Gość: teri
IP: 217.153.84.*
19.03.05, 12:02
Witam. chciałabym sie poradzić w takiej sprawie. 2 dni temu nagle serce
zaczęło walić mi strasznie mocno, kołatało koszmarnie ja nie mogłam nawet
złapac oddechu zaczęłam się dusić do tego czułam ogromy niepokój, serce tak
waliło, żę czułam je i w gardle i w brzuchu a akcja serca była bardzo mocno
przyspieszona tzn. stukało baaardzo szybko. trwało to z kilka minut po czym
zaczęło się uspokajac powoli. Jestem w szoku mam 27 lat, nie pracuje obecnie
zawodowo(wychowuję dziecko), wczesniej zdarzały mi sie małe stukania ale nie
cos takiego. Po całym zdarzeniu czułam gorzki smak w ustach a do dziś mam
taki ucisk w piersiach i odczuwam ból, bardzo szybko sie męczę, jestem jakas
ospała ale niespokojna. Byłam jakieś 10 lat temu badana na serce ale nic nie
wykazało ekg ani echo. Byłbym wdzięczna za jakąś podpowiedź co to mogłoby
być. Czy ja tylko panikuję czy może to byc coś niepokojącego. z góry dziękuję
i pozdrawiam