Dodaj do ulubionych

BRAK MI TCHU...

13.08.05, 07:33
Może ktoś zna skuteczny sposób. Mianowicie: mam zdrowe serce i płuca, ale,
czasami w momencie bardzo silnego stresu (zdarza się!) czuję nagle, że po
prostu nie mogę oddychać.. Mam wrażenie jakiegoś okropnego ciężaru na klatce
piersiowej. Nie mogę wydobyć z siebie słowa. To trwa krótko, ale jest bardzo
dolegliwe. Czy znacie jakiś środek, który skutecznie zapobiegłby takim
przypadkom???
Obserwuj wątek
    • zyrafa46 Re: BRAK MI TCHU... 13.08.05, 09:06
      Znam to: albo mogę wtedy oddychać z trudem albo mówic resztkami powiietrza jak
      nurek. Patrzę wtedy na innych i dziwię się jak oni moga JEDNOCZEŚNIE oddychać i
      mówić. Mają przecież JEDNĄ tchawicę ;-)
      Ja na to nie mam sposobu, czekam, aż przejdzie. Może spróbuj jakies kropelki
      walerianowe, czy coś na kształt. Byle naturalne. Lepiej jednak nauczyć się nie
      stresować. Kiedy masz stres, pomyśl sobie: jest "nie teraz" jest (np) "za rok".
      Mocno to sobie wyobraź. Czy stres jest nadal?
      Pozdrawiam, Żyrafa
      • gemin9 Re: BRAK MI TCHU... 13.08.05, 22:35
        Niestety Żyrafo. To jest poza moją kontrolą. Umysł mówi "nic się nie stało,
        spokojnie!!", a ciało robi swoje... Ja wiem, że tym tradycyjnym sposobem jest
        waleriana. Właśnie chciałem sie dowiedzieć, czy jest jakiś dobry środek
        zawierający ten specyfik. Ostatnio w aptece coś mi sprzedali, co zawiera
        walerianę, ale jest nieskuteczne. Szukam, czegoś, co by dawało szybki i silny
        efekt...
        • villac Re: BRAK MI TCHU... 14.08.05, 13:43
          VALDISPERT - belgijski dość drogi bo 30 czy 50 (nie pamiętam) malutkich
          drażetek kosztuje kilkanaście zł. - ale jest to najczystsza na rynku a więc
          najefektywniejsza postać waleriany, ponadto RELANA forte. To są tabletki
          (drażetki) bardzo skuteczne zawiera procentowo najwięcej waleriany ze
          wszystkiego co jest na rynku bez recepty, jest mieszana z melisą itp.
          Doraźnie najlepsze są zwykłe banalne "krople na serce" możesz dawkować nawet i
          120 kropli żeby mocniej zadziałało bez obawy przedawkowania.
          • gemin9 Re: BRAK MI TCHU... 14.08.05, 21:05
            Bardzo dziekuje za porade villac. Zapisalem i szybko udaje sie do apteki, zeby
            wyprobowac te specyfiki. W takich mniej gwaltownych przypadkach osobiscie
            stosuje stary i wyprobowany "nervosol", skuteczny bardzo, ale z powodu postaci
            wystepowania (kropelki) nie jest wygodny w uzyciu...
    • ateresa21 Re: BRAK MI TCHU... 15.08.05, 18:47
      A może jednak zamiast kropelek to ćwiczenia oddechowe.One bardzo pomagają
      pozbyć się stresu jak uczymy sie swobodnego oodechu.
      • gemin9 Re: BRAK MI TCHU... 15.08.05, 21:16
        Jak gdzieś słyszałem, kilka głebokich wdechów i można pozbyć się stresu. Zgadza
        się, to w niektórych sytuacjach działa. Jak mam iść na rozmowę ze swoim
        niesympatycznym bossem, to tak zawsze robię... Ale w momentach bardzo dużego
        napięcia (często niespodziewanego) to na nic. Po prostu nie mogę oddychać i
        mówić. Dlatego szukam jakiegoś skutecznego środka. Spróbuję tych pastylek
        polecanych mi przez Was..

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka