neronka
20.08.04, 19:46
cytat: autor: moniam 16-08-2004 14:12
Byłam w lipcu na Krecie. Mąż zrobił mi niespodziankę i zarezerwował nam pobyt
w hotelu Maravel Beach 3 i pół gwiazdki, w Rethymnonie.
Pierwsza "niespodzianka" spotkała nas już w momencie odebrania kluczy z
recepcji. Przy rezerwacji prosił o pokój na piętrze. Oczywiście dostaliśmy na
parterze, bo przecież jesteśmy tylko Polakami. W starej części hotelu. Hotel
składa się z kilku oddzielnych budynków.( W katalogu pokazany jest pokój z
najnowszej części hotelu i taki pokój mąż wykupił). Nową część hotelu
zajmowali lepsi turyści - Niemcy i Holendrzy.
Po otworzeniu drzwi buchała wstęchlizna. Było ogólnie brudno i niezbyt
przyjemnie. Miał być pokój z podwójnym łóżkiem - były dwa tapczany zsunięte
razem z dość wąskim materacem i szerokim stelażem.
To nawet nie był pokój tylko apartament z aneksem kuchennym - czego akurat
mąż nie zamawiał. Wnętrze pokoju to obraz dość specyficzny.
Odrapane ściany, w pewnych miejscach brak tynku, lekki grzybek na ścianach i
suficie, maleńkie okienko.
Pokój oczywiście ciemny (bez światła przez cały dzień ani rusz nawet po
odsunięciu niewielkiej zasłonki) na tyłach budynku, widok z "tarasiku" na
śmietnik i tyły jakiegoś odrapanego budynku.
Z szafy lepiej nie korzystać bo była cała zatęchła i śmierdziała wstęchlizną.
Pokój z TV-SAT tylko brak kabelka antenowego (dostaliśmy po osobnej prośbie).
Klimatyzacja indywidualnie sterowana - bez pilota (też trzeba prosić osobno).
Otoczenie takie sobie, ale zbliżone do tego na zdjęciu. Dwa baseniki,
oblegane przez dzieci i ich zabawki. Dorosły człowiek popływać zbytnio nie
mógł (nie jestem przeciwnikiem dzieci!!!!!!!). W biurze podróży nie
uprzedzili, iż jest to hotel rodzinny.
Jedzenie też takie sobie.
Nadmienię, iż oprócz nas w tym czasie przebywały trzy rodziny z Polski. Ich
odczucia były niestety podobne. Niektórym nawet po otrzymaniu pilota do
klimy, klima nie działała, a właścicielka przyszła i wzruszyła ramionami no i
sobie poszała, uśmiechając się szeroko.
No cóż jakoś przetrwaliśmy jedną noc, na drugi dzień zgłosiliśmy uwagi
rezydentce Neckermana p.Edycie.
Po interwencji rezydentki (która rezerwowała właśnie te lepsze pokoje)
właścicielka zaproponowała. że możemy się przenieść do nowej części za kilka
dni jak wyjadą turyści niemieccy.
Nie zamierzaliśmy spędzić w tym hotelu ani dnia dłużej. P.Edyta bardzo szybko
i sprawnie załatwiła nam miejsce w innym hotelu, w Theartemis. Wprawdzie
trzeba było odrobinkę dopłacić (ok.350 zł za dwie osoby), ale naprawdę to
niewiele za warunki jakie tam były.
W porównaniu z Maravelem to był super luksus. A różnił się połową gwiazdki.
Był to hotel **** i w pełni na te 4 gwiazdki zasługuje. Pokój spełniał
wszystkie wymogi, też miał 24-godzinna klimę, indywidualnie sterowaną,
lodówkę. Oczywiście sprzątanie coddziennie, wymiana ręczników co drugi dzień,
pyszne jedzenie, bardzo miłą obsługę.
Kończąc muszę jeszcze raz podziękować rezydentowi Neckermana p.Edycie za
pomoc.
Wiem od osób przebywających w tym samym czasie w bliźniaczych hotelach
Maravel Land i SKy, że warunki nie różniły się niczym od tych w hotelu
Maravel Beach. Napewno nie polecam, go nikomu. Nadmienię, że nie mąż nie
kupował żadnych last minute, first minute ani nic po niższej cenie. Uważam,
że 6,5 tys. to nie jest aż taka niska kwota, która usprawiedliwiałaby warunki
jakie nam zaproponowano.
Poza epizodem z zakwaterowaniem to Kreta jest piękna i polecam ją
każdemu!!!!!!!!!!!!!!!!! Napewno tam jeszcze wrócę.
Co do Neckermana to pierwszy raz korzystałam z ich usług. Mam trochę
zastrzeżeń mimo, że rezydentka tak jak wyżej wspomniałam zachowała się ok i
bardzo nam pomogła.
Pierwszego dnia po przyjeździe próbowaliśmy dodzwonić się pod wskazany w
hotelu numer SOS, ale udało się nam to dopiero ok. godz.22. Wcześniej była
włączona była poczta głosowa(zostawialiśmy wiadomość, ale nikt nie oddzwonił).
Poza tym firma Neckermann powinna zrezygnować z hotelu, z którego klienci są
niezadowoleni i jak słyszałam reklamacje we wszystkich Maravel-ach są
b.częste.
Przy wyjeździe
Nie rozumiem, dlaczego rezydenci pozwalają na takie traktowanie swoich
klientów. Dlaczego, aby znaleźć się w pokoju widocznym na zdjęciu
katalogu,czyli takim jaki się wykupuje trzeba odczekać kilka dni. Pomijam już
fakt, że hotele Maravel w mojej opinii nie zasługują na 3 i pół gwiazdki.
Pozdrawiam