Dodaj do ulubionych

basen a dieta!!

28.10.05, 01:23
Mam problem z utrzymaniem prawidłowej wagi nie mogę utrzymać stałej wagi i
odkąd pamiętam borykam się z nadwagą. Tym razem w ramach drogi ratunku
wybrałam basen, ale póki co moja kondycja jest w opłakanym stanie. Chciałabym
sie dowiedzieć jak postępować jeśli chodzi o basen co powinnam robić a czego
nie powinnam. Póki co staram się spędzać w wodzie około pół godziny i z dnia
na dzień wydłużam czas pobytu w wodzie. Czy już zawsze muszę uważać na to co
jem??? heh...prosze o odpowiedź i ewentualne rady...może jest jeszcze dla
mnie jakaś szansa. Serdecznie pozdrawiam i z góry dziękuje.
Obserwuj wątek
    • artur.kalinski Re: basen a dieta!! 28.10.05, 13:44
      Nie jestem instruktorem sportu, ale wiem, że pływanie jest jedną z najlepszych
      form ruchowych dla osób z nadwagą, gdyż nie obciąża stawów, a do wysiłku
      angażuje wszystkie grupy mięśniowe. Tak jak w przypadku każdej aktywności
      fizycznej czas pływania i jego intensywność należy stopniowo zwiększać w
      zakresie własnych możliwości. Może warto spróbować grupowych zajęć
      aqua-aerobiku, gdzie ćwiczyć będziesz pod okiem doświadczonego instruktora?
      Jeśli zaś chodzi o utrzymanie prawidłowej masy ciała przejrzyj proszę wątki
      dotyczącego tego tematu, było ich już wiele.
    • rua Re: basen a dieta!! 30.10.05, 16:45
      plywaj min. 30 max. 60 minut. dla zdrowia warto 1 basen na brzuchu, drugi basen
      na plecach - wtedy inne miesnie pracuja. ja schudlam bez zadnych szalenczych
      krauli, tlyko spokojnie zabka... chodzilam na basen 2-4 x w tygodniu.
    • mantha Re: basen a dieta!! 03.11.05, 12:36
      Ciekawe - chodze 3 razy w tygodniu na basen na 30-60 minut, plywam intensywnie
      (bez ściemniania - non stop od ściany do ściany) i widze poprawe tzn: spadajace
      odrobine spodnie :-) ale !!! waga stoi w miejscu, doslownie nie zmienila sie od
      pol roku. załamać sie można. nic z tego nie rozumiem, rozważam wizyte u
      dietetyka, bo musze zrzucić 10 kg, a rozsadne jedzenie pt: unikanie cukrow
      prostych, zero bialego pieczywa, ziemniakow, nie jedzenie kolacji daje efekt
      jak daje - żaden :-(((
      • sylwucha1 Re: basen a dieta!! 03.11.05, 23:50
        Basen jest dobry do czasu... Wystarczy krotka przerwa, a tyje sie od razu w
        bardzo szybkim tempie nawet jedzac ok. 1000 kcal dziennie. Chodzilam na basen
        2-3 razy w tygodniu, przy czym plywalam intensywnie-glownie kraulem min 45min i
        byl to trening wystarczajacy tylko do utrzymania wagi, nie stracilam ani grama,
        a wrecz przeciwnie. Poza tym rozrosla mi sie klata, ramiona, uda i tylek, wiec z
        drobnej blondynki zrobil sie kloc. W polaczeniu z okresami tycia i kilogramami,
        ktore nie chca sie zgubic, daje to wielki kloc:(
        • rua Re: basen a dieta!! 04.11.05, 00:01
          bo plywalas za intensywnie! wyrobilas miesnie, zamienilas tluszcza na ciezsze
          miesnie!
      • rua Re: basen a dieta!! 04.11.05, 00:01
        bo moze wlasnie plywasz zbyt intensywnie - zamienilas tluszcza na miesnie,
        ktore sa ciezsze od tkanki tluszczowej:) ale wazne, ze spodnie luzne, po ci
        waga, skoro spadniesz o 1-2 rozmiary?

        ja plywalam tylko zabka, czesto z deska, powolutku.
        • mantha Re: basen a dieta!! 04.11.05, 11:45
          Mięśnie sa ok - tez mi sie wydaje, ze jestem mniej "sflaczała"
          poki co jestem zła i głodna - czlowiek na diecie ma przerąbane a wszyscy z jego
          otoczenia również, wykonc ze ich predzej psychicznie niż schudne... :-(
        • sylwucha1 Re: basen a dieta!! 06.11.05, 21:12
          Coz... Problem z plywaniem powoli jest taki, ze to okrutnie nudne, nie czujesz
          ze cialo i kazdy najmniejszy miesien pracuje. Nie walczysz ze soba i zmeczeniem,
          zeby przeplynac wiecej i wiecej, no i nie ma wtedy satysfakcji z bycia lepsza od
          wielu babek i facetow:D Chyba ze bym plywala z pol dnia, ale na to mnie nie
          stac. W koncu sport jest glownie dla przyjemnosci i odstresowania sie, nie? Oj,
          chyba musze zaczac plywac na nowo...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka