Dodaj do ulubionych

Gronkowiec złocisty

IP: 192.168.1.* 18.02.02, 09:19
Właśnie stwierdzono u mnie gronkowca złocistego w gardle, który jak się okazuje
był przyczyną moich nieustannych chorób. Ponieważ stale zażywałam przeróżne
antybiotyki, przypuszczam, że na większość jestem już uodporniona. Czy ktoś
miał podopbne doświadczenia ? Jak skutecznie zwalczyć to paskudztwo ?
Obserwuj wątek
    • jogger Re: Gronkowiec złocisty 18.02.02, 10:16
      Proponuję płukanie gardła rozcieńczonym Citroseptem (15 kropel na szklankę
      wody, po płukaniu nie wypluwaj tylko przełknij) i inhalacje dymem z prażonego
      igliwia (najlepiej sosny, ale i świerk się nada). Po antybiotykach masz na
      pewno problem z florą bakteryjną jelit - bierz też Trilac.
    • Gość: mm Re: Gronkowiec złocisty IP: 157.25.125.* 18.02.02, 13:03
      nie chce cie straszyc, ale znam wyłącznie czarne scenariusze zakończenia zabawy
      z gronkowcem złocistym...
      mam nadzieje ze to nie TEN gronkowiec złocisty

      • Gość: manolo Re: Gronkowiec złocisty IP: *.przemysl.cvx.ppp.tpnet.pl 20.02.02, 22:20
        Citrosept jest ok. Jest tez specjalny wyciąg z tymianku(ale to mu Ci sprzedac
        jakis spec od tych spraw, jesli chcesz to zostaw maila). Pij tez parzony
        tymianek. No i czosnek w duzych ilosciach. Wiem, ze smierdzi, ale moze Twój
        facet wytrzyma:-)Zresztą jesli Ty masz, to i on ma tego swintucha w gardle:)
        Wiec niech robi to samo.
        Nie jestem specjalistą, ale czytałem, że gronkowiec bytuje na skórze wielu
        ludzi (wywołuje czyraki), u niektórych umiejscawia się w gardle, no i robi
        swinstwka.
      • Gość: HHHHH Re: Gronkowiec złocisty IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 21.02.02, 12:01
        Ja niestety znam tylko gronkowca złocistego występującego u zwierząt i zawsze z
        tragicznym skutkiem !
        • piasia Re: Gronkowiec złocisty 25.02.02, 07:50
          Miałam - mogę z czystym sumieniem (i oskrzelami) napisać, że MIAŁAM gronkowca
          zlocistego. W oskrzelach. I juz NIE MAM!

          Jeżeli wiesz że masz gronkowca, to znaczy, że zrobiono Ci badania na posiew. A
          takie badanie robi się nie tylko po to, żeby ustalić, jakie cholerstwo siedzi w
          czlowieku, ale także - czym je zwalczyć. Mój lekarz miał cały spis
          antybiotyków, począwszy od Biseptolu, skończywszy na gentamycynie. Wybrał
          pierwszy w brzegu, funcid, czy jakoś tak, nie pamiętam. Skuteczny w stu
          procentach.
          No , ale to musi ustalić laboratorium, bo są różne szczepy tego złośliwego
          maleństwa, co się tak ładnie nazywa.
          A po łacinie Staphylococcus aureus. Takie śliczne imię, a takie obrzydliwe
          obyczaje...
          • Gość: donjuan Re: Gronkowiec złocisty IP: 212.191.70.* 15.03.02, 13:54
            Spotkalem sie z pogladem , ze nosi go w sobie wiekszosc
            ludzi . Tyle , ze nie u wszystkich powoduje on objawy
            i szkody .
            • yak-ona Re: Gronkowiec złocisty 15.03.02, 20:21
              dokladnie tak
              bardzo duzo ludzi ma gronkowca i nawet o tym nie wie , gdyz on sie nie ujawnia
              ja mialam gronkowca w gardle
              przede wszystkim nalezy jak najszybciej zrobic wymaz z gardla i sprawdzic na
              ktore antybiotiki gronkowiec jest uodporniony a na ktore nie
              potem nalezy zaserwowac mu dawke antybiotykow , ktore go usmierca a przy okazji
              plukac gadlo ziolami ( jest taki specjalny zestaw ziol do plukania gardla-
              osotanio byl w czerwonym pudeleczku w aptece za jakies 3zl)
              po takiej kuracji ( okolo 10 dni) nalezy jeszcze raz powtorzyc wymaz z gardla
              u mnie nie bylo juz wtedy gronkowca !!!
              na uodpornienie organiznu po antybiotykach pilam i jadlam ogromne ilosci
              jogurtu i kefiru a poza tym bralam -bronch-vaxcum cos takiego , nie pamietam
              jak to sie dokladnie nazywalo - szwajcarskie tabletki podnoszace odpornosc
              organizmu, dosyc drogie, bierze je sie w dziwnym systemie po 10 dni (10 dni
              brania, 10 przerwy)- dzialaja rewelacyjnie- od ponad dwoch lat nie bralam
              zadnych antybiotykow, lekkie przeziebienie to najgorsze co mnie spotkalo na
              razie!!!


              • araab Re: Gronkowiec złocisty 19.03.02, 00:37
                yak-ona napisał(a):

                > a poza tym bralam -bronch-vaxcum cos takiego , nie pamietam
                > jak to sie dokladnie nazywalo - szwajcarskie tabletki podnoszace odpornosc
                > organizmu, dosyc drogie, bierze je sie w dziwnym systemie po 10 dni (10 dni
                > brania, 10 przerwy)- dzialaja rewelacyjnie- od ponad dwoch lat nie bralam
                > zadnych antybiotykow, lekkie przeziebienie to najgorsze co mnie spotkalo na
                > razie!!!
                >
                >
                Bronchovaxum to jest szwajcarska szczepionka.Jest też wersja węgierska (licencja)
                ale gorsza.Ponieważ szczepionka to i specjalny sposób brania.I rzeczywiście jest
                rewelacyjna.
      • Gość: Asia Re: Gronkowiec złocisty IP: *.kalisz.sdi.tpnet.pl 07.12.02, 13:03
        Czesc Dorotko,
        ja mam gronkowca zlocistego od 12 roku zycia czyli juz 7 lat, na poczatku
        leczona mnie taka iloscia antybiotykow i zastrzykow na raz, ze z bolu nie
        potrafilam juz chodzic. Teraz lecza mnie tylko gdy zarazki pojawiaja sie w
        krwi, a to jest coraz rzadsze i dlatego mysle ze w koncu w ogole nie zawroci
        choroba, przestalam sie tym przejmowac ale co miesiac dwa mam badanie krwi
        robione, zyje normalnie zycze ci powrotu do zdrowia pa
    • Gość: tiny Re: Gronkowiec złocisty IP: *.org 20.03.02, 06:29
      zdaniem lekarzy, gronkowaca złocistego maja wszyscy.i
      rzeczywiscie niebezpieczny jest w wypadku zakażeń, a
      tak, co najwyżej uciążliwy. też miałam (mam?) to
      pskudztwo w gardle, tyle, że od kiedy wycięto mi
      migdałki (w ubiegłym roku), mam spokój z infekcjami - u
      mnie mieszkał sobie własnie na migdałach i produkował
      nieapetyczną ropę :(((
      gronkowca ponoć nie można wyleczyć, ale zaleczyć.
      często jest wrażliwy przynajmniej na kilka natybiotyków
      (jak ktoś wczesniej wpsomniał, antybiogram robią przy
      okazji wymazu z gardła). warto też stosować kuracje
      ziołowe i citroseptem. powodzenia :)))
    • Gość: Malwa Re: Gronkowiec złocisty IP: *.chello.pl 20.03.02, 18:28
      Miła, a jak wyglądał antybiogram, na to co cholerstwo było wrażliwe i w jakim
      stężeniu granicznym? Bo to można odczytać z antybiogramu.
      Fakt, że to paskudztwo i trudno z tym walczyć, ale może się udać. Malwa<
      • Gość: beldin Re: Gronkowiec złocisty IP: *.opole.dialup.inetia.pl 09.05.02, 20:41
        Ja mialem z tym dranstwem cholerne klopoty(stale bol gardla).Zadne antybiotyki
        na dluzsza mete nie pomagaly.Wyleczylem to propelisem, plukanie gardla i
        picie .Pszczolki sa madre i wiedza co robia:))))))))))0
    • Gość: stach Re: Gronkowiec złocisty IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 18.05.02, 14:10
      z gronkowcem (nie wiem, czy akurat złocistym) można sobie poradzić przyjmując
      autoszczepionkę, która uodparnia organizm. składa się z jednej, bądź kilku
      serii dziesięciu domięśniowych zastrzyków prosto w pośladki, co nie jest
      szczególnie przyjemne, ale za to bardzo skuteczne. autoszczepionkę musi
      wyhodować mikrobiolog z pobranej wcześniej próbki bakterii, które siedzą w
      gardle, albo nosie. w Poznaniu takimi sprawami zajmuje się dr. Jeżowa,
      wysokiej klasy specjalistka i fajna babka oraz Instytut Mikrobiologii przy
      Akademii Medycznej. a teraz wypiąć tyłki i zwalczyć szkodnika ! :)
    • Gość: Krysia Re: Gronkowiec złocisty IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 16:32
      Mam ogromną prośbe niech odezwą sie Ci,którzy leczyli gronkowca
      autoszczepionką! A przy okazji tez moze pochwalą się inni co ten problem mają
      już z głowy? Mój syn ma ciągle nacieki na migdałach ale laryngolog nie chce
      ich usuwac bo są niepowiększone i zawsze pełnia jakąś role w organiżmie.I ten
      gronkowiec jest prawdopodobnie przyczyną ciągłych infekcji-katarow i.t.p.
    • Gość: ???? Re: Gronkowiec złocisty IP: *.zgierz.sdi.tpnet.pl 06.12.02, 22:59
      nikt nic nie wie????
      • Gość: paraplucha Re: Gronkowiec złocisty IP: 145.92.44.* 10.12.02, 10:48
        ja wiem, bo sama bylam tak leczona. mialam gronkowca od dziecinstwa, nie
        wiedzac o tym. ZAWSZE bolalo mnie gardlo. dopiero w wieku ponad 20-tu lat
        zdecydowalam sie isc do laryngologa, ten z kolei wyslal mnie na posiew
        (placowka w warszawie, nie pamietam dokladnie, ale chyba instytut
        mikrobiologii). z pobranych bakterii zrobiono tam autoszczepionke, ktora bralam
        doustnie przez piec tygodni (codziennie zwiekszajac dawke). szczepionka zaczyna
        dzialac dopiero po jakis trzech miesiacach. najpierw dostalam takiej anginy,
        jak nigdy w zyciu, polykalnie zyletek to drobnostka w porownianiu z bolem, jaki
        mialam. ale od tego czasu, a minelo juz chyba z piec lat, NIC! zadnego bolu,
        prawie zadnych przeziebien. goraco polecam!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka