Gość: Huf
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
05.09.04, 03:16
Mój problem wyglada następująco.
Często zdarza się,że przy dłuzszym schylaniu się (np. pranie ręczne) boli mnie kręgosłup w krzyżu. To trochę irytujące,zwłaszcza,że jestem osobą młodą,koło dwudziestki. Czy zwiazane jest to z niewyćwiczeniem określonych partii mięśni? Co jest tego przyczyną i co można zrobić? Lepiej wczesnie zacząć,nim bedzie za późno. Dzięki i pozdrawiam!