Dodaj do ulubionych

dretwiejąca noga

30.09.05, 22:50
Jaka może być przyczyna drętwienia i bólu nogi u starszej kobiety? Chodzi o
całą noge od biodra. Naczyniowiec nie zlecił żadnych badań tylko dał leki na
poprawę krążenia. Ortopeda też faszeruje lekami, byle sie odczepić, co
przebadać?
Obserwuj wątek
    • zubr_zalogowany Re: dretwiejąca noga 30.09.05, 22:53
      po co badac skoro nie wyleczysz?
      • aire1 Re: dretwiejąca noga 30.09.05, 23:08
        Lepiej łykać prochy niepotrzebnie? A może poczekać i zobaczyć co się dalej
        wydarzy??
        • zubr_zalogowany Re: dretwiejąca noga 30.09.05, 23:26
          albo jest to rzeczywiscie wynik zaburzen krazenia, albo, co byc moze jest nawet
          pewniejsze - chor zwyrodnieniowa stawow kregoslupa
          spodziewam sie ze odwracalne przyczyny zostaly wykluczone - w koncu bylas u paru
          lekarzy

          na jedna i druga przypadlosc mozesz nagwizdac
          nie ma sensu diagnozowac dla samej tylko wiedzy, jesli nie zmieni to postepowania

          jesli boisz sie nadmiaru lekow to porozmawiaj rozsadnie z lekarzem rodzinnym -
          odstawi co niepotrzebne
          popytaj o mozliwosc rehabilitacji, prawdopodobnie bedzie platna

          musisz miec swiadomosc ze czasem tak wygladaja uroki starosci
          • abek2 Re: dretwiejąca noga 30.09.05, 23:57
            Od kiedy choroba zsk daje bóle do kończyny dolnej i to jednej????????
          • aire1 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 08:49
            No właśnie nic nie zostało wykluczone tylko metodą prób i błędów podaje się
            leki, które nic nie pomagają, BTW: nie chodzi o mnie.
            • abek2 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 09:47
              Nie znam opisu bólu,który ma ta kobieta,ale kierowałbym się w kierunku mięśni
              biodra lub całej obręczy biodrowej i nie sugerowałbym się obrazem rtg,ponieważ
              u starszej osoby ten staw nie będzie czysty
              • mmagda12 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 10:11
                Abek ,racja ,tez o tym myslalam ,ale nie wiedzialam jak to "fachowo"
                napisac ,poniewaz lekarzem nie jestem.A choroby kregoslupa ,miazdzyca ,sa mi
                znane ,wiec wypowiedzialam sie w tym kierunku.
      • mmagda12 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 09:25
        zubr_zalogowany napisał:

        > po co badac skoro nie wyleczysz?

        Zubr wkurzasz mnie .
        aire malo podajesz objawow .Przyczyn moze byc wiele .Moga to byc przyczyny
        zwiazane z kregoslupem[dyskopatia ,zwyodnienie wtorne itp],sprawy
        krazeniowe,miazdzycowe itp.I tu wlasnie zubr reprezentuje grupe osob ,ktore
        uwazaja ,ze starszym ludziom juz "nic nie pomoze".A moze lekarz zlecilby rtg i
        dal na zabiegi rehabilitacyjne.A moze ma" rtg w oczach"?Moga to byc zaburzenia
        neurologiczne ,sprobuj wziasc skierowanie do neurologa i oczywiscie od ortopedy
        i naczyniowego ,krotki opis [czarno na bialym ] leczenia.Mysle ,ze masaze
        najbardziej byloby wskazane ,poprawilyby krazenie
        • aire1 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 15:29
          W zasadzie nie ma innych objawów jeśli chodzi o tą nogę, są obrzęki wokół
          kostek, ale to już raczej nic nowego. Trudno mi opisac ból, bo to nie mnie
          boli, słyszę tylko skargi. Wiadomo że u starych ludzi wszystko wysiada, ale
          chciałabym mieć pewność że nie jest to jakiś zator żylny na przykład. Jeśli nie
          ma na to rady to chcę żeby było to wiadomo na pewno, a nie żałować że nie
          leczyło się czegoś co było do wyleczenia. Lekarze strasznie olewają starych
          ludzi :(
          • zubr_zalogowany Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 17:00
            powtarzam - czemu nie ufasz lekarzowi?
            on w odroznieniu od ciebie wie co robic i skoro cos jest niepotrzebne to nie robi

            a tych chorob nie leczy sie promieniami rtg

            jezeli nie masz pewnosci czy nie jest to "zator zylny" to spytaj lekarza

            to co pisze magda lekarz wie i to duzo lepiej - i wlasnie to leczy, ale nie
            spodziewaj sie oszalamiajacych sukcesow bo sa niemozliwe i nie jest to wina
            lekarza i skutek jego olewania
            jak bedziesz sie tak nastawiac to cokolwiek by nie zrobil bedzie wg ciebie zle
            • aire1 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 19:44
              A co ten lekarz robi żeby wzbudzić moje zaufanie? Czekasz parę miesięcy na
              wizytę a tu zanim zdążysz usiąść już masz wypisaną receptę. Sam o niczym cię
              nie poinformuje ( bo jesteś za głupi żeby zrozumieć)a bywa że na pytania nie
              chce mu się odpowiedzieć ( bo szkoda czasu). O limitach na badania nie wspomnę,
              po co dawać starym , skoro i tak długo nie pożyją.
    • gocha_59 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 17:36
      abek-pytasz od kiedy choroba zwyrodnieniowa stawów kręgosłupa daje bóle
      kończyny, od zawsze(dyskopatia,osteofity)dają ucisk na korzenie nerwowe stąd
      taki charakter bólów . Zubr - a czy można ufać lekarzom,którzy bez
      jakiejkolwiek diagnostyki wchodzą z leczeniem ?Co to znaczy po co wiedza jeśli
      i tak nie można pomóc? Po to żeby wiadomo było jak z chorym dalej
      postepować .Czyżbyś był lekarzem ograniczonym limitami NFZ?Jeśli tak ,to niech
      chorzy omijają Cię wielkim łukiem.Aire ,kieruj się tym co napisała
      mmagda ,podsunęła kierunki w jakich powinnaś szukać wyjaśnienia .Przy
      zaburzeniach krążenia powinny być zrobione przepływy .Panie zubr czy znane jest
      panu badanie Dopplera ,aire czy mama miała rtg kręgosłupa lędźwiowego?Aire idź
      z mamą na wizytę ,żeby nie mogli zbyć starszej kobiety i poproś o
      diagnostykę.Czy jak stary to nie ma szans na zmniejszenie cierpienia .Zubr też
      będziesz stary .
      • zubr_zalogowany Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 17:46
        czy ktos mi odpowie laskawie na pytanie:
        po co robic te badania skoro ich wyniki nie zmienia postepowania?

        tego nie leczy sie ani rtg ani doplerem ani przeplywami

        napisalas ze dostaje "prochy", wiec jest leczona
        moze nie traktuj tego jak "prochy" tylko lekarstwa
        a ze nieskuteczne?
        - poczekaj na efekty
        - pozwol jednemu lekarzowi powadzic leczenie i zmieniac leki wtedy gdy uzna to
        za stosowne i najlepsze
        - pogodz sie z tym ze zadne leczenie moze nie byc calkowicie skuteczne
        • gocha_59 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 18:25
          No to odpowiadam ,po te że jesli są zaburzenia krążenia to może nie koniecznie
          trzeba starszą panią faszerować lekami z grupy NLPZ ,które prawdopodobnie
          dostała od ortopedy a jeśli jest dyskopatia to raczej nie potrzebne są leki na
          zaburzenie krążenia a może oprócz leków p.bólowych pokusić sie jeszcze o
          fizykoterapię i rehabilitację ruchową .Aire nie wspomina żeby jej mama była
          osobą na tyle niesprawną żeby nie mogła z tej formy leczenia skorzystać .A jej
          określenie prochy wynika pewnie z tego że zaordynowano leki właściwie w ciemno
          • zubr_zalogowany Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 19:51
            najprawdopodobniej niezaleznie od wykonanych badan i od wynikow nie bedziesz
            miala pewnosci czemu przypisac objaw i co leczyc

            co do rehabilitacji to takie wskazania ma blisko 100% populacji po 70 rz
            wiec na NFZ raczej nie licz, ale jak juz pisalem wczesniej zapytaj lekarza
            rodzinnego jakie masz mozliwosci dzialania w tym kierunku
      • abek2 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 20:52
        Co ma wspólnego dyskopatia z chorobą zwyrodnieniową?
        Jak wygłąda dysk u ludzi po 60 rż.Jaka jest patologia ch.dyskowej?
        Widziałaś osteofit,który daje objawy bólowe?Jeśli tego nie wiesz to osteofit
        daje osłabienie ale nie boli.Anatomia Bochenka tom V. pozdro.
        • gocha_59 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 21:20
          Abek ,mniej teorii,wiecej praktyki.Widziałam osteofity na rtg 40-letniego
          kregosłupa ,widziałam rozpoznanie dyskopatia zwyrodnieniowa ,znam objawy
          uciskowe i nie próbój się ze mną dalej spierać bo to wszysko dotyczy mojego
          kręgosłupa i problem znam aż za dokładnie ,chyba że diagnostyka szpitalna nie
          sięga do pięt twojej wiedzy.
          • abek2 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 21:31
            Nie jestem teoretykiem tylko praktykiem.Chcesz teorii odsyłam do szkół
            R.McKenzie i James Cyriax.Przecież nie ja to wymyśliłem...
            • iwa47 Re: dretwiejąca noga 02.10.05, 11:44
              Abek głupoty wypisujesz. Mam zwyrodnienia, mam dyskopatię i znam to od
              podszewki. Zwyrodnienia stawów kręgosłupa mają istotny wpływ na dysk. Osteofity
              uciskają struktury nerwowe i powodują ból. Szkoły Mc Kenziego i Cyriaxa to już
              chyba nie dla starszej pani bo tam na pewno jest osteoporoza . Nie wymądrzaj
              się bo piszesz bzdury.
        • mmagda12 Re: dretwiejąca noga 01.10.05, 21:54
          "Dyskopatia to choroba zwyrodnieniowa tarczy międzykręgowej, która prowadzi do
          jej obniżenia i zaburzenia biomechaniki kręgosłupa. Odkszatałcają się krzywizny
          (zniesienie lordozy), wytwarzają osteofity (dzioby kostne) na krawędziach
          powierzchni stawowych, przykurczają się więzadła i mięśnie. Prowadzi to do
          drażnienia zakończeń nerwowych i odczuwania bólu, a ucisk na korzenie nerwowe
          powoduje uczucie drętwienia, mrowienia"
          Zwyrodnienie kręgosłupa prowadzi do zniszczenia krążków międzykręgowych
          ("dysków") i ich przesuwania, powodując w efekcie przemieszczanie trzonów
          kręgowych. Wypadnięcie lub tylko przemieszczenie miękkiego wnętrza pierścienia
          krążka międzykręgowego wywołuje ucisk na nerwy, wychodzące z rdzenia kręgowego
          w odcinku lędźwiowym kręgosłupa, wywołując przewlekłe bóle kręgosłupa. Najpierw
          sa zwyrodnienia ,potem zwyrodnienia wtorne[postepujace] ,a potem jak na
          poczatku napisalam.Abek chyba nic nie pokrecilam.
          • aire1 Re: dretwiejąca noga 02.10.05, 00:26
            Jak postępuje się w przypadku dyskopatii? Czy fizykoterapia może przynieść
            poprawę?
            • gocha_59 Re: dretwiejąca noga 02.10.05, 22:24
              Aire powinnaś wyegzekwować dla mamy rtg. kręgosłupa lędźwiowego . Co prawda
              pokazuje ono tylko struktury kostne ,ale jeśli jest dyskopatia to w opisie
              powinno być równiez obniżenie przestrzeni międzykręgowej ,chociaż nawet przy
              istniejącej dyskopatii moze nie wykazać .O badaniu MR pewnie nie ma co
              marzyć.Rtg powinno wykazać równiez ewentualne istnienie osteoporozy co może
              mieć znaczenie w doborze rehabilitacji. Trzeba podjąć próbę.Prawdopodobnie
              wg.schematu :leki z grupy niesterydowych p.zapalnych ,następnie zabiegi
              fizykoterapii a jeśli ustąpią ostre bóle-odpowiednio dobrana gimnastyka .Z
              racji wieku poproś również o diagnostykę w kierunku osteoporozy ,która może
              dawać złamania kompresyjne (obniżenie wysokości kręgu)i w konsekwencji równiez
              bóle o takim charakterze jakie ma Twoja mama .Gdyby się potwierdziło należało
              by wdrożyć leczenie osteoporozy .Nie daj się zbyć ,nawet jeśli nie uda się
              wyleczyć napewno można zmniejszyć cierpienia.W przypadku bóli przewlekłych
              istnieje również możliwość szukania pomocy w poradniach p.bólowych -są przy
              wielu szpitalach ,może stosowna byłaby blokada ,ale to już kwestia konsultacji
              w takiej poradni.
    • b.bis Re: dretwiejąca noga 02.10.05, 00:56
      U mnie zaczelo sie kilkanasie lat temu od dretwienia reki, do tego stopnia ze
      byly takie chwile, ze bez pomocy drugiej reki nie radzilam sobie, poprostu byla
      sztywna. Nie pomagaly zadne leki. Pomogl mi zwykly drazek do podciagania sie.
      Dokladnie rok temu zaczal sie problem z noga, byl to bol nie do zniesienia.
      Doszlo juz do tego, ze zaczelam sie bac pojscia spac, poniewaz bol sie jeszcze
      bardziej nasilal. Zaczelam chodzic do lekarzy, tutaj za granica i bedac w
      Polsce rowniez. Robiono mi przeswietlenia, badania, nikt nic nie widzial.
      Bywaly juz takie moment, ze idac mialam uczucie ze nie jestem wstanie zrobic
      nastepnego kroku, poniewaz nie mam zadnego czucia, nie jestem wstanie podniesc
      nogi do gory. Uswiadomilam sobie, ze jest to cos podobnego jak bylo z reka.
      Poproslam syna o zamontowanie drazka i zaczelam sie na nim wieszac, czyli
      chwytac rekami drazek podkurczam nogi i tak wisze przez chwile. Tez nie jestem
      juz osoba mloda, a przy tym jeszcze otyla. Dla mnie wlasnie ten drazek byl
      wybawieniem. Obecnie nie mam problemu, ale staram sie raz, dwa razy dziennie
      sie powiesic. Uwazam ze napewno to mamie nie zaszkodzi, drazek nie kosztuje
      duzo. Mozna go kupic w sklepie sportowym, zamontowac w drzwiach na futrynie.
      Osobiscie bardzo polecam i to nie tylko osobom chorym.
      • pistolett Re: dretwiejąca noga 02.10.05, 23:00
        A może jest to początek RWY KULSZOWEJ? wpisz sobie w google i poczytaj.
    • aire1 Re: dretwiejąca noga 03.10.05, 14:05
      Dzięki wszystkim za rady i komentarze!
      • kroliczycaok Re: dretwiejąca noga 03.10.05, 14:21
        Moze skieruj te Pania do Poradni Chorob Kregoslupa w Warszawie, Bialobrzeska
        57, tel. 659 88 32-dr Niesluchowski lub Sulejowek, ul. 3 Maja 72 - dr Buczek ,
        tel. 7834 157. Trzeba tam jechac z rtg. Innymi metodami leczenia nie zawracaj
        sobie glowy, wystarczy, ze inni, np. ja , stracili na to kilkanascie lat
        zjadajac tony lekow przeciwbolowych i przeciwzapalnych bez najmniejszego
        skutku. Wizyta w podanych wyzej miejscach dala natychmiastowa pomoc,
        zmniejszenie , a z czasem usuniecie bolu i dolegliwosci, powodzenia i
        pozdrawiam:)
        • iwa47 Re: dretwiejąca noga 03.10.05, 18:28
          Napisz coś więcej o metodach leczenia w tej przychodni. Myślę, ze zainteresuje
          to wszystkich kręgosłupowców.
          • krutikow Re: dretwiejąca noga 03.10.05, 19:49
            Jajestem tam wyleczona przed 5 laty, pisalam o tym juz wielokroc, teraz tylko
            chodze raz w roku, wlasciwie profilaktycznie. Wobec mnie stosowano terapie
            manualna , mialam tzw. zwyrodnienia, ktore wczesniej leczono /ok. 20 lat/
            srodkami przeciwzapalnymi i przeciwbolowymi, w tym Tramalem, bez rezultatu.
            Zaczeto mowic o rencie. Wtedy ktos ze znajomych zawiozl mnie do dr
            Niesluchowskiego, po zabiegu od razu czulam sie lepiej, jakby mnie cos
            odblokowalo, puscilo jakby imadlo w ledzwiach i w szyi, potem podobne zabiegi
            przechodzilam w Sulejowku, bo mam tam blizej. W Sulejowku jest Ukrainka, ona
            nazywa to zlogami soli, a dr Niesluchowski stanem po chorobie S....../jakies
            niemieckie nazwisko, ktorego juz nie pamietam/. Tak czy inaczej wyleczyli
            mnie , czego i Wam zycze.
            P.S. mialam kilka lat dretwa noge, bardzo bolaca piete, prawie nie moglam
            chodzic i zimny palec /wielki/, to ustapilo doslownie po pierwszym masazu,
            potem ustepowaly kolejne doleglowosci, nawet migren juz nie miewam, dzieki
            masazom kregow szyjnych.
        • repair Re: dretwiejąca noga 03.10.05, 21:35
          > Moze skieruj te Pania do Poradni Chorob Kregoslupa w Warszawie, Bialobrzeska
          > 57, tel. 659 88 32-dr Niesluchowski
          Ja natomiast znam ośrodki w Wawie, które zrobiły na mnie znaczne lepsze
          wrażenie. O ile dr Niesłuchowski robi wrażenie niezwykle kompetentnego, to na
          stan moich obecnych doświadczeń dalsza rehabilitacjia w Vigorze nie stoi na
          najwyższym poziomie. Tamtejsi fizjoterapeuci nie pokazali mi bodajże jednego
          ćwiczenia rozciągającego a ćwiczone przeze mnie kombinacje
          zaleconych "brzuszków" zwiększyły po pewnym czasie ból.
          Pozdrawiam
          Repair
          • abek2 Re: dretwiejąca noga 03.10.05, 23:26
            Nie dostałeś mojego numeru do skrzynki?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka