Gość: marafioti
IP: *.21-79-r.retail.telecomitalia.it
27.07.09, 01:48
witam
Kochani od ponad roku lecze sie na nadczynnosc tarczycy.Dlugo nie bylo
poprawy, dopiero w czerwcu cos drgnelo.
Przedstawiam wam moje wyniki
FT3 - 2,73
ft4- 10
tsh- 0,71
Moj lekarz uznal, ze moglabym sie zdecydowac na dziecko, ale musialby mi
podawac jakas dawke leku. o karmieniu moge zapomniec. i teraz szukam
informacji. wiem ,ze kazdy organizm jest inny, chora przebiega roznie ,a
przede wszystkim nie leczy sie ludzi przez internet. Mimo tego chcialabym
uzyskac kilka informacji. moze ktos mial podobna sytuacje.
Mysle, ze poczekam rok. troche sie podlecze i zdecyduje sie na dziecko. Tylko
czy ktos mnie zapewni,ze chorob nie poglebi sie po kolejnej ciazy. czy bede
mogla karmic.Nie wiem co robic. Bylabym nawet gotowa zaniechac leczenia na
czas ciazy i karmienia, ale boje sie czy nie leczona tarczyca bedzie miala i
tak wplyw na dziecko. a moje zdrowie bedzie bardziej nadszarpane. Czy przy
takich wynikach jak widzicie, mozna zdecydowac sie na dziecko.
zalezy mi na dziecku (mam juz 5 letnia corke, ktora czeka na rodzenstwo , a ja
sama nie jestem juz mloda- 32 lata)
z gory dziekuje za wszelakie informacje i wskazowki
pozdrawiam
marta