morfa1
26.03.04, 12:18
Witam
podejrzewam u siebie grype zoladkowa.
tata lezy chory od wczoraj: goraczka biegunka itp
ja dzis.nie mam jeszcze goraczki ale bol brzucha, kreci mnie w nim, bierze
mnie na wymioty mdłosci itp.ogolne osłabienie.zero kataru i kaszlu...
ma ktoś jakies doświadczenia na ten temat??Trzeba iść do lekarza??
Co poradzić żeby poczuć sie lepiej:)
z góry dziekuje za odpowiedz
P.S. to jakas plaga w tmy sezonie: duża liczba chorych na tą odmiane grypy :/