yoma 19.10.11, 16:36 jaki malutki! Budzi we mnie uczucia opiekuńcze. Dzięki bardzo piękne. To on się teraz powinien nazywać Hesperek? :) Odpowiedz Link Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hesperia1 Re: Hesperio, jest Yomek 19.10.11, 21:07 I tak zostałyśmy matkami:)Niech rośnie zdrowo i prężnie:) Mogę jeszcze opuncje użyczyć taka z bardzo drobnymi i paskudnymi(w sensie łatwo się wbijają) żółtymi kolcami.Mam dziwne,niezidentyfikowane wężowe kaktusiątko,które ponoć pięknie kwitnie i które też mogę podesłać.Oraz jeszcze coś,ale na chwilę obecna stan zdrowia nie pozwala mi przypomnieć sobie co to,a jest to raczej pospolita roślina.Jutro dokończę. Odpowiedz Link
yoma Re: Hesperio, jest Yomek 19.10.11, 21:47 Co ci, bidulo? Ja to chyba nawet babką, skoro najpierw ja tobie, a potem ty mnie :) Jeśli wężowe kaktusiątko to jest aporokaktus www.keywestherb.com/floridagarden/horticulture/plants2/plants.a-d/pages/aporocactus.htm tobym się uśmiechnęła o kawałek. Mogę się zrewanżowac kalanchoe Magic Bells, to jest takie śmieszne kalanchoe, które zamiast kwiatów robi dzwonki, uwaga rośnie duże, albo takim śmiesznym gruboszem o powcinanych liściach. Dzięki jeszcze raz za syrop z cebuli, grzeje się, zaraz wypróbuję na chorym... Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 08:07 Przechodzę wszystkie przedszkolne wirusówki. Kaktusiątko krótsze ma wężyki.Najdłuższy ma 10 cm.Kiedyś szukałam co to może być,ale nie znalazłam. Tam z tyłu trochę widać fotoforum.gazeta.pl/photo/6/vi/qi/zkme/QdBF9WMon2fCv5zI8B.jpg w poniedziałek wysyłam. Yoma,ja na duże nie mam miejsca,wszystko muszę mieć w miniaturce:( Odpowiedz Link
yoma Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 09:23 Trzecie. Najpierw dałam Hesperii z mojego, potem mojego diabli wzięli (a raczej wichura), to poprosiłam grzecznie Hesperię, żeby dała ze swojego... :) Odpowiedz Link
yoma Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 09:22 O jaki fajny! To ja cem. Małe... co ja ci wymyślę małego... niestety zielska mają tę podstawową wadę, że rosną. Znam ten ból. Tej austrocylindropuncji, co kiedyś rozdawałam, nie chciałaś? Ta przynajmniej wzwyż rośnie... tinyurl.com/66th4uj zdrówka :) Syropu z cebuli... Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 18:37 To może polecę hurtem:) Mam takie i takimi mogę się podzielić: Ten w konewce to prawdopodobnie chamaecereus.Mogę jeszcze tym w małej doniczce glinianej bo wyprodukował kulkę.W tym roku kwitł mi dwa razy.I tym w większej doniczce bo on produkuje kulki jak opętany. I tym: I tym: I tym: Odpowiedz Link
yoma Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 18:43 Ostatnie i przedostatnie mam, do ostatniego mam osobliwie sentyment, bo chłop mi go kupił, jak był kompletnie bez kasy (chłop, nie kaktus) i ostatnie 5 zł wygrzebał, żeby mi kupić kwiatek; opuncji takiej nie mam, ale mam inne, też nieźle gryzą, ferokaktusa mam... to tylko to wężowidło poproszę, jeśli łaska. Foto, czym się mogę porewanżować, zrobię jutro, dobrze? Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 18:40 Rosnącego wzwyż miałam wilczomlecza.Urósł mi na dwa metry i nie mogłam znaleźć amatora na niego.W końcu wepchnęłam go na siłę sąsiadowi. Odpowiedz Link
yoma Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 18:46 Trigona pewnie, czy jak mu tam? Mam tirucalli (chyba), toto nie tylko na dwa metry wzwyż, ale i wszerz rośnie... Ty Hes się może wyspecjalizuj w kaktusowych bonsaiach :) Odpowiedz Link
hesperia1 Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 19:11 > Ty Hes się może wyspecjalizuj w kaktusowych bonsaiach :) I chyba to moje przeznaczenie;) Odpowiedz Link
yoma Re: Hesperio, jest Yomek 20.10.11, 20:56 Skoro ja mam zamię (nie zamiokulkasa) bonsaia, nie pytajcie mnie, jak to zrobili, a mówię miałam, bo jej się znudziło i zaczęła rosnąć i już nie jest bonsai, to i kaktusy pewnie można. Odpowiedz Link