Dodaj do ulubionych

Mam zamiar dzisiaj rzucić

04.03.10, 12:05
To znaczy - mam jeszcze pół paczki (kupiona dzisiaj rano i już pół
wypalone:/), ale jak tak dalej pójdzie, to będę palić dwie
dziennie:/ Muszę rzucić to świństwo - rzucałam już nie raz i ja
osobiście mam tak, że fizyczne objawy to dla mnie pikuś - właśnie
najłatwiej mi przez pierwsze dwa tygodnie, gdy mam największą
motywację, a potem przychodzą te myśli, że relaks przy papierosku,
przy piwku, kawce, to takie fajne:/ Jestem uzależniona
psychicznie!!! POMOCY!!!

Błagam o jakieś rady, bo naprawdę nie ma na co czekać, ale muszę się
jakoś motywować, bo ZAWSZE do tego wracam! Nawet po pół roku
niepalenia:(
Obserwuj wątek
    • boklab Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 04.03.10, 14:20
      Przeczytaj sobie ksiażkę Allan Carr Prosta metoda na rzucenie
      palenia, wielu ludziom pomogła szczególnie na uzależnienie
      psychiczne. Ja skończyłam czytać jakieś 3 dni temu nie wiem czy nie
      zrozumiałam dokładnie słów autora troche mnie nurzuło czytanie jej,
      a rzuciłam z tabex w trakcie czytania ksiazki, choc według autora
      nie powinno sie nic zażywać to ja i tak jestem nadal na tabletkach i
      staram sie trzymać. Pozdrawiam i życze powodzenia.
      • asystentka.pl Boklab 04.03.10, 15:52
        Bardzo dziękuję za odpowiedź. Książkę Allena Carr'a czytałam - wtedy
        po raz pierwszy rzuciłam palenie i to na pół roku (!). Bardzo mi
        pomogła - w ogóle nie żałowałam niczego, wręcz litowałam się nad
        tymi, którzy nadal palą... I co z tego??? Z głupoty zapaliłam po pół
        roku jednego i... poszło! Czytałam po raz drugi, ale już nie
        podziała na mnie tak spektakularnie... buuuuuuuuuuuuuuu! Nie ma dla
        mnie ratunku:(:(
        Martwię się, bo naprawdę u mnie uzależnienie fizyczne jest słabe
        więc niepotrzebne mi wszelkiej maści wspomagacze - one mi raczej
        utrudniają niż ułatwiają rzucanie - wiem, bo próbowałam. Za każdym
        razem, gdy rzucałam robiłam to po prostu na zasadzie - to był
        ostatni papieros, już nie palę. I nie paliłam... do czasu:( ZAWSZE
        do tego wracam! Chyba jestem jakaś porąbana - niby wszystko wiem, a
        i tak nie potrafię sobie poradzić z nałogiem! Co ja mam robić?
        Pomóżcie:(
    • asystentka.pl Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 05.03.10, 10:05
      Od wczoraj popołudnia nie palę - ciągnie - i owszem, ale że
      przechodziłam to już kilka razy, wiem jak sobie z tym radzić.
      martwi mnie tylko co będzie dalej... Chciałabym z kimś pogadać, ale
      tutaj martwa cisza...
      • ivavienna Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 04.05.14, 17:02
        Ja nie palę od 27.02.13 i polecam. NIEPALENIE !!!jak chcesz pogadac?
    • asystentka.pl Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 05.03.10, 16:57
      Hallllooooooooooo!
      Czy ktoś tu w ogóle zagląda??:(
      Bo jak na razie to piszę sama do siebie:(
      • vanilia_cz Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 06.03.10, 18:11
        :) jak rzucanie?
      • papierosnica_west Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 07.03.10, 21:59
        Witaj asystentka mi zostały dwie fajki, i jak zwykle obiecuję sobie że od jutra
        nie pale. Ile razy rzucałam palenie, nie zliczę, chyba ze 100 razy, próbowałam
        wszystkiego, ale ostatnio doszłam do wniosku że to jest zamknięte koło, im
        więcej palisz tym więcej chce się palić. Ja nie potrafię zapalić jednego czy dwa
        w ciągu dnia, schodzi mi od pół paczki do całej, coraz częściej mam chrypkę.
        Może jak nie będę sama będzie raźniej i wygadać będzie się można. Napisz jak
        sobie radzisz.
        • asystentka.pl Papierośnica 08.03.10, 09:28
          Dzięki za odzew!!!:)
          Tak się cieszę, że ktoś tu jednak zagląda!:)
          A u mnie rzucanie? Fatalnie! Pisałam w którymś wątku, że już
          rzuciłam... tiaaaa... na następny dzień miałam rozmowę w sprawie
          pracy i przed tą oto rozmową kupiłam pakę, a jakże! O - takie moje
          rzucanie - bez sensu:(
          Zaczęłam chodzić po różnych forach tematycznych i w końcu, po
          przeczytaniu wpisów, kupiłam sobie TABEX - jest na receptę. Po tym,
          co ludzie pisali możnaby wnioskować, że to jakiś cudowny lek:) Na
          mnie nie działa tak spektakularnie - do piątego dnia na tabexie
          można palić, więc palę - ale rzeczywiście mniej. TZN. tabex
          powoduje, że papieroch nie smakuje, ale - co ważniejsze - nie
          ciągnie tak do palenia - ja palę "z przyzwyczajenia" (wiem, głupota
          jak diabli), ale łatwiej się powstrzymać. Zostało mi jeszcze parę
          fajek w opakowaniu, i obiecałam sobie, że jak się skończą - nie
          kupuję nowych - i oczywiście cały czas biorę Tabex. Tym bardziej, ze
          piątego dnia tabex'u trzeba definitywnie przestać palić, więc tak
          czy siak nie mogę - będę zdawać relację, jak mi idzie. TAk, jak
          wspomniałam - w chwili obecnej nadal jaram. A jak Tobie idzie,
          papierośnica? Co u Ciebie, jak się trzymasz? Daj znać, będzie nam
          raźniej! Pozdrawiam Cię serdecznie i trzymam kciuki!
          • papierosnica_west Re: Papierośnica 08.03.10, 18:16
            A jak u mnie ? sama nie wiem, dzisiaj jeszcze nie paliłam, ale już mnie nosi
            żeby tak pójść do sklepiku i kupić sobie fajeczki, oczywiście ostatnią paczkę,
            przez ostatnie kilka miesięcy tylko kupuje ostatnie paczki i na tym się kończy,
            to znaczy właściwie się nie kończy. Jak palę jest źle, mam doła że pale, ale jak
            rzucam to po kilku dniach niepalenia mam doła że nie palę. Głupie co ? Najgorsze
            że zdaję sobie sprawę że wszystko to siedzie w naszych głowach, jak przekonać
            samą siebie że fajki to bagno i trzeba szybko z niego wyjść żeby się nie utopić.
            Więc jak widzisz same poważne przemyślenia, to znak że mnie dołek chwyta, ale
            walczę i tobie również życzę powodzenia.
    • dezerter1965 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 08.03.10, 19:17
      Hej ja nie pale 8 dni:) 28 lat palenia = dobre autko przejarane!!!
      • inkol8 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 08.03.10, 22:37
        Jestem z tobą, bo wiem że początki są trudne.Nie palę już chyba 2gi tydzień,
        dokładnie nie wiem bo nie liczę i Tobie i wszystkim byłym i tym co rzucają też
        tak radzę, po prostu zaliczać każdy dzień i nie myśleć o jutrze, bo to
        najgorsze, a tym bardziej jak będzie na imprezce, po prostu żyj z dnia na dzień
        i nie myśl o tym czy jutro wytrzymasz tak jak dzisiaj, myśleć że jutra niema, to
        najlepszy sposób, potem jest już lżej, fizyczne przyzwyczajenia przechodzą i z
        tym sobie właśnie poradziłem. Psychiczne uzależnienie z tym może być gorzej,
        tego nie wiem do tego momentu chyba jeszcze nie dotarłem, skoro jest już niby
        tak dobrze, zobaczymy jeszcze napiszę jak mi idzie.Tu sobie wchodzę i piszę co
        mi na sercu leży, bo ja w sumie jestem sam w tej nierównej walce, przecież to
        taki malutki zrulony papiurek heheh, a taki duży człowiek z trudem sobie z nim
        radzi. :) POZDRAWIAM.
        • vanilia_cz Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 10.03.10, 19:56
          nie no jakze by innaczej lepiej wydac kase na beznadziejny nie dzialajacy tabex
          niz wydrukowac ksiazke z linku ktory podalam.. ach szkoda ze ludzie nie wierza w
          jej moc, fajnie jest jak przeczytaja i mowia sobie ale ja bylem/am glupi/a ze
          wczesniej jej nie przeczytalem/am
          • asystentka.pl Vanilia 11.03.10, 14:39
            Jednak wyobraź sobie, że po pierwsze TABEX działa, a po drugie nie
            muszę kupować książki Allena Carr'a, bo ją mam w wersji drukowanej w
            domu i kiedyś dzięki niej rzuciłam palenie, ale potem wróciłam do
            nałogu i po raz drugi już nie podziałała. Nie krytykuj chęci innych
            do poradzenia sobie z nałogiem "na swój sposób", ponieważ każdy
            sposób jest dobry jeżeli jest skuteczny. Można tak naprawdę
            przeczytać książkę jednocześnie biorąc tabex, który pomaga przetrwać
            te pierwsze dni, gdzie fizycznie ciągnie do nałogu. Zgadzam się, że
            książka Carr'a jest super - ale to nie znaczy, że trzeba negować
            wszelkie inne sposoby na pozbycie się tego wstrętnego nałogu.
            Ja 3 dzień nie palę:) I czuję się z tym świetnie - pozdrawiam
            wszystkich rzucających! Trzymajcie się i dawajcie znać, jak Wam
            idzie!:)
            • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Vanilia 11.03.10, 15:26
              piąty dzień bez smrodu :)
              Pozdrawiam wszyyyyystkich którzy zrezygnowali z papierochów :)
    • dezerter1965 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 12.03.10, 09:05
      Dziś 12 dzień nie palenia. Jest ciężko. W ksiąźce A.Carra było żeby
      nie zazdrościć tym co palą tylko współczuć.Qrde jak ja im
      zazdroszczeeeeeeee!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • w.o.d.z.i.r.e.j A ja wczoraj... 12.03.10, 10:05
        A ja wczoraj oglądałem film wojenny "Paschendaele. III Bitwa",
        dzieje się podczas I wojny światowej...
        Jak ci kanadyjscy żołnierze siedzieli w tych zabłoconych okopach i palili fajki,
        to mnie też skręcało...
        Palili wszyscy. Porucznik, kapral, szeregowy i sierżant...
        Też już miałem ochotę...... oj miałem.........
        Ale trwam nadal w niepaleniu...
        • dezerter1965 Re: A ja wczoraj... 12.03.10, 10:31
          WODZIREJ ja oglądam KINO PL te stare filmy lubie je, ale tam wszyscy
          palą :((( Jednak dużo się zmieniło w naszej mentalności i
          świadomości. To co kiedyś było normalne dziś jest raczej krępujące.
          Te filmy były nie tak dawno kręcone (przynajmiej niektóre) palono w
          biurach, na dworcach ba nawet na wywyiadówkach w szkole ("wojna
          domowa") byłem w szoku. Nie wiem, ale chyba dobrze, że teczasy już
          minęły.
          • w.o.d.z.i.r.e.j dezerterze... 12.03.10, 11:22
            Ja w latach 88-96 chodziłem do podstawówki
            i pamiętam jak mój wychowawca, pan od wuefu, chłop jak dąb,
            palił Camele żółte na... Godzinie Wychowawczej :-)))
            Dzisiaj pewnie by wyleciał ze szkoły za takie coś...
            Oj zmieniło się sporo w naszej kulturze i zwyczajach :-)
            • w.o.d.z.i.r.e.j Re: dezerterze... 12.03.10, 11:23
              też oglądam Kino.pl :)
              Obecnie nagrywam na DVD wszystkie odcinki "Polskich Dróg" bo emitują w każdą
              niedzielę... Teraz będzie odc. 3/11 :)
              • dezerter1965 Re: dezerterze... 12.03.10, 11:27
                Uważam,że to najlepszy kanał TV nie ma agresji i "wkurzających
                reklam przerywanych filmem":)))
                • w.o.d.z.i.r.e.j Re: dezerterze... 12.03.10, 11:34
                  Polecam jeszcze TVP Kultura i Ale Kino :)
                  Reszta, to komercyjny chłam na czele z TVN :)
                  • dezerter1965 Re: dezerterze... 12.03.10, 12:18
                    Wodzirej widzę, że nadajemy na jednej fali jak chcesz to możemy
                    pogadać np na gg lub skype:) pozdro Szkoda tylko, że to nie są
                    kanały w HD
                    • w.o.d.z.i.r.e.j poległem :/ 12.03.10, 20:15
                      Ech dezerterze...
                      Miałem dzisiaj małe ścięcie z mamą po pracy...
                      W sumie to o głupotę poszło ale jakiś nerwowy byłem ostatnio (6 dzień
                      niepalenia) i... zajarałem... Od razu nerwówka mi przeszła :/

                      Muszę spróbować znów za jakiś czas... To okropne wiem... :/
                      • kaira Re: poległem :/ 12.03.10, 20:33
                        ej ... co to znaczy,
                        za jakiś czas?

                        Może, skoro się przewróciłeś, warto wstać, otrzepać kolanka i dalej
                        do przodu.
                        Co Ty, taki "miętki" jesteś?
                        Jedno niepowodzenie i broń składasz? Kapitulacja?!

                        Dziś chyba taki dzień, otworzyłam męża paczkę z Marlborasami ...
                        i ... odstawiłam na półkę. Bezsensu. W czym mi ta faja pomoże?
                        • w.o.d.z.i.r.e.j Re: poległem :/ 12.03.10, 20:39
                          To nie było moje pierwsze zaprzestanie palenia kairo :/
                          W 2008 r. nie paliłem od stycznia do lipca... Potem głupota... jeden papieros w
                          towarzystwie... i znów powrót...
                          • kaira Re: poległem :/ 12.03.10, 21:31
                            wiesz,
                            to jest moje bodajże 5 rzucanie palenia.
                            Najdłużej nie paliłam rok.
                            Wystarczył megakryzys i o 5 rano w Boże Narodzenie wsiadałamw taxi i
                            jechałam do mamy ... zapalić (wówczas mąż nie palił).

                            Ale wiem jedno, że nie można się poddawać. Co te faje rozwiązują? W
                            czym pomagają?
                      • inkol8 wodzirej 12.03.10, 20:43
                        Trochę przykro, ale nie potępiam, bo to się nam wszystkim mogło by się
                        przytrafić, niestety jesteśmy palaczami potocznie mówiąc oczywiście, bo
                        nikotynizm jak alkoholizm pozostaje z nami do końca życia tak nawet potwierdzają
                        lekarze i sklasyfikowali ten nałóg jako choroba ,ale różnica polega na tym że
                        alkoholicy za "LECZENIE"pod sklepem biorą kasę, a my nie.
                    • inkol8 Chłopaki, ale temat się wkręcił 12.03.10, 20:24
                      wiecie co ja to lubię takie kanały właśnie jak mówicie najbardziej to kino
                      polska i tvp, ale HD? A pamiętacie czarno białe telewizory heheh i jakoś zresztą
                      było nawet lepiej w tamtych czasach jak dziś, nikt nie był taki zaganiany nawet
                      sąsiedzi byli dla siebie jak rodzina, a teraz to z rodzeństwem jakoś rzadziej
                      się człowiek widuje, bo oczywiście nie ma czasu :(
                      • w.o.d.z.i.r.e.j Re: Chłopaki, ale temat się wkręcił 12.03.10, 20:31
                        Jak wracałem z przedszkola w piątek to odpalałem Rubina rodziców, po 5 minutach
                        był już obraz na ekranie i leciało wtedy Okienko Pankracego :) To był czad :)
    • e-plive Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 13.03.10, 18:02
      Przeżywałam to samo, zrezygnowałam już z rzucania. Pogodziłam się że nie jestem w stanie. Ale stał się cud, nie palę już 2 miesiące. Dowiedziałam się o e-papierosach i spróbowałam. Zadziałało :))) Paliłam dwie paczki dziennie a rzucanie odbyło się "bezboleśnie" !!!
      • dezerter1965 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 13.03.10, 20:23
        Wodzirej ja się trzymam jeszcze :) Zobaczymy co dalej. Prawda jest
        taka,że dużo czasu ślęcze przy kompie (jestem grafikiem
        komputerowym) a moja klawiatura kocha dym :))) Jesli chodzi o HD to
        są to kanały w wysokiej rozdzielczości. ;)
        • vanilia_cz asystentka 14.03.10, 21:02
          nie krytykuje nikogo sposobu rzucania palenia, stwierdziłam tylko ze tabex jest
          beznadziejny, bo jest, wogole mi nie pomogl. no juz taka palaczka jak ja bylam
          to malo kto, dlatego jestem pewna tej ksiazki bo ona mi i moim najblizszym
          pomogła, a tabex i inne duperele nie. tak sobie mysle co by mi pomogło gdyby nie
          ta ksiazka, i jestem w 100% pewna ze nic, bo nawet nie chcialam rzucic, poprostu
          znalazlam tu linka do ksiazki i ja przeczytalam (trafilam tu bo moj maz rzucal)
          • xx444 Re: asystentka 15.01.11, 16:07
            Każdy organizm działa inaczej.Jednemu pomogą tabletki,innym przeczytana książka.
    • zawszemagda100445 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 06.07.10, 21:12
      mam tak samo!!!! witam cie ja wlasnie znalazlam to forum ,juz chce mi sie palic
      a niechce .....!!! zwariuje co robic??? a ty jak/??
    • ipro Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 16.01.11, 22:01
      Hej,
      Rzuciłem dzisiaj fajki, po raz kolejny, mam nadzieję - ostateczny. Jeśli masz ochotę na małą grupę wsparcia, bo ja chętnie - pisz na mehow@wp.pl.
      Pozdrawiam,
      Michał
    • jforce Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 30.07.11, 18:57
      Jeden znajomy twardy palacz odpuścił po trzecim zawale kiedy lekarz powiedział do niego: "Rzuca Pan palenie albo następnym razem spotkamy się na cmentarzu". Na niego podziałało bardzo skutecznie. Nie pali do dzisiaj. Komuś innemu można polecić stronkę linkaturs.com/news0041.php . I memento fajeczka a data śmierci.
    • patrykosak Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 09.10.11, 20:03
      Zapraszam do zapoznania się z super kursem dotyczącym palenia
      rzuc-palenie-na-dobre.interkursy.pl/p/7542/lub
      jak-skutecznie-rzucic-palenie-.interkursy.pl/p/7542/
      Pozbądź się paskudnego nałogu już dziś!!!!


      www.interkursy.pl/p/7542/
    • bambboo Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 30.11.12, 15:35
      Ja niepalę od trzech dni. Znalazłem znakomitą stronkę z programem jak skutecznie rzucić palenie. Link poniżej. Polecam :)

      cotyrobisz.pl
    • bambboo Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 06.02.13, 10:13
      Witam, Ja palilem od 10 lat i próbowałem rzucić wiele razy lecz bezskutecznie.
      Ale ostatnio udało mi sié pozbyć nałogu dzięki znakomitemu programowi.
      Ten program to nowa bardzo skuteczna metoda warunkowania skojarzonego,
      Serdecznie polecam i podaje link do strony z programem poniżej.

      Powodzenia--------www.cotyrobisz.pl
    • bambboo Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 04.04.13, 23:12
      Witam, Ja palilem od 10 lat i próbowałem rzucić wiele razy lecz bezskutecznie.
      Ale ostatnio udało mi sié pozbyć nałogu dzięki znakomitemu programowi.
      Ten program to nowa bardzo skuteczna metoda warunkowania skojarzonego,
      Serdecznie polecam i podaje link do strony z programem poniżej.
      Powodzenia

      www.cotyrobisz.pl

      Pozdrawiam
      Mario
    • bambboo Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 29.03.14, 12:05
      Powodzenia mi się udało - juz ładnych pare lat

      www.achievers.com.pl/index.php/blog/item/palenie-zabija
    • voiceinthedesert1 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 03.05.14, 23:31
      Jak mówię. Wiele razy rzucałem. Jednak jak wytrzyma się trzy dni, to można zostawić. Trzeba tylko poprosić Matkę Boską o pomoc i przeczekać godzinę. Potem już nie czuje się chęci palenia! Dla mnie w sposób cudowny poskutkowało!
    • kaplananna Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 04.05.14, 13:18
      witam wydaje mi sie ze jak jestes w stanie nie palic przez pol roku to dla mnie jestes silna bo ja w zyciu nie bylam dluzej bez papierosa jak dwa dni bo urodzilam synka ale pozniej sie zaczelo i nawet w ciazy palilam moze mniej bo sie ogranniczalam ale zawsze palilam bo dla mnie dzien bez papierosa to masakra nawet zaraz po operacji po czterech godzinach potrafilam wstac z lozka i szlam po scianach zeby tylko isc zapalic tak ze powiem ci tak jak ja to nie ma drogiego palacza ale powiem ci ze wlasnie ja tez tak zrobilam np: do wieczora zostaly mi papierosy i zapalilam wlasnie ostatniego i poszlam spac a wiedzialam ze rano nie bede miala co zapalic bo jak wstawalam rano to co pierwsze to fajka i powiem ci ze wstalam i tak sobie mowilam ze poczekam a jeszcze troche i troche i powiem ci ze tez tak myslalam ze jak bylam dzieckiem to jak sie czulam jak nie palilam i jaki to smrod dla mnie byl jak ktos palil i tak mysle ze teraz ja tez tak smierdze do tego kaszlalam jak gruzlik ze az z kaszlu w zebra bol mi taki wszedl ze ani chodzic ani sie przekrecic do slownie nic ;tak ze postanowilam ze sprubuje i moze mi sie uda i powiem ci wcale nie jet tak strasznie jakos wytrzymuje i powiem ci ze jesli ty potrafisz tyle bez palenia wytrzymac to mozesz tak naprawde nie palic i za kazdym razem jak przychodzi ci ochota na papierosa to wmawiaj sobie ze poczekam jeszcze bo to taki moment jest chwilowy ze jak tyle wytrzymalam to ja juz nie musze palic to tylko jest w psychice ;Trzymam kciuki za ciebie POWODZENIA
      • voiceinthedesert1 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 04.05.14, 14:59
        Rzucenie na dwa dni nie wystarcza. Po trzech dniach niepalenia, rzucenie staje się nieskończenie łatwiejsze! Trzeba tylko przypomnieć sobie, jak potężny jest Bóg i spytać po trzech dniach o pomoc!
        • jaroslaw2104 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 05.05.14, 07:39
          Dziś mija 336 dni jak rzuciłem palenie. Paliłem od 10.10.1972r. , tak do dokładna data którą pamiętam i przeklinam.

          Rzucilem z dnia na dzień, sam od siebie.
    • wegetarianin2 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 27.05.14, 09:05
      Chciałbym zachęcić wszelkich palaczy do rozpatrzenia diety wege (najlepiej jak najwięcej surowizny). Po pierwsze szkodliwość jedzenia zwierząt www.youtube.com/results?search_query=weganizm kefir2010.wordpress.com/2013/04/01/wegetarianizm-niepodwazalne-argumenty-jedzenie-miesa-to-prawie-ze-kanibalizm/ oraz oczyszczanie organizmu z kamieni kałowych, wątrobowych oraz pasożyty i grzyby candida. Czytałem, że spalenie papierosa zużywa witaminę C, więc powinniście dziennie wypijać sok ze świeżo wyciśnietej cytryny. Podobno leczniccza głodówka przyczynia się do umocnienia motywacji (np post daniela). Ja bym wam polecał zacząć od rzucania mięsa :) a potem od innych używek.
    • andrzej.kopyt Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 21.06.15, 22:49
      Mi pomógł ten ebook: rzucam.stebox.pl/ood9gia Może to zabrzmieć jak bajka ale na prawdę udało mi się rzucić palenie w 24H. Szukałem wielu sposobów jak pewnie wielu z was tutaj. Rzucałem kilkanaście razy ale zawsze powracałem znów do tego... Teraz nie palę już 7 miesięcy. Czuję się na prawdę o wiele lepiej choć pamiętam, że czułem się lepiej już w pierwsze dni odkąd nie paliłem :)
    • natalia5007 Re: Mam zamiar dzisiaj rzucić 09.07.15, 12:55
      Witaj!!! Jeśli ktoś z Was podjął decyzje o rzuceniu palenia zapraszam do podania mi swojego emaila. 24.07 startuje bardzo ciekawe badanie dotyczące właśnie rzucenia palenia. 24.07 uzyskacie link z większą ilością informacji i jeżeli wyrazicie zgodę będzie już tego dnia mogli wziąć udział w 1 etapie badania (badanie jest 3 etapowe). Do tego czasu będziemy przesyłać Wam przypomnienia o badaniu. Nie czekaj!!! Może to właśnie to badanie pomoże Ci rzucić palenie. Piszcie pod postem swoje adresy bądź wysyłajcie je na adres: rzucpaleniebadanie@onet.pl
      (* adresy email służą jedynie w celu wysyłania linków, przypomnień i obliczania statystycznego wyników- pozostajesz wciąż anonimowy)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka