Gość: klips IP: *.is.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 12.04.05, 00:00 Ma ktos doswiadczenia w leczeniu tej choroby? Jakie sa rokowania? Moze mi ktos polecic dobrego angiologa we Wroclawiu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kitza Re: zakrzepica zyl IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 12.04.05, 13:07 Z tego co dowiedziałem się od lekarza zakrzepicy nie da sie wyleczyć.Trzeba z tym żyć i bardzo uażać. Miałem skrzep w żyle podkolanowej w lewej łydce. Na początek zastrzyki, w moim wypadku Clexane.Na szczęście skrzep udało się rozpuścić ale zmiany jakie wywołał w żyle są nieodwracalne (zniszczone zastawki) i teraz musze nosić podkolanówki uciskowe i uważać jak siedzę jak śpiec itd itd. Inaczej łydka będzie mi puchła. Zrobiłem wiele badań krwi.Okazało sie moja choroba ma podłoże genetyczne.Jakiś gen odpowiedzialny za krzepnięcie krwi jest nieco zmieniony. W te chwili od początku kwietnia łykam sobie i będę łykał do czerwca Acard.Podobno obniża krzepliwośc krwi, choć tu opinie lekarzy są podzielone. Jeśli ostatnie wyniki badańia krwi będą pomyślne to pewnie zostanie mi jedynie ta opaska uciskowa na łydce i stosowanie się do wielu uwag lekarza. Jeśli jednak powstanie jakiś nowy skrzep w żyle to wtedy już niestety do końca życia na tabletkach.Nie pamiętam nazwy. Leczyłem się w Krakowie w poradni nadkrzepliwości krwi. Szkoda że tak daleko od Wrocławia.Świetny lekarz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: basia Re: zakrzepica zyl IP: *.tarnowskie-gory.sdi.tpnet.pl 12.04.05, 18:31 miałam, lub mam w żyle podobojczykowej.Resztę życia na sintromie. Nie wiem do tej pory jak w moim stanie usunąć zęba. Odpowiedz Link Zgłoś
klips1 Re: zakrzepica zyl 13.04.05, 23:44 Wszystkim dziekuje za informacje. Do Doomicelli poslalam list na priva. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyrafa46 Re: zakrzepica zyl IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 15:17 Co to znaczy - napisz do mnie na priv? Już drugi raz cos takiego widzę. O co to chodzi? Dziękuję za odpowiedź, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyrafa46 Re: zakrzepica zyl IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.04.05, 15:18 Domicello, co to znaczy - napisz do mnie na priv? Już drugi raz cos takiego widzę. O co to chodzi? Dziękuję za odpowiedź, Żyrafa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fenek Re: zakrzepica zyl IP: *.toya.net.pl 14.04.05, 11:05 Kurcze..... Leze od miesiaca w lozku, robie sobie zastrzyki w brzuch bo zfajdaly mi sie zyly na nodze. W skrzeplinie mam zyle biodrowa, udowa i kolanowa. nie wiedzialem, ze jest taka choroba. Lekarze dochodza do wniosku, ze te zyly mi sie pozatykaly po upadku w ze schodow w sylwestrowa noc. Czy nawet jak juz rozpuszcze te skrzepy, co wiem , ze szybko nie nastapi, to bede mogl pozniej normalnie funkcjonowac, biegac, plywac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kitza Re: zakrzepica zyl IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 19.04.05, 13:22 Nie wiem jak u Ciebie bo masz tego trochę, ja miałem skrzepline tylko w żyle podkolanowej i lekarz polecił mi jak najwięcej chodzić.W ogóle jak najwięcej się ruszać.Conajmniej pól godzinny szybki spacer dziennie, pływać, jeździć na rowerze itd.W moim przypadku w głównej mierze chodzi o to żeby mięśnie łydki "wypompowywały" krew z łydki, aby nie tam nie stała, bo serce jest za słabe aby uciągnąć krew z nóg. Tak więc ruszam się ile się tylko da.Jedyne co zmieniło sie w moim życiu to, to, że teraz śpię z nogami ułożonymi nieco wyżej niż normalnie, gdy siedzę staram się jak to tylko możliwe układać nogi tak by krew mogła grawitacyjnie odpływac z nóg.No i oczywiście noszę podkolanówki uciskowe.Poza tym, z zaleceń, a raczej zakazów lekarza to m.in. koniec kąpieli z gorącej wodzie, upały i gorący klimat tez juz nie dla mnie, a raczej nie dal moich żył, żeby się zbytnio nie rozszerzyły. Poza tym jest ok :) Odpowiedz Link Zgłoś