piasia
25.02.02, 09:52
pomóżcie!!!
Mój mężczyzna cierpi na straszne migreny. Powody są różne - jak go obudzi nagły
hałas, jak nie zje na czas, jak się zdenerwuje...
Ma je bardzo często - nawet trzy razy w tygodniu, czasem atak trwa dwa dni,
niejedokrotnie kończy się torsjami.
Nie pomagają żadne leki - eferalgan podwójna dawka, solpadeine podwójna - to
tylko półśrodki, działające głównie na psychikę. Brał imigran - efekt był
odwrotny - atak się nasilił.
Ostatnio widziałam w Teleekspresie krótką informację, że pojawił sie nowy lek -
coś w saszetkach, niestety - nie zanotowałam nazwy. Może ktoś coś poradzi.
I jeszcze jedna dziwna sprawa - mnie głowa boli raz na pół roku. To znaczy -
tak było kiedyś, bo odkąd jestem z nim - zaczęły mi się migreny! Niezbyt
często - mniej więcej raz na dwa miesiące, i możliwe do stłumienia (solpadeina).
Powiedzial mi, że tak samo było z jego żoną i wszystkimi kobietami, z którymi
był dłużej niz pół roku.
Pomóżcie!