krosty na skorze penisa

IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.01, 00:21
Od dlugiego czasu mam krosty w stalych miejscach na skorze penisa(male dwa
skupiska w okolicach zoledzia po spodniej stronie penisa oraz na worku
mosznowym w miejscach gdzie sa gruczoly wlosowe tzn we wszystkich miejscach z
ktorych wyrastaja wlosy i tylko w tych miejscach)
krosty wygladaja na okolo 1mm wypuklosci bez zaczerwienien itp, czasami
widoczna jest jakas biala gesta,prawie stala substancja wychodzaca z nich lub
bedaca wewnatrz.
Krosty sie nie zmieniaja i nie zmieniaja swojego polozenia oraz nie powstaja
nowe. Na samym penisie i zoledziu nie ma zadnych zmian...tak sadze.
Nie mam zadnych innych niepokojacyh objawow(bol, swedzenie itp).
Mam 18 lat i nie odbywalem jeszcze stosunkow plciowych... nie przypominam sobie
mozliwosci jakiegokolwiek zakazenia...
Czy ktos z was wie co to moze byc?
    • Gość: spec Re: krosty na skorze penisa IP: *.sympatico.ca 27.09.01, 17:11
      to sa gruczoly lojowe- byc musza
      • raisa Re: krosty na skorze penisa 30.09.01, 15:12
        wiem-troche z tym przesadzasz,jestem dziewczyna i nic rewelacyjnego te krostki
        mi nie daly,a raczej przeszkadzaja np w seksie oralnym,ktory wy mezczyzni tak
        bardzo przeciez lubicie.jednak 'spec;ma racje,tak juz jest u facetow,sprawdz
        sobie na forum 'seksuologia' tam jest duzo watkow poruszajacych ten
        problem.wszystko jest ok.
    • Gość: wiem Re: krosty na skorze penisa IP: *.chicago-19rh16rt.il.dial-access.att.net 28.09.01, 22:10
      czym wiecej krost tym lepiej
      dzieki nim kobieta ma wiecej przyjemnych doznan
      nie bez powodu produkuja prezerwatywy w imitacja takich wlasnie krost
      nie ma sie czym martwic - wszystko jest w porzadku
    • Gość: Luk Re: krosty na skorze penisa IP: *.sieradz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.10.01, 20:24
      Ok, dzieki za informacje
      tak tez myslalem :-)
Pełna wersja