31.05.15, 17:18
Jestem już po 70-ce i stale chodzę napalony. Moja kobieta mówi , no co ty królik jesteś,przestań. Wstydzę się iść do agencji, bo jeszcze mnie ktoś rozpozna no i jakoś tak niezręcznie za pieniądze. Urolog powiedział, że z wiekiem mi przejdzie i dodał, że też by tak chciał mieć jak będzie miał moje lata. Łatwo powiedzieć.
Obserwuj wątek
    • margolcia_63 Re: Napalony 31.05.15, 17:56
      No i co?
      Mamy Cię podziwiać, czy współczuć?
      Bo nie wiem.
      Jak Ci niezręcznie za pieniądze..... "to umarł w butach".
      Chyba nie na to forum trafiłeś, poszukaj towarzyskiego.
      Zresztą nie wiem, może któraś jest chętna, ale "wontpię"
    • wadera3 Re: Napalony 31.05.15, 18:43
      Napalony, czy po prostu chorujesz na Priabizm? Chyba wchodzi w ta druga opcja, więc się nie ciesz, nie chwal, bo nie ma czym, idź do lekarza.
      • wiseacres Re: Napalony 31.05.15, 19:31
        A od kiedy urolog , to nie lekarz?
        • wadera3 Re: Napalony 31.05.15, 19:55
          Myślę, że o urologu to bajki nam opowiadasz. W Twoim wieku permanentny wzwód nie jest objawem fizjologicznym.
          • wiseacres Re: Napalony 31.05.15, 22:49
            Jaki znowu permanentny. Normalny jak zawsze. Chce mi się często bzykać i tyle.
            • margolcia_63 Re: Napalony 01.06.15, 03:35
              No i wpadłeś na forum "Zdrowie" by to obwieścić?!
              Jak masz normalnie to o co chodzi?
              Może napisz czego oczekujesz?
              Przeszkadza ci to? Jeśli przeszkadza to idź do psychiatry, to ci coś przepisze, że ci się odechce "bzykać" i tyle.

              • jantoni.jajcorz Re: Napalony 01.06.15, 08:25
                margolcia_63 napisała:
                > No i wpadłeś na forum "Zdrowie" by to obwieścić?! ...

                Szuka kobiety o podobnej "dolegliwości" :O
                • margolcia_63 Re: Napalony 01.06.15, 11:20
                  U mnie jedna taka chodzi, publicznie seksualnie atakuje mężczyzn, to wynik kiły w schyłkowej postaci.
                  Niestety, z tego co zauważyłam jednak gustuje w młodych chłopakach, tak do 30-tki.
                  Może jej kiła mózg wyżarła, ale nie aż tak by dobierać się do ponad 70-letnich "amatorów".

                  .
                  • jantoni.jajcorz Re: Napalony 01.06.15, 11:38
                    margolcia_63 napisała:
                    > ... gustuje w młodych chłopakach, tak do 30-tki.
                    Typowa pedofilka:/

                    > Może jej kiła mózg wyżarła, ale nie aż tak by dobierać się do ponad 70-letnich "amatorów".
                    A gdyby taki "amator" walnął sobie "face lifting", a w nogawkę upchnął zmiętą Gazetę, to miałby u niej szansę?? :D
                    • margolcia_63 Re: Napalony 01.06.15, 12:03
                      Nie wiem który chciał by mieć szansę u syfilityczki, może inny poszkodowany na umyśle. Póki co, nie widziałam by któregoś upolowała, ale przecież jej nie śledzę, więc może jak nie udało się z jej targetu, to złapała jakiegoś napalonego 70 latka.
                      • jantoni.jajcorz Re: Napalony 01.06.15, 12:18
                        margolcia_63 napisała:
                        > Nie wiem który chciał by mieć szansę u syfilityczki ...
                        Tonący brzytwy się chwyta, napalony ... :O
                        • margolcia_63 Re: Napalony 01.06.15, 13:08
                          He! he! Uśmiałam się, widzę to oczami wyobraźni, jak dziarski staruszek lata po ulicach i równie dziarsko pobzykuje.... bzzzz.... bzzz....bzzz.
                          Wczoraj taki jeden też mi pobzykiwał w pokoju, ale go dorwałam i ubiłam, hi,hi. Długo to się nie nabzyczał.
                          • jantoni.jajcorz Re: Napalony 01.06.15, 18:18
                            Znaczy, modliszka jesteś???:P
                            • margolcia_63 Re: Napalony 01.06.15, 22:08
                              Tak jantoni modliszka ze mnie (ale to nie od modlenia?), a jak mi dzięcioł pukał w balustradę, bo się dorwał do spyrki dla sikorek, to też dostał w łeb i już "se" nie popukał.
                              • zgred.polarny Re: Napalony 02.06.15, 07:20
                                margolcia_63 napisała:
                                >... jak mi dzięcioł pukał w balustradę, bo się dorwał do spyrki dla sikorek, to też dostał w łeb

                                Z ciebie nie tylko modliszka ale i seryjny zabójca :O
                                • margolcia_63 Re: Napalony 02.06.15, 07:47
                                  He!he... coś w tym jest, na pewno seryjnie kastruję różne zwierze.....więc napalony to raczej u mnie by "se" nie popukał i nie pobzykał.......ale sądząc po kulturze wypowiedzi, to chyba raczej nie napalony tylko opalony - słoneczko zaszkodziło.
      • wiseacres Re: Napalony 01.06.15, 09:54
        wadera3 napisała:

        > Napalony, czy po prostu chorujesz na Priabizm? Chyba wchodzi w ta druga opcja,
        > więc się nie ciesz, nie chwal, bo nie ma czym, idź do lekarza.

        >
        Nie ma takiej choroby jak Priabizm. Udajesz wielką znawczynię a piszesz głupoty.
        • wadera3 Re: Napalony 01.06.15, 17:51
          wiseacres napisał(a):

          >
          > Nie ma takiej choroby jak Priabizm. Udajesz wielką znawczynię a piszesz głupoty.
          >

          Literówka, ot co:

          pl.wikipedia.org/wiki/Priapizm
          www.poradnikzdrowie.pl/seks/choroby-intymne/bolesny-wzwod-priapizm-ciagotka-wstydliwa-dolegliwosc-mezczyzn_37714.html
    • zgred.polarny Jak na forum "Zdrowie", to... 02.06.15, 08:05
      tematyka tego wątku raczej pasuje do forum "Humorum" :O
      Ale niekoniecznie, bo "śmiech to zdrowie" :/
      • wiseacres Re: Jak na forum "Zdrowie", to... 02.06.15, 09:53
        zgred.polarny napisał:

        > tematyka tego wątku raczej pasuje do forum "Humorum" :O
        > Ale niekoniecznie, bo "śmiech to zdrowie" :/

        I tak trzymaj,
        Starych ropuch nie dymaj.
      • margolcia_63 Re: Jak na forum "Zdrowie", to... 02.06.15, 10:55
        No to zgred.polarny się dowiedziałeś, napalony spróbował z ropuchą i mu się nie spodobało. To się nazywa determinacja.

        Napalony skoro już wpadłeś na forum "Zdrowie", to należy ci się porada zdrowotna, jak kozie obierki. Ty po prostu masz za mało krwi, jak masz zasilony dół to na głowę brakuje. Ot i co.

        A ropuchy. to ty zostaw w spokoju, bo jak Zieloni cię dorwą to może być niewesoło, zwłaszcza, że wszystkie ropuchy w Polsce są pod ochroną.
        • zgred.polarny Re: Jak na forum "Zdrowie", to... 02.06.15, 14:26
          margolcia_63 napisała:
          >...napalony spróbował z ropuchą i mu się niespodobało.

          Co on, kuźwa, taki wybredny!!!
          Niech spróbuje jeszcze kila razy, to przywyknie.

          A możeeee ......... "próbówka" mu się uszkodziła.... albo uległa atrofii:D Medycyna zna takie przypadki u osobników po 70-ce:/
          • margolcia_63 Re: Jak na forum "Zdrowie", to... 02.06.15, 14:58
            No właśnie, wybredny!
            Przecież żadna ropucha nie chciała by po dobroci, więc jak się trafiła jakaś z Alzheimerem, to nie ma co wybrzydzać. Swoją drogą to biedna!
    • zgred.polarny Szanowna Moderacja... 02.06.15, 22:50
      dała dyskretnie do zrozumienia (kasując ostatnie posty), że dyskusja zeszła na .... (można napisać coś dowolnie negatywnego).
      Trudno się z Nią nie zgodzić:/
      Dobrze wychowany Zgred (nawet polarny), z wrodzonym sobie taktem, rakiem wycofuje się z dyskusji.
      EOT

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka