Dodaj do ulubionych

Półpasiec - zaraźliwość

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.04.04, 22:02
Mam pytanie - kilka dni temu u jednego z człownków mojej rodziny
zdiagnozowano półpaśca. Problem polega na tym, że wszyscy mieszkamy w jednym
mieszkanku, a ja na dodatek nie przechodziłam jeszcze ospy wietrznej (mam 26
lat). W pierwszej połowie maja wyjeżdżam na trzy tygodnie za granicę i
zastanawiam się co mi grozi w związku z kontaktem z półpaścem. Ryzykuję
zarażeniem ospą? Jest jakiś sposób na zmniejszenie ewentualnego ryzyka?
Obserwuj wątek
    • vecka Re: Półpasiec - zaraźliwość 30.04.04, 22:09
      hej,

      powiem ci tak, to jest bardzo, baaaardzo zarazliwa choroba...i jak ktos sie nia
      zarazi, to zaraza nia innych nie wiedzac jeszcze , ze sam jest zarazony..Jak
      juz to komus wyjdzie na wierzch, to nie ejst to juz tak grozne...Moja mama byla
      chora na polpascia,ale ja z siostra przechodzilysmy ospe, wiec sie nie
      zarazilysmy...Byc moze mialas szczescie, ale watpie...
    • papegoja Re: Półpasiec - zaraźliwość 30.04.04, 23:21
      ...no tak mozesz nie byc zaskoczony jesli za 14-21dni dostaniesz goraczke i
      wysypke /ospe/...ale nie musisz koniecznie zachorowac...niestety zadnego
      sposobu na ospe i polpasca nie ma tym barzdiej ze zarazenie nastepuje przed
      pojawieniem sie wysypki/na 2dni przed/ i do momentu przysychania
      pecherzykow...no coz mozesz jedynie przez ten czas sprobowac wzmacniac swoja
      odpornosc...a moze nie zachorujesz?...swoistego postepowania nie ma
      • papegoja Re: Półpasiec - zaraźliwość 30.04.04, 23:28
        jeszcze cos...jesli przechorujesz teraz a nie jestes w ciazy to tym lepiej na
        przyszlosc...ten wirus jest bardzo niebezpieczny dla plodu...jesli nie
        zachorujesz proponuje sie zaszczepic na przyszlosc...wlasnie z uwagi na
        ewentualna ciaze...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka