Gość: ja IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 21:47 a wlasciwie dlaczego wy wszyscy do lekarza nie pojdziecie?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
vitalia Re: ???? 30.04.04, 22:00 O to chodzi ,że wszyscy już byli.A teraz przyszli właśnie tu.???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 22:20 hmmm... jasne mnie siewydaje ze polowa nie byla albo jak juz byla to bala sie spytac lekarza o to co ich dreczy bo pewnie mysleli ze lekarz uzna ich pytania za glupie. ja mam doczynienia z pacjentami od roku i naprawde my czase nie mowimy czegos bo nam sie wydaje ze to oczywiste i naprawde uwazam ze nalezy pytac lekarz naprawde was nie zje ze sie np spytacie co oznacza dany wynik albo dlaczego wam wezly spuchly :))) to jest prawo pacjenta do pytania o swoja chorobe i musicie z niego korzystac. tak samo macie prawo zmienic lekarza jesli ten z jakis powodow wam nie odpowiada!!!! nie wszyscy lekarze to konowaly:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nuna Re: ???? IP: *.arcor-ip.net 30.04.04, 22:26 Ja nie lubie chodzic do lekarza i nie chodze.Z tymi chorobami co mam mozna zyc (z malymi wyrzeczeniami). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 22:28 pewnie mozna zyc pytanie tylko jak dlugo.... Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: ???? 30.04.04, 22:43 W związku z moją pracą mam częste kontakty z lekarzami i wiem dokładnie jaki mają niektórzy stosunek do swoich pacjentów.Szkoda gadać.Niektórzy zaznaczam....Ale mam też swoich ,,idoli,,Ogólnie nie uważam lekarzy za konowałow ,ale wielu uważam za niedouków.W większości żle traktują niestety pacjentów ,a już o wytłumaczeniu istoty choroby mowy nie ma.Poczytaj sobie niektóre wątki.Na tym forum jest trzech lekarzy ,którym ludzie ufają bardziej niż swoim ,,rejonowym,,.To już o czymś świadczy.Moja pani profesor powiedziała mi kiedyś coś co do dzisiaj jest moją myślą przewodnią,itego się trzymam.A co do kwestii pttania lekarza o szczegóły to chyba przesadziłeś ,,każdy pacjent może oczywiście zapytać,ale jak zobaczy minę lekarza mądrali ,to mu się odechce raz na zawsze ,,,głupich pytań zadawać,,,no to potem już nie pyta lekarza tylko przychodzi tu.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.04, 22:47 kurde to ja naprawde nie wiem jakos pacjentka w zyciu nie trafilam na lekarza ktory by sie madrzyl ktory by mi nie odpowiedzial na pytanie albo nie znal sie na tym co robi. a co do odpowiedzi na tym forum to ja przeczytalam pare i niestety osoby ktore odpowiadaly byly tak samo nie douczone jak i lekarze z ktorymi ty sie spotkalas. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: ???? 30.04.04, 22:57 Tylko że ja nie spotykam się z nimi jako pacjentka, a raczej znam to z opowiadań ich samych albo pacjentów zawiedzionych na swoich lekarzach.I zaznaczłam ,,niektórych,,A jeśli przyjdzie mi już isć do lekarza to w grę wchodzi tylko chirurg, ginekolog i onkolog bo z resztą sama sobie poradzę. Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: ???? 30.04.04, 23:27 Z drugiej jednak strony (jak to powiedział Tewie mleczarz)To poprostu podziwiam lekarzy, szczególnie młodych,za tą darmową harówę,za dodatkowe dyżury(100zL za 12godz chyba)za pracę na okrągło ,,szpital, przychodnia,pogotowie.To poprostu jakaś paranoja.I z młodych fantastycznych ludzi, po latach walki o byt o sprostanie wymaganiom (ciągła jednak nauka)o lepsze warunki i o pieniądze ,zostają zniesmaczonymi, zawiedzionymi lekarzynami....Niektorzy ,,zaznaczam,,,Inni wieją stąd i słusznie bo czemu po tylu latach nauki pracować charytatywnie.A lekarzem jest się zawsze i wszędzie... Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: ???? 01.05.04, 09:02 Masz wiele racji Vitalio.. Ale z drugiej strony każdy z nas jednak lubi ten zawód , bo inaczej za kwote jaka widnieje na moim pasku raczej bym do pracy nie chodziła... Ale lubię to co robię , choć często wkurzam się na warunki, na głupotę pacjenta, na głupotę kolegów ( i mnie) , na złośliwośc losu... A dyzur trwa 24 -h, a ja mam np. teraz 6 dniowy maratonik pod tel.. Ale zaraz postępowi Forumowicze powiedza ,że się skarżę.. I jeszcze jedno wybaczcie dygresje , często zaglądam na to Forum i czasem staram się wtrącić do dyskusji (w miarę swoich możliwości intelektualnych),żebyapmietać , rozumieć co czuje moj pacjent , ktory w gabinecie nie zawsze pamięta po co przyszedł..(głownie ze stress) I pomimo całego mówienia o partnetrstwie większośc z chorych by chciała ,żeby lekarz wziął za ręke i powiedział "Oto cudowna tabletka , ktora bez strań z Twojej strony wyleczy wszystkie choroby... A ja musze oswajać strach , niejednokrotnie agresję , czesto zagubienie ... I tego się uczy przez całe życie , nie tylko w Akademii... Pozdrawiam wszystkich w maju COnka Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: ???? 01.05.04, 10:14 Tak Connie całe szczęście ,że ten zawód się kocha,,,To nie jest zawód gdzie można się ,,Przekwalifikować,,I stać się z dnia na dzień kimś innym.Ogromna odpowiedzialność za ludzkie życie ,porażki i sukcesy.Ale życzę Tobie żebyś była przez swoich pacjentów kochana.I mimo wszystko zawsze się do nich uśmiechaj,bo taki uśmiech i odrobina serca czasem więcej dają niż tabletka.Szczgólnie dla starszych ludzi.A le Ty napewno o tym wiesz. Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: ???? 01.05.04, 11:35 Choć jak się usłyszy parę komunałów(albo Forum przeczyta) , to się odechciewa... I tylko jak ktos powie "dziekuję" , zwykle tak rzadko dziś slyszane słowo , to znowu ma się kopa i chęć.. A czasmi kop jest większej maści, jak w moim starym poscie ,ktory niezmiennie cytuje i powtarzam Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: ???? 01.05.04, 11:37 "Moge Wam coś opowiedzieć? Piatek , pózne popoludnie w duzym szpitalu , gdzie wbrew ogolnie pojetym opiniom ratuje sie ludzkie zycie. Młody czlowiek z praktycznie smiertelna chorobą wykrwawia sie do opłucnych. Kolejne jednostki krwi..... Naiwna idealistka , w tym samym wieku co chory idzie do najlepszego anestezjologa i prosi ,żeby przekonal najlepszego chirurga do zabiegu , absolutnie nowatorskiego i absolutnie trudnego. Razem we trojke podejmuja decyzję, chociaz chirurg na mnóstwo watpliwości. Obaj skończyli juz pracę , nie zabezpieczaja , dziewczyna jest po nocnym dyzurze, ale przeciez nie może wyjść. Chlopaka zobaczyła wczoraj wieczorem , nie zna go , wie tylko jedno , on jest w jej wieku.... Zaczyna sie zabieg , kolejne godziny..... JUz prawie sobota, kiedy kończą. Potem było jeszcze kilka tygodni walki,ale opłaciło się... Nikt im tej satysfakcji nie odbierze i nikt im za nia nie zapłaci.... To nie jest odcinek z " Na dobre i na złe". Chociaz pewnie mało kto uwierzy ,ze to nie fikcja literacka. Bywa." To ten cytat, ale od tego czasu było takich chwil dużo , duzo więcej... Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: ???? 01.05.04, 14:28 Wiecie co... A mnie to czasami po prostu przraza to, ze bardzo czesto nie przychodza tu ZAMIAST pojscia do lekarza, tylko juz PO. A to by znaczylo, ze lekarz a) nie udzielil im informacji b) nie uznal za stosowne wyjasnic, o co chodzi albo c) po prostu olal. I to mnie przeraza, bo ludzie tu pisza swoje wyniki morfologii i pytaja, o czym co moze swiadczyc, a tymczasem tej informacji powinien im udzielic ktos w laboratorium... A nawet jesli nie, to chociaz wsadzic w lape ulotke, i dopiero wtedy powiedziec "pacjencie, tu masz wszystko napisane, a teraz spadaj". A juz pare razy sie tu pojawil watek typu "co to jest jednostka chorobowa 23456CKJI". Z tego by wynikalo, ze lekarze nawet nie znizaja sie do tego, zeby mowic pacjentowi, na co jest chory. Mnie sie udalo dobrac grupke lekarzy, kotrzy sie mna opiekuja i wiem, ze oni mnie nie oleja. Ale kiedys wyladowalam w, a co tam, bedzie po imieniu, u doktor n. med Malgorzaty G. w warszawskiem centrum zdrowia Damiana (120 zl za wizyte) z potwornym bolem glowy za oczyma. Pani doktor kazala mi popatrzec na tablice z literkami, na plansze z kolorami, zlapac za skrzydelko trojwymiarowa muszke i koniec. Powiedziala, ze nie wie, co mi jest, ze zwolnienie mi wypisze niechetnie, bo "nich pani popatrzy na mnie, tez czasem jestem chora i musze tu przychodzic, bo pacjenci czekaja". Na moja sugestie, zeby zbadala mi moze cisnienie galki ocznej (co ze sprzetem, jaki ma w gabinecie zajume 1,5 minuty), powiedziala, ze nie ma takiej potrzeby. Dno oka -nie, bo to tez nic nie da. Moze i nie da, ale mnie bola kurcze oczy, ktorymi patrze na ten piekny swiat, i drugiej pary nie mam, wiec chcialabym przynajmniej wiedziec, ze wszystko jest ok, a bol jest z innej przyczyny. Dopiero jak podniesionym glosem powiedzialam jej, ze ma zapisac w karcie wszystkie (3) badania, jakimi mnie uraczyla, ja je tez podpisze, a jesli mnie faktycznie cos z tymi oczkami jest, to sie spotkamy w mniej przyjemnych okolicznosciach. Alleluja. Pani zmienila zdanie i przebadala mnie na wszystkie strony, z polem widzenia wlacznie. Problem w tym, ze ja akurat jestem dosc zasadnicza, ale osoba bez mojej sily przebicia po odbyciu tych 3 badan uslyszalaby od lekarza, ze 'wszystko jest w porzadku', nie uslyszalaby, ze przydalaby sie wizyta u neurologa, i zostalaby odeslana do domu. A glowa dalej boli. No i co? Lekarz nie pomogl, to moze ktos pomoze tutaj? Wiele watkow na tym forum, tak mysle, jest spowodowanych chora sytuacja w sluzbie zdrowia i olewactwem wobec pacjenta, czego mozna doswiadczyc nawet w prywatnych klinikach z tzw dobra opinia (w Damianie taki stosunek do pacjenta jest na porzadku dziennym). Oraz tym, ze czesto jestesmy traktowani jak zwierzatka, ktore nie sa zainteresowane, co im sie popsulo i czego to moze byc skutkiem, tylko tym, ze boli i ma przestac. A ja chce wiedziec, co mi jest i czym jestem leczona i koniec. Chore. 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link Zgłoś
connie1 Re: ???? 01.05.04, 15:11 I dopóki jedyna formą "nagrody " dla tych lepszych będzie...zmęczenie( bo mają tłumy), lepiej nie będzie... Lekarz jest człowiekiem , z tymi samymi wadami , słabościami , problemami co jego pacjent. I wielką sztuką jest być mistrzem -profesjonalista , nie tracąć tego "człowieczeństwa.." Alez patetycznie. Zycze kazdemu Forumowiczowi takiego doktora , któremu zaufa... I zdrowia.. I odrobinke życzliwości dla "doktora" Conka Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: ???? 01.05.04, 15:16 Connie, a czy ja mowie, ze nie? Jak napisalam, sa tacy lekarze, jak moi, ktorym sie chce, ktorzy przejmuja sie pacjentami... Ile takich lekarzy jest, widzisz po tym forum... Niestety 16%VOL 22%VAT forum homeopatyczne o niehomeopatycznej liczbie watkow forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 15:28 no bez lekarzy to sie nie da bo ja juz widzialm troche przyapdkow leczenia sie samemu albo korzystania z dobrych rad jakich na tym forum wiele... dla mnie to forum powinna miec inna forme. powinno dawac adresy lekarzy ktorym mozna zaufac i ktorzy wiedza co robia np ktos szuka dermatologa z kielc i ludzie mu napisza gdzie takiego mozna w tym miescie znalesc a nie ze oni mu radza co ma zrobic na swoja chorobe. nawet jesli sa wsrod ludzi ktorzy tu odpisuja lekarze to sorry ale ja jako lekarz nie udziele rady jesli nie widze pacjenta tak sie poprostu nie da. to jest jedna z pierwszich zasad ktorych nas nauczono na akademi ze nie ma porad prze telefon internet itd jesli sie pacjenta nie widzi. takze moze warto zmienic forme tego forum :)) Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: ???? 01.05.04, 15:37 nie wiem, czy przeczytalas moj pierwszy post... Poza tym, jest takie forum 'kontaktowe' tu forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19031 i jakos nikt z niego nie korzysta 16%VOL 22%VAT forum homeopatyczne o niehomeopatycznej liczbie watkow forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=19760 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 16:05 przeczytalam twoj list ale przeczytalam tez pare odpowiedzi na rozne problemy i poprostu modle sie zeby ci ktorzy prosili o rade z rad ktore otrzymali nie korzystali :(( Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: ???? 01.05.04, 16:15 nikogo nikt tu do niczego nie zmusza przeciez... 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 16:18 ale ci ludzie sa czesto zdesperowani i wierza w wasze odpowiedzi. Odpowiedz Link Zgłoś
martini_very_bianco Re: ???? 01.05.04, 16:21 bo lekarze im nie odpowiedzieli mniej pretensje do kolegow po fachu zreszta, nas tu knikt nie slucha i wszyscy krzycza. powiem Ci tylko, ze gdybysmy my, oszolomy, nie mieli takich przygod z lekarzami, jak mielismy, to moze dalej siedzielibysmy pod gabinetami... temat uwzam za zamkniety i slowa nie powiem wiecej, bo juz mi sie nie chce:) 16%VOL 22%VAT Odpowiedz Link Zgłoś
mania333 Re: ???? 01.05.04, 19:11 To może Dobry Człowieku zamiast modlić się, aby inni nie korzystali z niezbyt trafnych czy moze szkodliwych rad, powiedz Im to. Rozumiem, że nie chcesz leczyć przez internet. Jednak jeśli masz przykład, ze ktoś moze sobie radą innego forumowicza zaszkodzić to powiedz mu o tym, proszę! Ja Ci z góry za to dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: keyy Re: ???? IP: 213.39.77.* 01.05.04, 16:31 kolejna nawiedzona farmakologicznie wiedzma za duzo Was na tym swiecie. Karmicie ludzi jakimis odpadami poatomowymi i chcecie, zeby do was przychodzili i zostawiacie pieniazki tak, pani dentystko, gdyby sie nagle okazalo, ze od jedzenia trawy nie psuja sie zeby, to nie mialabys zadnego biznesu, zeby trawa rosla i wmawiala ludziom, ze to ziele na ktore sikaja psy bo inaczej poszla bys z torbami czego ci nie zycze. kupilabys kosiarke i kwas do polewania trawy ludzie wyprowadzajcie sie z tego kraju, bo w normlanych miejscach nie mozna dawac lekarzom w lape za przepisywanie srodkow swojej firymy a tu mozna wiocha Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 16:43 ja pracuje za darmo!!! nie ma naprawde ai grosza jak narazie z mojego leczeia zebow i i tak uwazam ze liczy sie pacjent jako czlowiek a nie jest to sposob na zrobienie pieniedzy!!! moze to kogos dziwi ale ja naprawde nie robie tego dla pieniedzy tylko dlatego zeby pomagac!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 16:46 a i powiem jeszcze jedno ze wstyd mi za tych moich kolegow przez ktorych teraz musialo powstac takie forum!!! ale to nie znaczy tez ze wszyscy tacy jestesmy! Odpowiedz Link Zgłoś
cebulka.dymka Re: ???? 01.05.04, 16:54 no przynajmniej Ty masz poczucie przyzwoitosci. ktos Ci juz napisal: za istnienie forum nie obwiniaj tych ktorzy tu przychodza, tylko lekarzy. A przede wszystkim agore i to do niej z pretensjami bo ona otworzyla forum Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pati Re: ???? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.05.04, 17:47 Przychodzimy tu, bo jak już straciło się wiarę w lekarzy,którzy mogliby nam pomóc, a tego nie robią, bo albo są niedouczeni, albo im się nie chce, albo bagatelizują sprawę, bo wiadomo-służba zdrowia - biedna, to mamy nadzieję, że ktoś tu miał podobny problem i wie co można na to poradzić. A swoją drogą - nie wiem z czego to wynika, panuje jakaś chora sytuacja! Współczuję młodym osobom bo zazwyczaj jest tak, że jak morfologia wyjdzie dobrze to mimo strasznych dolegliwości wmawiane jest pacjentowi,że to nerwy, wynik stresu,depresja,a że to właśnie dziś jest taka a taka pogoda.Po prostu po co sobie zawracać głowę taką osobą,skoro pozornie wygląda na zdrową?! Przekonalam się o tym na własnej skórze! Niestety - po takich doświadczeniach, większość lekarzy doprowadza do tego, iż pacjenci później nie mówią mu wszystkiego,bo sie zwyczajnie boją tego, że uznane to zostanie za wyraz paniki,przewrażliwienia, albo zbagatelizowane! Mnie już niestety weszło to trochę w psychikę - boję się mówić, bo po tych dramatycznych doświadczeniach,mimo nawet, że wyniki nie były dobre i to nie tylko morfologia - gł. z izby przyjęć, bo gdzieś w podświadomości myśle sobie, że znowu powiedzą, że to nerwica, czy nie wiadomo co, albo stwierdza, że jestem przewrażliwiona. Czasem jednak staram się przełamywać to i mówić, ale robię to z wielkim strachem, obawą.A że nie lubię się nad sobą użalać i że jestem taką osobą, która bedzie upadała a będzie szła - oczywiście są tego pewne granice,to barzdiej na tym cierpię. Naprawdę z tego co się widzi, to lekarze czekają tylko na klasyczne przypadki - zawał, cukrzyca, złamana noga itp.-bo wtedy łatwo postawić diagnozę, a dociekać im sie nie chce. Pocieszam się tylko tym,tzn. mam taką nadzieję, że jakby służba zdrowia, nie była taka biedna to panowałoby inne podejście do pacjenta, do jego dolegliwości. Dlatego apeluję do lekarzy - nie wmawijciemłodym osobom nerwicy czy coś w tym stylu, tylko chciejcie poszukać przyczyny, a wasza satysfakcja z wykonywanej pracy będzie tym większa.To będzie świadczyło,że jednak wasz zawód to powołanie! Bo jak ja usłyszałam od pani doktor : "że jak dopiero stracę przytomność to wtedy mnie przyjmie na oddział" - to nie wiem co mam o tym myśleć! Z tego wynika, że taka młoda osoba jak ja musi doprowadzić się do takiego stanu, żeby runąć na ziemię i wtedy ktoś może się nią zajmie. Odpowiedz Link Zgłoś
vega7 Re: ???? 01.05.04, 18:52 Podpisuję się obiema rękoma pod poprzednim postem i jemu podobnymi. Niestety najczęsciej TAK WLASNIE JEST i wierz mi, to nie dotyczy tylko mlodych ludzi. Osoby dojrzałe mają takie same problemy. Tymbardziej nie chcą uchodzic za hipochondryków i leczą się często same... aż nie "padną gdzieś" i inni wezwą do nich pomoc. Byliśmy nauczeni szacunku do lekarza, wiary we wszystko co powie i ustali bez dyskusji. W ostatnich czasach jednak ta wiara ulegla wielkiemu zachwianiu. Lekarze sami o sobie mówią, że ich zawod to profesja jak kazda inna, że powolanie to bzdura, jak już to tylko profesjonalizm, a reke podac choremu?...o co to to nie !!! za to juz nie placą, tego nie bylo w umowie. Oczywiscie nie wszystkich to dotyczy, ale straszne jest to (dowiedzialam sie o tym tu na forum) że ci "nie wszyscy" to nieliczne wyjątki. Naprawdę dzis trzeba mieć WIELKIE SZCZESCIE żeby trafic na DOBREGO (kazdy wie jaki to ma byc)lekarza. Miejmy jednak nadzieję, myślmy pozytywnie....czego wszystkim zyczę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.05.04, 22:05 zle sie czuje z tym co tu napisaliscie kurde i bede probowac zeby bylo lepiej ale wiecie jeden doktor judym to moze byc za malo :( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chora Re: ???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.04, 09:17 Cała prawda w tym poście na temat lekarzy. Ich wysiłek intelektualny, to opowiadanie jak ciężko pracują i otwieranie kopert. Spojrzenie całościowo na człowieka to ponad ich siły. Kiedy mówię, że choruję na zespół sjogrena - wierzcie mi - nie wszyscy nawet wiedzą jak to się pisze. Straszne. Choroba hashimoto jest bardziej przyswajana, ale nie wszyscy wiedzą, że jest to niedoczynność tarczycy. Opisywanie każdej nietrafionej wizyty u specjalisty mija się z celem, a w dodatku nóż w kieszeni się otwiera. A co jest jeszcze b. ważne, to to, że lekarze obrażają się na pacjentów, którzy próbują walczyć o swoje zdrowie. Mój tyreolog po usłyszeniu, że uzyskałam poradę specjalisty w W-wie, na zakończenie wizyty stwierdził, że możemy spotkać się za rok. Reasumując: pomóż sobie sam. Lepiej wydać na masarza niż na lekarza - tak mówiła moja śp.Babcia Odpowiedz Link Zgłoś
vitalia Re: ???? 04.05.04, 11:37 Lekarz to jedna sprawa a druga sprawa,to leki najnowszej generacji o których pacjent nawet nie wie .Takie gówno wciska się czasem chorym że nie ma szans na wyleczenie .O lekach najnowszej generacji gros lekarzy też nawet nie ma pojęcia ,,bo po co.Trzeba cały czas niestety być na bierząco leki są ,tylko w tym naszym grajdole nie ma szans na promowanie najlepszych ,bo stare zalegają hurtownie i trzeba się ich pozbyć.Czytałam niedawno raport o najnowszych lekach....Aż mi oczy na wierzch wyszły. Odpowiedz Link Zgłoś