jak wyleczyc refluks?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 19:07
mam od kilku lat refluks zoladkowowo przelykowy i jest coaraz gorzej nawet
najlepszy lek juz mi ni epomaga controloc biore go 4 razy dziennie i nadal
mam nadkwasote pomozcie bo lekarze sa bezradni.ostatnio pekl mi wrzod i
wymiotowalam krwią.
    • Gość: Doki Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.49-136-217.adsl.skynet.be 15.05.04, 19:29
      4 razy dziennie ile miligramow?
      A tak powaznie: przeciez tu nie refluks jest najwiekszym problemem, tylko
      wrzody. Czy to nie wyglada troche jak zespol Zollinger- Ellisona?
      Jesli leczenie farmakologiczne nie przynosi rezultatu, to jest jeszcze chirurgia.
      • Gość: f Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 20:47
        a jakei czy zostnai emi blizna ?
    • Gość: J-23 Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.04, 22:35
      Jakby Ci pękł wrzód żołądka,to dzisiaj byś z nami nie pisała.Wymiotowałaś krwią
      bo najprawdopodobniej masz zapalenie błony śluzowej żołądka(żółciowe)lub
      podrażniony przełyk(refluksowe zapalenie przełyku).
      • Gość: Al. Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.udn.pl 16.05.04, 10:47
        Czy przepuklina rozworu przełykowego i refluks-to to samo.Jakie są objawy,czy
        odczuwalny jest ból w górnej części żołądka,w dołku między żebrami.pozdrow.
    • jedrus1a Re: jak wyleczyc refluks? 16.05.04, 11:35
      Może to się przyda;
      po więcej zobacz
      www.surawka.republika.pl
      artykuły: np. Koty Pottengera

      PIONIERZY SUROWEJ DIETY (fragment tłumaczenia).

      Kiedy pomyślimy o ‘pionierach’ surowej diety, leczącej dolegliwości musimy
      pamiętać: ludzie ci nie odkryli nic nowego, oni tylko „odgrzebali” to o
      czym ‘człowiek cywilizowany’ zapomniał; o surowej żywności, która jest
      najlepsza dla nas i dla innych stworzeń. Nasi przodkowie byli
      najprawdopodobniej nieświadomi pojęciu enzymu w surowej żywności, nie wiedzieli
      o wielu innych substancjach, o których dzisiaj jesteśmy świadomi. Znali surową
      żywność mogącą leczyć dolegliwości ponieważ stykali się z tym na co dzień, raz
      za razem, bez końca.

      Jednym ze sławnych powtórnych odkrywców surowej żywności obecnych czasów był
      niemiecki doktor, Max Bircher-Benner (1867). Zetknął się z walorami surowej
      żywności przypadkiem. Jako młody lekarz był obłożnie chory na żółtaczkę, nie
      mogąc nic jeść. Jednej nocy żona ostrugała kilka jabłek zachęcając go do
      zjedzenia. On ‘odnalazł’ to coś, nadającego się do przełknięcia, mogącego być
      trawione przez niego. Kontynując jedzenie jabłek wyzdrowiał. Kilka dni później,
      przepisał owoce pacjentce mającej podobne kłopoty zdrowotne, ona również
      wyzdrowiała. Było to wystarczającą zachętą dla niego do dalszych badań nad
      leczącą siłą surowej żywności, to był początek jego nowej kariery. Klinika
      Bircher-Bennera założona przez niego w Zurychu jest wysoko respektowanym
      centrum leczniczym.

      Inny niemiecki lekarz, Max Gerson, był prawie współczesnym Bircher-Bennerowi i
      również on odkrył z pierwszej ręki kurujące własności surowej żywności. Gerson
      był trapiony przez dotkliwe, osłabiające migreny, do tego stopnia, że
      okresowo nie mógł nic robić, oprócz wielodniowego leżenia w łóżku w
      zaciemnionym pokoju. Migreny były ‘znane’ w jego rodzinie, a tamtejsza opinia
      lekarska uważała to za niedouleczenia. Gerson usiłował zmienić to, zaczynając
      eksperymentować z dietą. Najpierw próbował z mlekiem, nie pracowało. Potem
      próbował owoców, a to poskutkowało. Gerson od tego czasu żył wyłącznie na
      surowych owocach i warzywach, wyleczył wielu ludzi, stał się sławny. Ale główna
      rewelacja miała miejsce kiedy młody, cierpiący na migreny mężczyzna przyszedł
      po poradę do niego. Gerson przepisał surową dietę. Pacjent ten wrócił już bez
      migren. Następnym zdarzeniem, które spowodowało już „wrzenie” w tamtejszych
      kołach medycznych miało miejsce podczas odwiedzin pacjenta cierpiącego na
      gruźlicę skóry - Lupus vulgaris, uważaną za nieuleczalną. Surowa dieta wskazana
      przez Gersona wyleczyła ww. dolegliwość. Ten niezmiernie wdzięczny pacjent
      polecał Gersona innym cierpiącym na Lupus, wszystkich udało się wyleczyć. Warto
      zapytać, czy oddźwięk w lekarskim światku był zachwycający, że w końcu
      znaleziono kurację na Lupus? Wprost przeciwnie, ‘lekarze’ (pseudolekarze)
      prześladowali Gersona, wnosząc skargi sądowe przeciw niemu za
      praktykowanie poza uprawnieniami. Gerson wyleczył ludzi z wielu innych
      dolegliwości, a został sławnym przez książkę ‘A cancer therapy: results of
      fifty cases’ (Terapia nowotworów: rezultaty piędziesięciu przypadków)
      opublikowana dopiero ??? w 1958. W swej książce Gerson daje pełne szczegóły jak
      wyleczył pacjentów z nowotworami poprzez terapię surowej żywności. Jest to
      nadal vade mecum dla lekarzy i terapeutów medycyny naturalnej, używających
      naturalnych środków w leczeniu nowotworów. Jednym z głównych trosk Gersona był
      poziom potasu i sodu w ustroju. Wierzył, że nierównowaga; nadmiar sodu, mało
      potasu prowadzi do choroby. Dieta surowej żywności bogata w potas naprawia ww.
      nierównowagę.

      Bardzo znana i pełna powodzenia terapia surowej żywności to kuracja
      winogronowa, popularna w Europie. Wymaga jedzenia wyłącznie winogron przez dni
      lub tygodnie, a odkryta przez metodycznego następcę Gersona, Johanne Brandt w
      1925 roku. Brandt cierpiała na ostre bóle żołądka przez wiele lat, w 1921 roku
      zaczęła nawet wymiotować krwią. Prześwietlenie rentgenowskie potwierdziło
      podejrzenia lekarzy: nowotwór. Jej żołądek był przedzielony przez duża narośl,
      zalecano natychmiastową operację. Po trzech tygodniach głodówki, picia czystej
      wody deszczowej i leżenia na słońcu, ponowne prześwietlenie rentgenowskie nie
      odnalazło śladów ww. narośli. Ból jednak pozostał, Brandt cierpiała przez
      następne trzy lata, aż do odkrycia kuracji winogronowej. Na tej kuracji
      zupełnie wyzdrowiała w sześć tygodni. Brandt użyła tego do leczenia wielu ludzi
      z różnymi chorobami, od ropotoku do nowotworu. W 1927 roku opuściła rodzinną
      Afrykę Poludniową, podróżując po Stanach Zjednoczonych, żeby rozpowszechnić tę
      nowinę, pisząc książkę ‘The Grape Cure’ (Kuracja winogronowa). Pracowała z
      prawowiernymi lekarzami, którzy możliwości lecznicze tej diety dobrze
      udokumentowali.Winogrona mają wysoką zawartość potasu, odpowiedzialną za
      korzystne własności alkalizujące. Zawierają antyseptyczne kwasy organiczne, co
      wyjaśnia dlaczego uzdrawiająco oddziaływują
      na wiele ustnych dolegliwości np.: zatrucie ropotokiem i utrata zębów. Mają
      dużą zawartość cukru prostego jednego izomeru fruktozy (nie mylić z formą
      krystaliczną tego cukru zawierającą dwa lub więcej szkodliwych izomerów, L-
      cukry), dostarczają również wapnia, fosforu, żelaza, miedzi, witamin: A, B1,
      B2, B6, C wśród innych mniej znanych substancji. Z książki Johanny Brandt
      mówiącej:
      “Winogrona są wyjątkowo bogate w żelazo, są najsubtelniejszym naturalnym
      tonikiem na świecie. Mają również pewne żywotne pokrewieństwo do białek w
      protoplazmie komórki, uważane za szybkiego ‘naprawiacza’ zniszczonych tkanek.
      Jako element formujący ciało i mięśnie nie mają rywala.”
      Nie ma wątpliwości: winogrona są nadzwyczaj pożywne, a z naszą wiedzą o
      koncepcji enzymów pokarmowych zawartych w surowej żywności, to nie jedyne
      sugerowane własności winogron dających znakomite efekty zdrowotne. Dieta
      winogronowa bogata w enzymy, daje enzymom trawiennym wakacje umożliwające
      potencjałowi enzymowemu ustroju skierowanie tak bardzo potrzebnej energii na
      syntezę enzymów metabolicznych. Surowy pokarm wspomaga syntezę oraz aktywność
      enzymów metabolicznych, które hamują lub eliminują proces chorobowy. Nie ma
      lepszego środka od własnych enzymów metabolicznych, poprzez który ustrój może
      leczyć siebie samego.



      Pozdrowienia

      Jędruś
    • Gość: ivy Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.piotrkow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.05.04, 14:56
      widzisz, ja np. wyleczylam refluks srodkami antydepresyjnymi. A mialam refluks
      od kilku dobrych lat. To jest tzw. choroba psychosomatyczna. Może przebadaj sie
      u psychiatry/psycholaga czy nie masz nerwicy lub depresji. Ich objawem jest lęk
      i napięcie a to wywołuje refluks, nadkwasote i wrzody.
      • Gość: sevil Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.ghnet.pl / *.ghnet.pl 16.05.04, 18:20
        Aniu
        ja też miałam kłopoty przez wiele lat wreszcie ktoś mi poradził zrobić sobie
        test na helikobaktera i okazało się, że to była przyczyna. Potem krótkie
        leczenie i wreszcie ulga. teraz jak czuję czasem ból to biorę Famidynę i
        natychmiast pomaga
        • Gość: enna Re: jak wyleczyc refluks? IP: *.netcafe.waw.pl 16.05.04, 18:42
          sluchajcie-ja od kilku lat zmagam sie z nadmiernym wydzielaniem kwaśnej śliny w
          jamie ustnej i lekarze nie wiedza jaka przyczyna(mam stwierdzony refluks) nie
          wiedza czym mnie leczyc.. Myslicie ze ttylko ten reflux moze byc przyczyna?? i
          jak to leczyc?! Pomozcie bo juz nie daje rady...:( Pozdrawiam
Pełna wersja