Dodaj do ulubionych

Nowotwór a antykoncepcja...

20.03.06, 09:54
Lekarze podejrzewają u mnie proces nowotworowy wychodzący od przydatków.
Zapewniają, że to nic złośliwego,ale nie mają pewności czy na pewno wychodzi
on od przydatków. Byłam u ginekologa - onkologa i ten stwierdził, że wszystko
jest w porządku i że ten wykryty twór, to po prostu nerka wędrująca :p Także
nikt nie wie co mi tak naprawdę jest. I mam pytanie. Czy w takiej sytuacji,
dopóki sprawa się nie wyjaśni, mogę brać pigułki antykoncepcyjne czy lepiej
zdecydować się na jakiś inny sposób zabezpieczania??? Np. plastry... Proszę o
odpowiedź. Pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • b_a_l_b_i_n_k_a Re: Nowotwór a antykoncepcja... 20.03.06, 10:34
      U osób u których podejrzewany jest proces nowotworowy nie powinna być stosowana
      antykoncepcja hormonalna (plastry też do takiej należą!) ponieważ nie można
      wykluczyć, że nowotwór jest hormonozależny i przyjmowane preparaty będą miały
      wpływ na jego rozwój.
      Tak więc dopóki sprawa się nie wyjaśni, zabezpieczaj się w inny sposób.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka