ewka027
20.11.13, 09:16
Mój mąż jest w szpitalu od soboty,od kilku dni pluł krwią,w czwartek i piatek miał silne bóle jakby w płucach,nie umiał wziąść głębszego oddechu,bardzo go bolało pod prawą łopatką. Kaszlu nie miał wogóle,gorączki tez,ale 2 tyg temu był chory,porządnie sie przeziebił.
Wyników badań nie znam,wiem tylko ze CRP ma okolicach 45,ciezko wydobyc jakies informacje od lekarzy którzy notabene wogóle go przyjąc na oddział nie chcieli
Wczorajsze RTG wykazało jakies przebarwienia,dzis jedzie na tomografie komp.
Zamartwiam sie że to moze byc zator płuca,mąż sporo waży,ma niewielkie zylaki łydek