agatha.trixie
04.05.25, 15:31
Od kilku dni coś dziwnego dzieje się z moją nogą. Cały czas czuję w niej delikatne mrowienie i to dziwne uczucie, które pojawia się zaraz po tym kiedy noga zdrętwiała i próbujemy ją rozchodzić, a krążenie powoli wraca. Mogę normalnie chodzić, poruszać nią i nic mnie nie boli. Nie jest ani sina, blada czy opuchnięta. Mam żylaki, ale wszystkie wyglądają normalnie. Objawy pogarszają się, kiedy stoję lub chodzę.
W piątek byłam na izbie przyjęć, bo mój GP podejrzewał początki zakrzepicy. Zbadali mnie i zrobili badania krwi, gdzie d-dimery wyszły negatywnie. Kazali wrócić do lekarza i kontynouwać diagnostykę.
Do lekarza dostanę się dopiero we wtorek, bo jutro jest u nas wolne. A póki co siedzę i trochę panikuję, zastanawiając się co to może być. Wiem, że muszę zrobić dopplera, bo może to powikłania żylaków. Ale może ktoś z kiedyś zetknął się z czymś podobnym i coś mi podpowie.