asystentka.pl
04.03.10, 12:05
To znaczy - mam jeszcze pół paczki (kupiona dzisiaj rano i już pół
wypalone:/), ale jak tak dalej pójdzie, to będę palić dwie
dziennie:/ Muszę rzucić to świństwo - rzucałam już nie raz i ja
osobiście mam tak, że fizyczne objawy to dla mnie pikuś - właśnie
najłatwiej mi przez pierwsze dwa tygodnie, gdy mam największą
motywację, a potem przychodzą te myśli, że relaks przy papierosku,
przy piwku, kawce, to takie fajne:/ Jestem uzależniona
psychicznie!!! POMOCY!!!
Błagam o jakieś rady, bo naprawdę nie ma na co czekać, ale muszę się
jakoś motywować, bo ZAWSZE do tego wracam! Nawet po pół roku
niepalenia:(