Dodaj do ulubionych

JAK UTYĆ???

29.06.05, 21:11
Wszędzie piszą jak zgubić kilka kilogramów, a tym czasem ja chcę
przytyć!!!Może to dziwne, ale od kilkunastu lat ważę tyle samo 47 kg (167cm
wzrostu). Z tego wynika,że mam sporą niedowagę. Na dodatek wszyscy dziwią się,
że tyle jem i nie przybieram na wadze ani grama. Nawet po ciąży nie przytyłam.
W 2 miesiące po porodzie znów miałam 47 kg. Macie jakąś receptę na przytycie?
Obserwuj wątek
    • fantagiro30 Re: JAK UTYĆ??? 30.06.05, 09:02
      HEJ :)
      ja mam ten sam problem, i wiesz co? Ważę tyle samo co Ty, przy takim samym
      wzroście :). Mi również nie pomogły dwie ciąże, wyniki krwi ok, tarczyca i
      żołądek zdrowe. A sposobu na przytycie poszukuję bezskutecznie od wielu lat :(.
      Lekarz mi powiedział, że "taki mój urok". Twój pewnie też. Objadanie się
      niczego nie daje, tylko brzuszek wystaje, niektórzy mówią, że z wiekiem (po 30 -
      tce) spowalnia się przemiana materii i będzie szansa na przytycie. Ale ja już
      ten wiek osiągnęłam i nic. Pozdrowienia.
    • amfetka Re: JAK UTYĆ??? 30.06.05, 09:25
      mnie sie wreszcie udalo dociagnac do 50 kg przy tym samym wzroscie co Wy...ale
      było to trudne..zwlaszcza dlatego ze choruje przewlekle na jelita...proponuje
      taka odzywke na lepsze wchlanianie - Portagen kosztuje ok. 40 zł ale bardziej
      sie oplaca niz jakies tam Nutridrinki....
      • monia515 Re: JAK UTYĆ??? 30.06.05, 09:38
        Ja miałam to samo do 30stki. Teraz mam 36 lat i ważę 60kg, a jem tyle samo! Nie
        wiem co było lepsze...
        • monia515 Re: JAK UTYĆ??? 30.06.05, 09:40
          Aha, jeszcze coś... przybrałam szybko na wadze jak zaczęłam zażywać leki
          hormonalne- leczę się na bezpłodność. Dziewczyny zwykle tyją po hormonalnych-
          antykoncepcyjnych.
          • tekisk SZCZĘŚCIARY ;) 30.06.05, 16:19
            A , ja chciałabym schudnąć ;(
            • fantagiro30 Re: SZCZĘŚCIARY ;) 30.06.05, 16:26
              Mylisz się. Wcale nie jesteśmy szczęściarami. Nawet nie wiesz jak to przykro,
              gdy na imprezie któś Ci mówi "O matko!!! Jak ty wyglądasz!!!. Skóra i kości!!!"
              Nie rozumiesz, jak to przykro, gdy czytasz w znanym czasopiśmie, że "minęła
              moda na kościotrupy", że piękne są kobiece kształty...
              Nie rozumiesz, jak trudno wyjść na plażę w kostiumie kąpielowym, gdy wystają
              wszystkie kości - podkreślam - wszystkie!!! i gdy ludzie na plaży mówią "to
              chyba jakaś anorektyczka". Co Ty możesz wiedzieć o chudości? JA zazdroszczę
              tym "przy kości".
              • niunia_martunia Re: SZCZĘŚCIARY ;) 30.06.05, 17:23
                chudzinki moje kochane!jestem z Wami!przy wzroście 176 ważę 51 kg i nienawidze
                patrzeć na siebie w lustro!moim marzeniem jest 55 kg ale za nic nie mogę
                utyć.robiłam morfologię, mocz itd. wszystko jest ok,lekarz powiedzial ze taka
                juz moja uroda...ale ja naprawde chcialabym miec troszke tego fajnego cialka, a
                nie zebra mi wystaja :(
                pozdrawiam wszystkich i zgadzam sie z przedmowczynia ze okropne jest to jak
                ludzie mi mowia:ale ty jestes chuda!-to tak jakby osobie puszystej wkółko
                mówić "ale z ciebie grubas". jak odkryjecie jakies sposoby na tycie to prosze o
                kontakt.
                ps.ja pije duzo mleka w proszku,bananow,ziemniaki, ale waga ani drgnie:(
    • joannar7 Re: JAK UTYĆ??? 07.07.05, 20:01
      Co dziwne objadam się kluskami, pierogami, daniami z makaronu i innymi na pozór
      tuczącymi potrawami, bo lubię i nic. Chyba nie ma dla nas chudzielców nadziei. I
      choć nie chcemy to jesteśmy traktowane jak anorektyczki, bo tak wyglądamy.
      Powodzenia drogie chuderlaki.
    • gerszu Re: JAK UTYĆ??? 07.07.05, 20:49
      Dziewczynki chcecie przytyć jest dobra metoda, jedzcie dziennie 10 jogurtów po
      miesiącu napweno was przybędzie. Mogą być najtańsze jogurty oby owocowe.
      Powodzenia
      • nekki Re: JAK UTYĆ??? 07.07.05, 21:12

        Chcecie przytyc?niesmialo zapytam cz palicie papierochy?
        jesli tak,rzucic,a waga napewno wzrosnie:)))

        O jogurtach tez juz slyszalam,warto sprobowac
        samo zdrowko
    • edytka6 Re: JAK UTYĆ??? 07.07.05, 23:18
      przepis na diete dla chudych jest na www.samozdrowie.interia.pl/dietetyka,
      jakos tak. Ja probowalam zastosowac ten jadlospis, ale nie strarczylo mi
      cierpliwosci.po prostu nie lubie jesc tyle razy dziennie, a szczegolnie wcinac
      zupe mleczna na sniadanie. inny sposob to cwiczenie, przybranie masy
      miesniowej. ktos polecal odzywki dla kulturystow, ale nie wiem co o tym myslec.
    • basiaczekb Re: JAK UTYĆ??? 07.07.05, 23:53
      witam!!!

      Mam ten sam problem, przy wzroście 170 cm ważę 50 kg. Nie mogę się patrzeć na
      siebie w lustrze, żebra widać, nad obojczykami mam "doły". Zdarza mi się
      osiągnąć wagę do 56-57 kg, ale niestety idzie mi to wszystko w brzuch, a po
      pewnym czasie i tak to gubię. Kiedyś gdzieś przeczytałam, że jest pewna odżywka
      zwiększająca łaknienie i stosowana u osób z niedowagą, ale chyba się boję tego
      wypróbować.
      Piszę o Dibencozide Magnum - środek o silnym działaniu anabolicznym. Zastępuje
      sterydy anaboliczne w fazie budowania masy oraz rozwijania siły
      mięśniowej.DIBENCOZIDE MAGNUM powoduje zwiększenie łaknienia w osób z
      niedowagą. Jest w pełni naturalny i bezpieczny dla organizmu oraz posiada
      wszystkie niezbędne zezwolenia i atesty.
      to jest stąd - www.kulturystyczny.pl/sklep.php?ID=589

      www.kulturystyka.pl/artykul55/
      • ami000 Re: JAK UTYĆ??? 11.07.05, 16:36
        Witam wszystkich!! Zainteresował mnie preparat DIBENCOZIDE MAGNUM. Chcialabym
        sie zapytac czy ktos go stosowal lub wie wiecej o jego dzialaniu i
        bezpieczenstwie????
    • stefcianna Re: JAK UTYĆ??? 07.07.05, 23:54
      Mniej jedz! tak tak nie pomyliłam się masz taką przemianę że im więcej jesz
      tym więcej chudniesz. Ale nie przesadzaj i nie rozpoczynaj głodówki!
      • xxx69 Re: JAK UTYĆ??? 08.07.05, 14:43
        Obawiam się panie, zę nie ma szans żebyście przytyły;))To co mówią wam lekarze,
        że taka wasza jest uroda znaczy, że poprostu macie genetycznie uwarunkowaną
        drobną posture ciała tzw. chude kości.Mam kilku kumpli na siłowni którzy też
        wcinaja mnóstwo zarcia i róznych odżywek na mase a tyją przy max zaparciu
        najwyżej 5 kilosów.Chociaż wam by to może wystarczyło:)Jak tak to polecam diete
        wysoko białkową a z odżywek najlepiej Mega Massa( ja ptzytyłem na nim 18kg ale
        nie wiem czy jest wskazany dla kobiet)
        Powodzenia.Pzdr
    • edytka6 Re: JAK UTYĆ??? 08.07.05, 21:52
      no wlasnie ja mam strasznie chude kosci, szczegolnie rak, bo na nogi np. nie
      narzekam. ale rece mam naprawde kosmicznie chude. teraz cwicze ciezarkami, mam
      nadzieje, ze to troche pomoze
      • stern.stern Re: JAK UTYĆ??? 08.07.05, 22:44
        a po co? ja tez 175/53. i jest mi bardzo dobrze, mam bardzo drobna budowe
        kosci. nie mam zamiaru "tuczyc" sie. nie jestem chora, nie mam anoreksji ani
        innych paskudztw.
        pozdrawiam wszystkie "chudzinki" :))
        • bruke Re: JAK UTYĆ??? 09.07.05, 00:46
          To jest problem? Chcecie utyc? Prosze sie zastanowic!!! Mnie tez od dziecinstwa
          do wieku dwudziestu kilku lat wmawiano /nawet rodzona matka/, ze zle wygladam,
          ze jestem chudy itd.itp. Bylem strasznie zakompleksiony i wszystko robilem aby
          przytyc. Na drugie sniadanie jadlem slodkie bulki i popijalem smietana. Dalo to
          pewne efekty i zaczalem bardzo powoli przybierac na wadze, a wczesniej moglem
          zjesc konia z kopytami i nic...Gdy poznalem malzonkke, która zastosowala zasade
          przez zoladek do serca, po kilku latach stalem sie grubasem o wadze ponad 100
          kg. I piekne Panie wyobrazcie sobie, ze z taka waga /najwyzej + lub - 2 kg/
          strasznie meczac sie zylem przez 33 lata. Dopiero w 2003 roku poznajac diete
          MONTIGNACA odchudzilem sie do normalnej wagi, z czego jestem bardzo zadowolony,
          zeby nie powiedziec szczesliwy. Oczywiscie niektórzy wredni ludzie znowu mi
          dokuczaja mówiac te same slowa, które slyszalem dawniej przez ponad dwadziescia
          lat. Z powyzszego wzgledu ograniczylem towarzystwo i raczej mam spokój. Jako
          byly grubas odradzam usilne dazenie do przytycia, bo samopoczucie grubasa jest
          okropne a taki stan malymi kroczkami moze nas dotknac. Po kilku latach, juz
          jako kandydat na grubasa, wszystko robilem aby nie tyc. Niestety chyba zmienila
          sie przemiana materii i nawet "nie jedzac" ciagle tylem. Popatrzcie, gdzie
          tylko czlowiek sie obejrzy to widzi samych grubasów albo kandydatów na
          grubasów. I to oni maja byc autorytetem. Zapytajcie ile maja nadwagi...Takich
          ludzi nie nalezy sluchac. Miedzy nami mezczyznami raczej mówi sie o szczuplych
          babkach...a nie o grubych. Pamietajce. Pozdrawiam.
          • fantagiro30 Re: JAK UTYĆ??? 09.07.05, 08:36
            "...Miedzy nami mezczyznami raczej mówi sie o szczuplych
            babkach...a nie o grubych. Pamietajce. Pozdrawiam."
            Hm, no właśnie - o szczupłych, ale na pewno nie o chudzielcach.
            • absolwent01 Re: JAK UTYĆ??? 09.07.05, 20:56
              Ja też od jakiegos czasu jestem na diecie Montignac i jestem zadowolona. Skoro
              nie łącząc pewnych produktów się chudnie to łącząc je się tyje :) I tak jest bo
              ciagle tylam, nie wiele ale zawsze.
              Wiec trzeba łączyć tłuszcze z węglowodanami np. bułka z masłem, ziemniaki z
              mięsem i trzeba jeść między posiłkami i pić słodkie soki
              • mcbeal_ally Re: JAK UTYĆ??? 09.07.05, 21:04
                Wiec trzeba łączyć tłuszcze z węglowodanami np. bułka z masłem, ziemniaki z
                > mięsem i trzeba jeść między posiłkami i pić słodkie soki

                Tak jem odkąd żyję;) I niestety "lecę" na wadzę! Jak to zatrzymać? Mam 37 lat
                164 cm i już 45 kg! Qrczę, gdzie te czasy (15 lat temu) kiedy ważyłam "60" i
                wcale najgorzej nie wyglądałam... Nie odchudzałam się nigdy, odżywiam się
                nieracjonalnie: łączenie czego nie polecają;), duże posiłki w porach
                wieczornych tłustawe i słodycze bez ograniczeń (lubię) i nic. Ja nie chcę
                być "szkieletorem" :(
    • issey_miyake Re: JAK UTYĆ??? 09.07.05, 21:17
      Musisz iść do dietetyka lub gasrtologa by sporządził dietę specjalnie dla
      Ciebie. Tylko to daje naprawdę dobre efekty. Przecież każdy ma inną przemianę
      materii, inaczej reaguje.
      • bruke Re: JAK UTYĆ??? 10.07.05, 08:55
        Wydaje mi sie, ze nie zawsze, nie w kazdym przypadku zaraz trzeba isc do
        specjalisty. Najpierw nalezaloby samemu dojsc do przyczyny takiego stanu
        rzeczy. Na podstawie obserwacji zauwazylem, ze pewne osoby zyjac w stresie
        chudna /to miedzy innymi ja/, zas inne tyja, bo z tego powodu jedza wiecej...
        Dlatego jedni i drudzy powinni maksymalnie unikac sytuacji powodujacych
        nerwowosc. Moze wtedy ten pierwszy nie bedzie chudl a drugi nie przytyje...
        Wiem, ze trudno znalezc recepte ale trzeba próbowac...Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka