sanmarti
21.11.10, 13:13
Laryngolodzy przepisują mi ciągle antybiotyki. STaram sie zapobiegac a nie tylk oleczyc ale nie bardzo mi to wychodzi. Piję tran, łykam witamine C, sinupret zeby zwiekszyc odpornosc oraz biore szczypionke broncho vaxom (już sie chyba na nią uodporniłam bo nic nie dziala!)nawilzam powietrze i dalej choruje na zatoki, w ciagu 2 miesiacy 3 razy :( Czy ktoś kto ma podobny problem wyleczyl sie z tego dziadostwa? Co sądzicie o zabiegach jonoforezy albo laserem? Jak tu człowiek ma normalnie funkcjonowac, pracowac, jak sie czuje, jakby czołg przeze mnie przejechal :(