Dodaj do ulubionych

KOLAGENOZA

19.04.04, 21:57
Witam!
Czy ktoś wie cos na temat tej choroby. A może jakieś strony w internacie.
Będę bardzo wdzięczna.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • papegoja Re: KOLAGENOZA 19.04.04, 22:18
      kolagenoza to nie konkretna choroba to ogolna nazwa tzw chorob tkanki
      łącznej...Naleza tu: toczeń rumieniowaty, twardzina czyli sklerodermia,
      zapalenie wielomięśniowe, zapalenie skórno-mięsniowe, zespół Sjögrena,
      kolagenozy mieszane...ogólnie mówiąc to temat rzeka..
      • katarzyna1952 Re: KOLAGENOZA 19.04.04, 22:33
        chodzi mi o kolagenoze mieszaną. Moja siostrzenica - lat 30 - jest chora i
        chciałabym dowiedzieć sie czegos więcej na temat tej choroby
        Pozdrawiam
        • papegoja Re: KOLAGENOZA 19.04.04, 22:52
          jes takowa choroba zwana kolagenoza mieszana lub mieszana choroba tkanki
          lacznej albo zespolem Sharpa...przebiega stosunkowo lagodnie, w obrazie widzimy
          wspolwystepowanie objawow charakterystycznych dla tocznia
          rumieniowatego,sllerodermii,zapalenia wielomiesniowego i reumatoidalnego
          zapalenia stawow...Typowym dla tej jednostki jest zespol Raynauda ktoremu
          towarzyszy typowe stwardnienie skory / czyli sklerodermia/ ,obrzeki dloni oraz
          stwardnienia skory dloni zwlaszcza koncow palcow.Podloze choroby jest
          autoimmunologiczne czyli autoagresywne-ulkad immunologiczny wytwarza
          przeciwciala przeciw swojemu wlasnemu gospodarzowi.Niestety choroby te czesciej
          dotykaja kobiety, co wiecej role odgrywaja predyspozycje genetyczne a etiologia
          rowniez niestety pozostaje nieznana...Mowi sie w przypadku tej jednostki o
          stosunkowo / wporownaniu do innych kolagenoz/ pomyslnym rokowaniu, czasami
          nawet obchodzi sie bez leczenia immunosupresyjnego czyli tlumiaego ten
          nadreaktywny uklad immunologiczny...Mozna podawac niesteroidowe leki
          przeciwzapalne, male dawki glikogortykoidow...chorzy czesto na leczenie dobrze
          reaguja...
          • katarzyna1952 Re: KOLAGENOZA 19.04.04, 22:59
            PAPEGOJA - dzieki bardzo za wyjasnienie.
            Siostrzenica w ubiegłym roku była bardzo chora, pobyt w szpitalu /objawy:
            wymioty, biegunka itp./ Lekarze twierdza,że była jedną nogą na tamtym świecie.
            W tej chwili czuje sie dobrze, bierze cały czas lekarstwa / nie wiem czy mam
            wymienić/, Ale problem jest w tym ,że chciałaby założyć rodzinę - no i wiadomo
            dziecko. Ja jako najbliższa rodzina /matka nie żyje/ chciałabym wiedzieć, ćzy
            zajdzie w ciążę, jeżeli tak to czy dziecko będzie zdrowe. Siostrzenica ma 30
            lat.
            • papegoja Re: KOLAGENOZA 19.04.04, 23:22
              no mnie nie znajac pacjentki nie wolno az posuwac sie do stawiania
              konkretnych"diagnoz "...rozumiesz ,byloby to nieetyczne...ale co moge
              podpowiedziec to to,ze powinna zasiegnac porady specjalisty i reumatologa ktory
              ja leczy i jakiegos madrzejszego ginekologa...powinni ocenic zaawansowanie jej
              choroby i ewentualna prognoze co do przebiegu...zwlaszcza ocena funkcji
              nerek...u pacjentek z kolagenozami zauwazono trudnosci w zajsciu w ciaze,
              tendencje do poronien, tendencje do zakrzepicy zyl glebokich, wieksza
              zachorowalnosc, umieralnosc plodow, , noworodkow, czesciej u takich plodow
              wystepuje niedobor masy ciala,bardzo rzadko wady serca atakze anemie niedobory
              krwinek bialych ustepujace u noworodkow po kilku miesiacach....czyli jak
              widzisz jakies ryzyko niepowodzenia istnieje ale nigdzie nie napisano ze tak ma
              sie stac na 100%...to jest medycyna...czyli czesto element zaskoczenia milego
              badz nie...ale glowa do gory:)...kobiety z naprawde paskudnymi chorobskami
              wydaly juz na swiat cudowne zdrowe dziedziaki:)...po prostu sprzydaliby sie
              Twej siostrzenicy specjalisci,ktorzy przez 9 miesiecy bea wiedzieli co
              kontrolowac...
              • katarzyna1952 Re: KOLAGENOZA 03.05.04, 21:50
                Witam!
                do - pagegoja -

                Bardzo dziekuję za obszerne wyjaśnienie tematu. A może jakies namiary na
                lekarza w Warszawie? - reumatologa i ginekologa - bardzo bym prosiła.
                Pozdrawiam bardzo gorąco.
                • olaj10 Re: KOLAGENOZA 04.05.04, 15:23
                  Choruję na toczeń od 2 lat. Faktycznie temat chorób tkanki łacznej to temat
                  rzeka. Wspólczuję!
                  Ja w Warszawie byłam na Spartańskiej. A jestem z drugiego końca Polski.
                  Pozdr.
                  Ola
                  • Gość: anna_er Re: KOLAGENOZA IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.05.04, 16:00
                    olaj10 napisała:

                    > Choruję na toczeń od 2 lat. Faktycznie temat chorób tkanki łacznej to temat
                    > rzeka. Wspólczuję!
                    > Ja w Warszawie byłam na Spartańskiej. A jestem z drugiego końca Polski.
                    > Pozdr.
                    > Ola

                    toczeń ukladowy, czy skorny?
                    tak to temat rzeka, jesli chorujesz na ukladowy to mozesz mi powiedzieć w jakim
                    stopniu masz nasilone objawy reumatologiczne?
                    Mam znajoma ktora choruje - w pierwszym rozpoznaniu byl zespol sjogrena,
                    co jest chyba tylko choroba towarzyszaca bo glowne obajawy wystapily ze strony
                    stawow, bole obrzeki itd. Gościec jest rowniez choroba tkanki lacznej, ale
                    chyba T.R.U. bardziej groźną. Dlatego interesuje mnie czy przy toczniu rowniez
                    moga byc te objawy tak bardzo nasilone.
                    życze zdrowia
                    • Gość: Iwona Re: KOLAGENOZA IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 06.05.04, 20:18
                      Dziewczyny błagam odezwijcie się.Jedna w Was/już się pogubiłam/pisze o
                      znajomej, która ma zespół Sjogrena,ja również mam tą chorobę.Chciałabym
                      pogadać:)
                      • Gość: tessa Re: KOLAGENOZA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.04, 18:32
                        czy również chorujesz na rzs. Ja właśnie stwierdziłam, że strasznie zesztywniałam siedząc przed kompem. Sprawdziłam na sobie - osobom chorym na wszelkiej maści kolagenozy nie wolno przebywać na słońcu. Nawet długie przebywanie w cieniu podczas słonecznego dnia uaktywnia przeciwciała.
                        • Gość: mf Re: KOLAGENOZA IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 09.05.04, 17:02
                          przeciez zesztywnienie przed komputerem tonie to samo co rzs.
                          A opalac sie nie wolno moga sie zaostrzyc objawy...
                      • anna_er Re: KOLAGENOZA 12.05.04, 17:07
                        Gość portalu: Iwona napisał(a):

                        > Dziewczyny błagam odezwijcie się.Jedna w Was/już się pogubiłam/pisze o
                        > znajomej, która ma zespół Sjogrena,ja również mam tą chorobę.Chciałabym
                        > pogadać:)

                        U mojej znajomej rowniez rozpoznano ta chorobe, ale jako jeden z objawów, czy
                        "podchorob" w t.r.u.
                        Jakie masz objawy? Tylko suchośc oka? Jest bardzo mało informacji na ten temat
                        w internecie.
    • Gość: aaa Re: KOLAGENOZA IP: *.acn.waw.pl 12.05.04, 18:35
      No własnie - co sie dzieje,
      • anna_er Re: KOLAGENOZA 12.05.04, 18:46
        Gość portalu: aaa napisał(a):

        > No własnie - co sie dzieje,

        to chyba tylko podnoszenie watku, zreszta bardzo słuszne, bo kolagenozy coraz
        częściej 'atakuja' a to bardzo rozległy temat, dośc trudne do rozpoznania,
        bardzo groźne więc dobrze wynienic sie doświadczeniami w tym wzg.
        pozdr.
        • Gość: donia Re: KOLAGENOZA IP: *.acn.waw.pl 14.05.04, 22:25
          czy nikt nie choruje na toksoplazmoze?????
        • Gość: Iwona Re: KOLAGENOZA IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 16.05.04, 12:30
          Witam po dłuższej przerwie, niestety kolagenoza mnie tak rozłozyła, że nie
          byłam w stanie zaglądać do internetu. Jak widzicie to nie tylko podnoszenie
          wątku tylko siła wyższa.Ja mam Sjogrena tzw uogólnionego, nie jest to tylko
          kwestia suchego oka czy braku śliny, z tym można sobie jakoś środkami
          farmakologicznymi poradzić! Jest to choroba, która atakuje również
          wszystkie/nie tylko w/w/gruczoły zewnątrz i wewnątrz wydzielnicze, czyli
          reasumując wszystko co w organiżmie wydziela a wydzielają wsztystkie narządy np
          tarczyca,oskrzela,żołądek,wątroba,jelita,jajniki itd itd.U mnie rozpoznano
          jeszcze nadoczynność tarczycy,astmę oskrzelową,reflux żołądka,przewlekły stan
          zapalny żołądka i dwunastnicy, wrzodziejące zapalenia jelita tzw colitis
          ulceroza,zapalenie mięśni i osteoporozę. To niby choroby współistniejące ale ja
          myślę,że jest to właśnie całokształt tego choróbska.Większość lekarzy /nie
          specjalistów od kolagenoz/kojarzą ją tylko z "okiem" i "ślinką" jestem
          przyzwyczajona, że to ja jako pacjent muszę najczęściej wyjaśniać w czym tkwi
          problem.Choruję od 1992 roku,rozpoznano ją dopiero w 1998 roku czyli po 6
          latach męczarni.Przez 6 lat chodziłam od lekarza do profesora,każdy"drapał się
          po głowie" i nic z tego nie wynikało.Słyszałam tylko na tak ma Pani fatalne
          wyniki,no tak przyjdzie pani za jakiś czas to zobaczymy i tak w kółko.Choroba
          zaczeła się bólami i obrzękiem różnych stawów, bólami mięśni następnym etapem
          były duże problemy z wątrobą, pożniej z całym przewodem pokarmowym, następnie
          astma,nadczynność tarczycy i problemy z krążeniem.Brałam dziesiątki leków,
          wydałam tysiące na prywatnych lekarzy i na te leki.W tej chwili biorę sterydy/
          niestety normalka przy kolagenozach/w okresie zaostrzeń choroby również mnóstwo
          innych leków ale jak w miarę funkcjonuję stram się ograniczyć leki w w tej
          chwili wspieram się homeopatią i ziołami.Na efekty muszę poczekać ale one
          przynajmniej nie mają działań ubocznych!!!.Jeżeli chcesz Aniu jakiś szczegółów
          czy opracowań medycznych,czy informacji o jakiś konkretnych badaniach to się
          odezwij:) Mam dużą wiedzę na ten temat, praktyka robi swoje:)A poza tym jestem
          osobą, która musi wszystko wiedzieć na temat swojej choroby i jestem
          zaopatrzona w literaturę medyczną.Jeżeli masz ochotę pogadać nie na forum
          podaje Ci mój e-mail: www.milinia@o2.pl.Pozdrawiam !!!!
          • Gość: aaa1 Re: KOLAGENOZA IP: *.acn.waw.pl 18.05.04, 23:20
            Dlaczego nikt nie pisze o tej chorobie?
            • Gość: kalina Re: KOLAGENOZA IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 20:55
              Mnie też interesuje ten temat.
    • Gość: kasia Re: KOLAGENOZA IP: *.acn.waw.pl 20.05.04, 20:56
      Dlaczego nikt nic nie pisze???
      • Gość: Maja Re: KOLAGENOZA IP: *.acn.waw.pl 22.05.04, 22:20
        Jestem też zainteresowana tym tematem. Może jakieś strony w internecie?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka