patologiczny łupież

IP: *.bielsko.dialog.net.pl 15.11.04, 17:26
nie wiem juz jak walczyc z lupiezem, nawet po zastosowaniu Nizoralu po jakimś
czasie wraca - musiałabym stosowac Nizoral non stop. Czy można pozbyc się
łupieżu na dobre?? Help!!
Dodam, że mam łupież tłusty.
    • patyczako Re: patologiczny łupież 15.11.04, 18:15
      mysle ze ciagle stosowanie nizoralu moze pomoc na chwile a potem juz go niczym
      nie zniszczysz...
      • Gość: man Re: patologiczny łupież IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 15.11.04, 20:26
        Oprócz Nizoralu 2# tygodniowo trzeba wcierać płyny przeciwłojotokowe np.
        Seboren 1# dziennie. Można też raz w tygodniu użyć szampon dziegciowy np.
        Diolen, Polytar AF.
        • Gość: przede wszystkim Re: patologiczny łupież IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 21:55
          dieta!!!)0 cukru, dużo warzyw
          • Gość: KK Re: patologiczny łupież IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.11.04, 09:14
            olej lniany wetrzeć dobrze w skórę glowy i we włosy, owinąć chustką tak trzymać
            przynajmniej 5 godzin [dobrze jest calą noc] następnie umyć głowę szamponem i
            tak przez trzy kolejne razy efekt bardzo dobry
            • Gość: man Re: patologiczny łupież IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 16.11.04, 15:57
              Nie wiem czy olej lniany jest dobry na tłusty łupież? Może już oliwka Salicylol
              na 3 h. przed myciem.
      • Gość: beata Re: patologiczny łupież IP: *.elblag.dialog.net.pl 17.11.04, 15:25
        patyczako ponawiam prośbę, to zdaje się Ty pisałaś o łupieżu pstrym. Powiedz
        czym mam to wyleczyć, czy sam clotrimazol wystarczy? I po jakim czasie giną te
        okropne zmiany na skórze? Dziękuję z góry za zainteresowanie i odpowiedź
        • patyczako Re: patologiczny łupież 17.11.04, 20:29
          dermatolog poczatkowo zapsial mi cos do smarowania skory co powodowalo ze
          czulam sie jakbym sie posmarowala stezonym roztworem soli - przygotowywala mi
          to to apteka nazwy nie pamietam ale na efekt czekalam dlugo...swietny jest ale
          na recepte pevaryl P>V> w saszetkach...sa to 3 saszetki na 3 dni z zawartoscia
          czegos podobnego do szamponu myje sie tym skore glowy i tylowia a szczeg.miejsc
          zaatakowanych i zostawia na noc po czym rano splukuje...po 3 dniach nie ma
          sladu po łupiezu...dodatkowo mozna stosowac clotrimazolum bez recepty... atutaj
          zla wiadomosc ja walcze z tym łupiezem od lat i srednio raz na 2 lata mam
          wznowe na wiosne... niestety
Pełna wersja