Dodaj do ulubionych

isc do lekarza?wiecie co to?

29.08.05, 15:54
od paru dni mam dziwne samopoczucie-moze wiecie co mi jest?Nawet nie wiem jak
opisac te dolegliwosci.Na pewno czuje sie słaba i miewam..hmm..jakby takie
krotkie dreszczyki,przeskakiwanie w głowie.Jakby chwilowe dretwienie
głowy,ale na ułamek sekundy.Zwłaszcza jak chodze i wstaje.
Macie na to jakas diagnoze?Trzeba do lekarza?Mam to jakies 2 dni.
Obserwuj wątek
    • dyzurna1 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 29.08.05, 20:41
      nie moja droga nie idz do lekarza ,TUTAJ NA FORUM OTRZYMASZ NIESAMOWICIE
      WIARYGODE DIAGNOZY I RADY!lekarzom nie zawracaj nawet glowy przeciez i tak nie
      dostosujesz sie do ich zalecen ,pewnie potem pieknie ich opiszesz na forum.
      • rojew84 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 29.08.05, 20:45
        Wygladasz mi na sfrustrowanego lekarza.
    • snajper55 Nie iść. Wiemy. ___nt 29.08.05, 23:40
      rojew84 napisała:

      > od paru dni mam dziwne samopoczucie-moze wiecie co mi jest?Nawet nie wiem jak
      > opisac te dolegliwosci.Na pewno czuje sie słaba i miewam..hmm..jakby takie
      > krotkie dreszczyki,przeskakiwanie w głowie.Jakby chwilowe dretwienie
      > głowy,ale na ułamek sekundy.Zwłaszcza jak chodze i wstaje.
      > Macie na to jakas diagnoze?Trzeba do lekarza?Mam to jakies 2 dni.
    • wadera3 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 00:10
      Faktycznie, po co do lekarza-i co mu powiesz,że wiemy?
      Myślisz ,że mu potrzebna jest ta informacja?
      • vitalia Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 09:21
        W końcu przecież może powiedzieć lekarzowi że wiemy. ale nie powiemy..Może się
        domyśli.
        • wadera3 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 09:23
          Vitka!!!
          szukają Cię!!! i to nie ten lekarz :D
    • vitalia Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 09:30
      że kto mnie szuka??
      • wadera3 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 09:32
        dialogi....
      • marzma2 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 09:47
        Widzę że Ci pseudolekarze na forum to przynajmiej poczucie humoru jako takie
        mają. No cóż lepsze to niż nic
        • wadera3 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 10:57
          czy ja wspominalam ,że jestem lekarzem , czy pseudo, bo nie pamiętam?
        • zaba_pelagia Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 11:00
          a kto mówi, ze tu sa lekarze????
          czy na Ksiązkach siedzą pisarze, a na Kraju politycy?
          w zyciu
          • rojew84 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 11:25
            Ej ,no dzieki.Fajna dyskusja sie tu rozwija;)
            To ide do przychodni.Rozumiem ze nikt z Was nie miał takich stanow?Tak sie
            pytam,bo moze to dlatego,ze nie dosypiam,czy cos.

        • snajper55 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 18:15
          marzma2 napisała:

          > Widzę że Ci pseudolekarze na forum to przynajmiej poczucie humoru jako takie
          > mają. No cóż lepsze to niż nic

          Obawiam się, że tu są sami pacjenci. No i pseudopacjenci. ;)))

          S.
    • anka1003 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 11:35
      a ja się nie dziwię ,że dziewczyna się pyta czy iść.Nasi lekarze mają skłonność
      do lekceważenia i nie słuchania tego co się do nich mówi.Wszyscy znamy ten
      ironiczny uśmieszek pt."co mi tu pani mówi ja i tak wiem lepiej" lub "z takimi
      bzdurami przychodzić ,czas marnować"i drodzy lekarze nie ma co się obrażać taka
      jest prawda.Ja zawsze powtarzam ,że pewno gdzieś są lekarze z prawdziwego
      zdarzenia ale ja jeszcze na takiego nie trafiłam.Mimo wszystko oczywiście idź
      do lekarza może trafisz na przyzwoitego i Cię nie zlekceważy
      • rojew84 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 11:52
        dzieki Anka!
        Własnie kolezanka dala mi telefon do jakiejs "prawdziwej lekarki"-w tym
        sensie,ze to osoba ktora nie lekcewarzypacjenta i szuka przyczyn a nie tylko
        skupia sie na objawach.Chyba homeopatka.
        Naisze potem jakie wrazenia.
        Niestety musze długo czekac na wizyte(za ktora zrzta sie płacoi).Dlatego pyałam
        Was co myslicie tym,co mi dolega.Rozumiem oczywiscie ze my jesytesmy tylko
        forumowiczami i nikt tu nie daje pewnych diagnoz.Czasem jednak okazuje sie ze
        ktos miał podobny problem i moze cos o tym napisac.To jest tez idea forum,no
        nie?
      • snajper55 Re: isc do lekarza?wiecie co to? 30.08.05, 18:19
        anka1003 napisała:

        > a ja się nie dziwię ,że dziewczyna się pyta czy iść.Nasi lekarze mają skłon
        > ność do lekceważenia i nie słuchania tego co się do nich mówi.Wszyscy znamy
        > ten ironiczny uśmieszek pt."co mi tu pani mówi ja i tak wiem lepiej"

        Jak Ci glazurnik podłogę spartoli to kładziesz linoleum, czy szukasz lepszego
        fachowca ? Nie odpowiada Ci stosunek lekarza do pacjenta, to zmieniaj lekarza,
        aż znajdziesz tego, któy będzie Ci odpowiadał.

        S.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka