigulek wynosi wg mnie 99,999999999%. Ale z drugiej strony niedawno czytalam w Claudii, ze bardzo silny stres i wplyw otoczenia moze przelamac bariere owulacji Ale na szczescie zdarza sie to podobno baaaaaardzo rzadko i wg mnie jesli bierze sie prawidlowo pigulki to szansa na ciaze jest taka sama jak trafienie 6 w Lotka... Aha, mam 4 kolezanki, ktore od wielu lat biora piguly, jedna z nich to czasami sie spoznia itp i zadna z nich w ciaze nie zaszla Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
an_ni Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 13:21 co to za bariera owulacji??? moze sie to zapewne zdarzyc w cyklu bez pigulek ze owulacja sie przesunie w czasie ale na pigulkach?? wedlug mnie to bzdura! hormony hamuja owulacje a nie przesuwaja ja. dawka jest na tyle duza ze stres nie moze na nia wplywac! Odpowiedz Link Zgłoś
bluey Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 22:14 Wiesz, mi tez sie tak zawsze wydawalo... Jednak w jednej z ostatnich Claudii bylo o antykoncepcji i opisana m.in. historia kobiety, ktora wpadla na pigulkach (niby brala je poprawnie i zadnych rewolucji zoladkowych nie miala). Do tego byl komentarz lekarza, ktory stwierdzil, ze pigulki sa pewne, ale czasami pod wplywem silnego stresu zmienia sie drastycznie poziom hormonow w organizmie i moze to przelamac bariere jaka tworza pigulki i wystapi owulacja (mimo, ze normalnie jej nie ma i nie powinno byc). Nie wiem ile w tym prawdy, bo lekarzem nie jestem... Dlatego tez jestem ciekawa czy wskaznik Pearla obejmuje bledy w przyjmowaniu pigulek (co chwile slysze inne opinie, wiec moze wypowie sie na ten temat Pani Doktor...). Bo jesli tak to jesli ktos wszystko robi prawidlowo to nie ma zadnych szans na ciaze. Ja jednak jestem straszna panikara i mimo to dodatkowo zabezpieczam sie prezerwatywa Pozdrawiam Odpowiedz na: > co to za bariera owulacji??? moze sie to zapewne zdarzyc w cyklu bez pigulek ze > owulacja sie przesunie w czasie ale na pigulkach?? wedlug mnie to bzdura! > hormony hamuja owulacje a nie przesuwaja ja. dawka jest na tyle duza ze stres > nie moze na nia wplywac! Odpowiedz Link Zgłoś
ani_k Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 23:19 Lalki drogie ! Ja tez słyszałam o tym stresie, ze ma wpływ...ale jakos nie wydaje mi sie zeby jakies tam wkurzenie czy zdenerwowanie mialo wplyw na pigułki a raczej stresu pod tytulem bomba atomowa to my nie przezywamy... to ja tez napisalam ze wskaznik zawiera w sobie bledy popelniane przez dziewczyny, wiec naprawde jesli bierzecie pigulki poprawnie to nie ma sie co martwic poza ytm...ja tez jestem panikara straszliwa...tez uzywałam gumek na poczatku...(pierwsze 2 miesiace)ale teraz nie uzywam juz wogole...naprawde tez sie stresuje, jem np. sliwki suszone(zawierajace duzo blonnika, ktory podobno tez moze miec jakis wplyw) przed wzieciem pigulk, zdaza sie ze popijam piwem, hmmm no nie wiem co jeszcze...ale naprawde jakos przestalam panikowac i jest ok. nie chce do niczego namawiac oczywiscie,ale mowie Wam poprostu jak to jest u mnie i ze nie warto sie tym tak stresowac...wiekszosc moich znajomych bierze pigsy i tez nie zaszły w ciaze...milego wspołzycia pozdrawiam Ania Odpowiedz Link Zgłoś
ani_k Re: ciąża mimo pigułki 12.12.03, 23:22 aha jeszcze jedno...biore pigulki ZAWSZE o tej samej porze, poprostu co do minuty, bo tak mam ustawione w telefonie Odpowiedz Link Zgłoś