IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 22:54
hm... no świetnie... dzisiaj wysypało mi ospę... do sylwestra 11 sni....
zdążę wyzdrowieć???
Obserwuj wątek
    • mysiam1 Re: OSPA 20.12.04, 22:57
      Jeśli jesteś osobą dorosłą, to możesz nie zdążyć do Sylwestra. Poproś (albo
      wyślij kogoś) jutro lekarza o receptę na Heviran i zacznij go jak najszybciej
      brać - to załagodzi objawy, ale i tak chyba trudno Ci będzie szaleć na
      Sylwestra - możesz być osłabiona.
      • Gość: chora Re: OSPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:04
        dzięki... mam 16 lat... ile trwa przeciętnie ta choroba w moim wieku?
        • mysiam1 Re: OSPA 20.12.04, 23:36
          No, to prawie jakbyś była już dorosła :-). Bierz ten Heviran, to taki lek
          specjalnie na ospę. Dorośli zwykle przechodzą ospę ciężko, ale to lekarstwo
          naprawdę pomaga. No, ale skoro dajesz radę siedzieć przy komputerze, a nie
          leżysz padnięta z gorączką, to może nie jest i nie będzie tak źle :-) Ale
          Heviran weź. I wapno, i Clemastinum w syropie - to na swędzenie. Możesz też
          smarować się Pudrodermem - wtedy te krostki szybciej wyschną. Pamiętaj, że
          takich rzutów wysypki może być kilka i dopóki nie odpadną Ci ostatnie (z tych
          najostatniejszych) wyschnięte strupki, to cały czas zarażasz i nie możesz
          wychodzić.
          • mysiam1 Re: OSPA 20.12.04, 23:37
            A ile trwa? Trudno powiedzieć - u jednych 3 tygodnie, u innych 2, ale z 10 dni
            musisz liczyć na pewno.
            • Gość: chora Re: OSPA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.12.04, 23:45
              ojoj... dzięki za pomoc:) nie czuję się tak źle, tylko rozdrapałam już sobie 2
              krostki zanim zrozumiałam, ze to ospa... eh... dobrze, że twarz mnie nie
              swędzi... ale ten sylwester... eh... jakoś mi się nie uśmiecha wizja spędzenia
              go z płynem do przecierania krostek:P jeśli ktoś jeszcze opisze mi swoje
              doświadczenia to będę wdzięczna... powiedzcie, no powiedzcie, że chorowaliście
              3 dni;]
              • mysiam1 Re: OSPA 21.12.04, 00:15
                Gość portalu: chora napisał(a):

                > ojoj... dzięki za pomoc:) nie czuję się tak źle, tylko rozdrapałam już sobie
                2
                > krostki zanim zrozumiałam, ze to ospa... eh... dobrze, że twarz mnie nie
                > swędzi... ale ten sylwester... eh... jakoś mi się nie uśmiecha wizja
                spędzenia
                > go z płynem do przecierania krostek:P jeśli ktoś jeszcze opisze mi swoje
                > doświadczenia to będę wdzięczna... powiedzcie, no powiedzcie, że
                chorowaliście
                > 3 dni;]

                Oj, tego Ci nikt nie powie ;-)). Uważaj na oczy - jeśli zrobią Ci się krostki
                na powiekach, to pod żadnym pozorem ich nie drap, żebyś nie przeniosła sobie
                wirusów do oka.
    • Gość: Ti_na Re: OSPA IP: *.aster.pl / *.aster.pl 27.12.04, 15:12
      Mnie też wysypało tydzień temu , mam jeszcze sporo przysychających krostek i
      sporo strupów.Czy ktoś mi doradzi kiedy pierwsza kąpiel bo czuje, że wyjdą mi
      wszystkie włosy jak tego nie zrobie.
      • piochosa Re: OSPA 27.12.04, 19:22
        Wszystko zalezy od organizmu. Ja zachorowalam jak mialam 21 lat i bardzo lekko
        to przeszlam. Krost bylo malo i wcale mnie nie swedzialy,goraczki tez nie
        mialam. MOje rodzenstwo gorzej to przeszlo i zostaly im blizny ,ale zanim sie
        dowiedzieli,ze to ospa pare razy sie kapali i mysle ,ze tu jest pies
        pogrzebany. Ja jak tylko pojawily sie krostki nie bralam prysznica ani sie nie
        kapalam dlatego mysle ,ze krosty nie zostawily po sobie zadnych sladow,bylo ich
        mniej i znikly chyba do tygodnia chociaz z domu wychodzilam juz po 4 dniach.
        Zycze szybkiego powrotu do zdrowia.
    • ariana1 Re: OSPA 29.12.04, 10:51
      Ja chorowałam miesiąc temu i oczy przecieram ze zdumienia ,że się nie wolno
      kąpać! Co za bzdury! Mnie lekarz powiedział i wyczytałam ,że wręcz przeciwnie:
      co najmniej raz dziennie trzeba brać prysznic ,zeby nie dopuścić do zakażenia
      ranek. Szybki prysznic, miękką gąbką i człowiek od razu lepiej się czuje. To
      samo z myciem włosów. Myć tak często jak potrzeba , tylko nie trzeć skóry
      głowy. A blizny to zostają od drapania a nie od kąpieli.
      Polecam pudroderm do smarowania, jest rewelacyjny. No i nie wyobrażam
      sobie ,żeby go nie zmyć przed snem......
    • Gość: zxc Re: OSPA IP: *.acn.waw.pl 29.12.04, 13:46
      Witaj. Niedawno sama chorowałam...I z domu wyszłam po 2 tygodniach:\A i wtedy
      jeszcze miałam fioletowe ciało (smarowałam fioletem). Trochę śladów po krostach
      zostało mi do dziś(1,5 miesiąca od zakończenia), ale powoli znikają. Dziur na
      szczęście nie mam. Sylwester w domu to jeszcze nie tragedia. Najgorzej chyba
      zachorować latem.
      Prysznic brałam codziennie, ale nie szorowałam krost. Głowę umyłam dopiero po
      10 dniach (przez 8 dni miałam wysoką gorączkę).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka