Dodaj do ulubionych

partanina, nie leczenie

09.04.08, 18:35
Witam Panią.Mój mąż miał pecha,został żle zdiagnozowany.4 lata temu
zachorowal na boreliozę.W klinice obraz zakażenia diagnozowano jako
kolagenozę (bez różnicowania), negatywnie.Rozpoznanie: fibromialgia,
podejrzenie spondyloartropatii i sacrolitis.Czyli żadna
diagnoza.Leczenie na stałę:metypred,diclaki,tramal.I z tak
ustawionymi lekami minęło 4 lata. Było coraz gorzej.Pół roku temu
okazało się,że mąż cierpi na chroniczną postać boreliozy (badania
specjalistyczne), tj.tamta "kolagenoza" okazała się boreliozą.Było,
minęło.Mam pytanie o leki.Ponieważ dominującym objawem jest ból
(neuroborelioza),sterydy odstawione,diclaki odstawione, bo narobiły
szkód,został tramal - 200 ret. i co dalej?. Boreliozę rozsiały po
organiźmie sterydy.Obecnie, żaden lekarz nie ma pomysłu na
leczenie.Zakaźnik sugeruje wył.tramal.A ja wiem, że trzeba, mimo
wszystko, włączyć leki przeciwzapalne, TYLKO JAKIE? Mam nadzieję, że
Pani mi pomoże.
Ps.diclaki,ibuprofen czy inne "apiryny" odpadają z powodu
uszkodzonych naczyń ; krwawienia.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka