Dodaj do ulubionych

cytomegalia

11.04.06, 00:42
U mojego 3 miesięcznego synko wykryto wirusa cytomegali. Urodził się w 34
tygodnu ciąży i dostał 10 punktów. Wszystko było dobrze. Jednak dłudo
utrzymująca się żółtaczka była dla nas zmartieniem. Neurolog kaza ł nam
zrobić badania w kierunku cytomygali. Wyniki były dodatnie. Podwyższone próby
wątrobowe. Poza tym synek rozwija się prawidłowo. Miał badanie słuchu, wzroku
i wszystko jest w porządku, fizycznie dobrze się rozwija. Po 3 tygodniach
powtórzyliśmy badania. Wciąż są podwyższone transaminazy, ale wynik
cytomygali spadł (IgM z 1,35 na 0,41). Czy w takiej sytuacji musimy jeszcze
robić jakieś inne badania np. rtg płuc, itp? Nie wiemy czy to jest
cytomygalia wrodzona czy nabyta. Będąc w ciązy nikt nie zalecił mi robić
badań w tym kierunku? Jestem ogólnie przerazona czytając wypowiedzi
niekjtórych rodziców. Nie wiem zbyt dużo o tej chorobie. popadam już w
paranoję, bo strasznie się martwię. Proszę o jakieś informacje dotyczące
leczenia, objawów itp.
Asia, mama 4 miesięcznego Adasia
Obserwuj wątek
    • kusoaga Re: cytomegalia 11.04.06, 01:01
      Poczytaj sobie na temacie "dla zainteresowanych"mojej historii. Ja radze
      przeslac wszystkie wyniki do Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie oni powiedza
      co robic. Gdzies juz dawalam namiary jak nieznajdziesz to powtorze :).
      • asiapopiolek Re: cytomegalia 11.04.06, 15:40
        jestem umówiona na wizytę bw poradni gastroenteralnej w centrum zdrowia dziecka
        za parę tygodni. rozmawiałam z panią doktor z CZD i trochę mnie uspokoiła.
        Wszystkiego się wypyta la mnie tz. o przebieg ciąży, wszystkie badanbia Adania,
        które zrobiliśmy. Poradziła zrobić tylko usg brzuszka i główki. Poza tym mamy
        kontrolować tą głupia cytomygalie. Mimo iz troche się uspokiołam nadal jestem
        przerażona i boje się że mój synek bedzie miał jakieś powikłania. Wciąż jestem
        zestresowana. Czytają c wypowiedzi rodziców na tym forum coraz bardziej się
        martwię. Czy wiecie może, czy ten cholerny wirus często powoduje powikłania?
        Czy my także będziemy musieli robić masę badań w szpitalu? Czy ja także mam
        zrobic sobie badania w kierunku cytomygali? bardzo się boję i czasami nie radzę
        sobie z tymi wszystkimi badaniami. Przeżyliśmy już dużo z naszym małym Adasiem.
        Jest zdrowy i nic nie wskazuje na jakiąś chorobę, a cały czas cos jest nie tak
        np. niedokrwistość, żółtaczka, itp. Ciągle latamy po lekarzach. Nie może być
        zaszczepiony i to też jest dla mnie powód do zmartwień. Cieszę się że trafiłam
        do tego forum bo chociaż moge siewygadac bez wstydu. Mój mąż mnie tylko
        pociesza i mówi że będzie wszystko ok a ja już popadam w paranoję. Czasami mam
        wrażenie ze mój synek nie słyszy, choć miał nie dawno badanie słuchu i było
        wszystko ok lub co podobnego. Paranoja! Ale kocham mojego synka i zrobie
        w2szystko zeby byl zdrowy!
        Asia, mama 3 i pół miesięcznego Adasia
        • kusoaga Re: cytomegalia 11.04.06, 16:23
          Wiesz z ta cytomegalia do konca sami lekarze nie wiedza, przewaznie kaza robic
          na nia badania jak cos jest nie tak i wychodzi, ze ma dziecko cytomegalie i juz
          na nia zwalaja. Zrob tak jak ci lekarze kazali i bedziesz wiedziala, czy cos juz
          napsula, no i kontrolowac trzeba. Jest meczacie my do tej pory kontrolujemy i
          mam juz dosc, bo po Macku nic nie widac, a przeszedl juz mnostwo badan-wiecej
          niz ja w swoim zyciu. Nie ma sie co martwic na zapas, tym bardziej jak piszesz
          Adas nie wyglada na chorego. Glowa do gory.
    • apiko Re: cytomegalia 11.04.06, 16:44
      czesc!
      u moejego synka tez Adasia :)))) wykryto cytomegalie jak mial 3 miesiace, dziny
      zbieg okolicznosci :)))) Teraz ma juz skończone 5 miesięcy. Wyszlo to gdyz
      trafilam do poradni gastrologicznej z kupkami ze sluzem i malenkimi pasemkami
      krwi, pani podejrzewala alergie, zachwianie flory bakteryjnej bo bral
      antybiotyk, zrobili mu badania w tym na cmv, gdyz w ciazy przechodzilam grype
      no i lekarz podejrzwla ze moze to byla cytomegalia. No i okazalo sie ze Adas ma
      dodatnie IgM i IgG 150 Au/ml, czyli ma aktualnie cytomegalie, czy to wordzona
      czy nabyta tego juz sie nie dowiem. Jedyne co moglam zrobic to przebadac synka
      pod katem uszkodzen ktore ten wirus powoduje. Ta poradnia byla w Prokocimiu
      (Inststut Pediatrii UJ), tam zrobili mu próby watrobowe-wyszły dobrze,
      (wczesniej mial juz zrobione usg mózgu i usg jamy brzusznej w drugim miesiacu
      gdyz po urodzeniu mial zbyt duze napiecie mięsniowe, ktore mineło po wyrowaniu
      poziomu glukozy i magnezu, wyniki były super)odeslali do pediatry, bo jedynie
      stwierdzili bakterie w moczu a leczeniem ich ma sie zajac pediatra, mialam
      trzeymac diete bezmleczną i wrocic jakby z kupka dalje byly problemy.
      Zdecydowalam sie na prywatnego pediatrę, który pracuje w szpitalu, jest
      neonatologiem w Klinice Uniwersyteckiej, w przychodni lekarz chcial mi dac
      skierownie do Poradni Chorób Zakaźnych. Zribilismy co kazał pediatra:
      powtórzyliśmy badanie zeby miec pewnosc ze cmv jest, wyszło dodatnie IgG IgM
      juz nie miał, zrobili izolacje wirusa w moczu, wyszło ze jest, drugie to
      badanie dna oka wyszlo b. dobrze, okulista kazal sie skontaktowac jak Adas
      bedzie mial skinczone 6 misiecy. Pediatra kazala skontrolowac tez sluch(w
      badaniu w szpitalu po urodzeniu mial dobry, teraz tez widze z reaguje nawet na
      najmniejsze odgłosy) wybieramy sie an badanie ale obecnie dostaje antybiotyk
      wiec przeczekamy az sie wykuruje bo kolejna wizyta to znowu stres dla Adasia.
      Jak widac wszystkie badania wyszly jak na razie pozytywnie, jedynie problemy
      kupkowe sie utrzymuja, ale lekarze twierdza ze prawdopodobnie to alergia i bede
      próbowac z nutrmigenem, mam nadzieje ze to nie do tej cytomegali, wiyte u
      gastrolog w Prokociumiu mam za dwa tygodnie.
      Asiu mysle ze wykonane badania sa wystarczajace,właczajac usg mozgu i jamy
      brzusznej, teraz musicie czuwac nad jego watrobą, a to przeciez robicie. w
      cytomegalii leczy sie objawy i to te bardzo ostere gdyz lek na ten wirus jest
      b. szkodliwy. Wiele dzieci ma tylko problemy z wtroba, ktore moga tez minac
      bezpowrotnie. Lekarz prowadzący bedzie napewno kontrolowal jego rozwój. Napisz
      prosze kto prowdzi twojego synka jakis wirusolog czy pediatra? Bo ja nie jestem
      do konca pewan ze dobrze zrobila ze nie wybralam sie do tej poradni chorob
      zkaźnyxh, ale tak jak ty mam juz dosc łażenia po specjalistach, ciagłych badań
      itd.
      Jeszcze ci powiem ze co nauczylam sie przez te 2 miesiace to spokój, przeciez
      to tez wplywa na rowoj naszych dzieci, poten moze miec jakies niedociagniecia
      ktore beda wynikac z ciaglego napiecia, sresu panujacego w domu, zycze duzo
      optymimu bo przeiez sytuacja u Was wyglada dobrze, napisze cos jescze potem bo
      teraz lece do mojego smyka, napisz jesli przeczytasz ta wiadomosc, mam nadzieje
      ze pomaga ci te informacje
      pozdrawiam
      Pozdrawiam
    • apiko Re: cytomegalia 11.04.06, 16:53
      mam pytanie co do szczepien dzieci z cmv
      adas jescze nie byl szczepiony poza gruzlica po urodzeniu, njpierw
      przeziebienie, potem wyszla ta cytomegalia, teraz znowu infekcja drog moczowych-
      zlapal bakterie w szpitalu po urodzeniu, niedoleczyli go i teraz nawrót. Jak to
      jest ze szczepieniem dzieci z cmv, nasza pediatra chce go zaszczepic zaraz po
      przeleczeniu drog moczowych, zauwazylam ze nie a zamiaru skontrolowac poziomu
      przeciwcial i troche mnie to zdziwilo, jak było u was?
      • asiapopiolek Re: cytomegalia 11.04.06, 21:53
        Cześć!
        To znowu ja, trochę zestresowana mamuśka Adasia - 3,5 miesięcznego. Dziękuje za
        wasze listy. Bardzo mi pomogły. Trochę uspokoiły. Dobrze jest wiedzieć że
        istnieją jeszcze inni z podobnymi problemami. Bardzo mi to pomaga.
        Jeżeli chodzi o mojego synka, pani doktor w centrum zdrowia dziecka w
        Warszawie- nr telefonu 022 - 815-75-07 - dokładnie telefon do kliniki poradni
        chorób zakaźnych, powiedziała mi wiele ciekawych rzeczy. Jeżeli chodzi o
        cytomygalię to powiedziała żeby kontrolować przeciwciała co miesiąc i
        koniecznie zgłosić się do poradni gastroenteralnej w CZD z wynikami. Mamy
        wizytę 4 maja. Nasz synek ma także podwyższone próby wątrobowe. Pani doktor
        powiedziała, że przy cytomygali te próby mogą się utrzymywać podwyższone nawet
        przez kilka miesięcy, nawet jeżeli wskaźnik IgM jest już ujemny. Nasz Adaś jest
        pod kontrolą neurologa od urodzenia, ze wzgledu na wcześniactwo. Jeżeli chodzi
        o szczepienia pani doktor z CZD powiedziała że można zaszczepić na żółtaczkę i
        gruźlice. Natomiast trzeba się wsztrzymać 2-3 miesiące ze szczepieniem na
        błonicę, tężec i krztusiec- Di-Te-Per. O tym szczepieniu decyduje neurolog.
        tyle co się dowiedziałam.
        Mój synek jest pod kontrolą sprawdzonego, prywatnego pediatry. Pediatra z
        rejonu jest beznadziejna. Powiedziała mi że cytomegalia to choroba od zwierząt
        (może to i prawda, ale pierwsze słyszę, ).
        Odbiegając od tematu mam pytanko - czy robiliście może swoim dzieciom badania
        na gospodarkę wapniowo-fosforanową? Interesują mnie dokładnie kreatynina i wapń
        w moczu. Jakie są normy? Jeżeli coś wiecie to napiszcie. 20.04 mamy wizytę w
        poradni metabolicznej, żeby skontrolować gospodarkę wapniowo-fosforanową - mam
        skierowanie od neurologa. Wapń i fosfor w krwi jest w normie. Ale nie mam norm
        co do moczu.
        Trzymajcie się wszyscy cieplo!
        pozdrowienia
        Asia, mama trzy i pół miesięcznego Adasia
        • kusoaga Re: cytomegalia 11.04.06, 22:49
          U mnie mimo ze juz od 3-ch miesiecy(syna) wiedzieli lekarze o cytomegalii, to
          szczepili normalnie. Tzn. tylko pamietam, ze mowili, ze dobrze ze byl szczepiony
          ta platna szczepionka co jest chyba 5-ec w jednej, czy jakos tak (Hib), bo jest
          bardzo dobra i mniej szkodliwa. My sami z mezem stwierdzilismy, ze nie damy
          Macka kloc pare razy jak mozna raz. Pozniej to mowili, ze jak sie nic nie dzialo
          i dobrze przechodzil(tzn. Maciek bez objawow jakichkolwiek) to moze byc
          szczepiony. Tak bylo u nas. Maciek byl szczepiony regularnie we wszystkich
          terminach, mimo ze Igm bylo dodatnie.
          • monzaw.3 Re: cytomegalia 12.04.06, 09:01
            U nas próby watrobowe sa dalej wysokie i nie wiem ile beda sie tak utrzymywac.
            Ja bym nie szczepila dziecka tak jak mowi ta lekarka.Chodzi o to czy CMV nie
            uszkodziła czasami ukladu nerwowego ,a szczepienia moga to pogłebić.
            Nie wiem czy czasami nie bylo tak wlasnie u mojego Kubusia.
            A cytomegalia nie jest od zwierzat,to wirus ludzki przenosi sie przez
            sline,krew,kontakty płciowe.
            Pozdrawiam Monika
    • apiko Re: cytomegalia 12.04.06, 09:57
      Czesc!
      Rzeczywiscie fajnie ze sa tu mamy z podobnymi problemami zawsze to razniej:)no
      i mozemy sie powymieniac doswaidczeniami, widze ze wszytsko idzie u nas
      podobnie. My jestesmy pod opieka prywatnego pediatry oraz Poradni
      gasrtoeneterologii W Prokocimiu, wizyte mam a 2 tyg, wczoaj bylam u pediatry,
      zawsze dokladnie go badad neurologicznie, sama zajmuje sie dziecmi z
      cytomegalia tzn noworodkami gdyz pracuje na odziale neonatologii. Z reszta z
      tego co sie zorientowalam to robi sie badania a jak wyjdzie jakis konkretny
      porblem np z oczmami, sluchem, watroba to zajmuje sie tym specjalista od tych
      spraw. U nas na razie nie wyjasniona sprawa nieladnych kupek dlatgeo chodzimy
      do gastroenetrologa, zreszta to ona wlasnie wykryla u niego cytomegalie, wyszla
      tez wtedy niedokrwistosc-ale wiem ze to czesty problem u niemowalat wiec nie
      nalezy tego od razu wiazac z cytomegalią. Poziom wpania badali Adasiowi jedynie
      w krwi w szpitalu po urozeniu, teraz takich badan nie robili, wiec nie pomoge w
      sprawie tych norm. ostatni wynik z cmv mamy z 28 lutego wtedy wyszlo ze IgM nie
      ma, IgG dodanie, wczesniej tzn 3 tyg pzed tym badniem IgM miał a IgG bylo 150
      Au/ml, robilam w dwóch labolatoriach bo lekarz mnie wyslala za drugim razem do
      najbardziej jego zdaniem wirygodnego, no i po tych wynikach stwirdzil ze albo
      IgM juz zanikło (raczej ta opcja), albo wcale sie nie wytworzylo,a tam zrobili
      błąd bo czesto w tych badaniach tak bywa, dlatego zawsze trezba to sprawdzic,
      no i zrobic izolacje wirusa, nie same przeciwciała 9u nas robili izolacje
      iwrusa w moczu) poziom IgG jest nieporównywalny ze wzgledu na inne normy
      labolatorium. Po wykryciu tej cytomegalii powiedziala ze ze szczepieniami
      zaczekamy minimum 3 tygodnie ale ze IgM nie ma to znaczy ze ostrej infekcji nie
      ma. Nie zdecydowałam sie na wizyte w Por. Chorób Zakaźnych bo ta prywatna
      lekarka nam tgeo nie zaleciła, zreszta widze ze sie zna na tej cytomegali a
      jeżdznie na drugi koniec miasta tez mi nie pasuje. Tez mam dosc tych badan,
      kłucia maluszka, najgorsze bylo to badanie dna oka-brrr, jak ide gdzies do
      lekarza to Adas strasznie placze, juz kojarzy co to jest wizyta i ze cos beda
      robić nieprzyjemnego :( teraz przed nami maorfologia, ide oczywiscie prywtnie
      zeby pobrali z paluszka, no i badanie słuchu. Jak wygląda to badanie słuchu
      Asiu?
    • apiko Re: cytomegalia 12.04.06, 10:11
      monzaw a macie jakies problemy neurologiczne oprocz podwyzszonych rpob
      watrobowych?
      Z tego co mowila mi learka jesli czlowiek przechodzi cyomegalię to wlasnie moze
      miec podwyzszone proby watrobowe, moze go bolec watroba, miec objawy
      grypopodobne, przejdzie mu i nawet nei wiedzila ze ja przechodzil, problem jes
      jest jest to cytomegalia wrodzona, wtedy tez moga byc problemy z wtaroba ale
      niestety moze dojsc do jkis uszkodzeń, ja podobnie jak Asia nie wiem czy to
      cytomegalia wrodzona, mogł sie zarazic przez 3 miesiace swego życia, zwlaszcza
      ze u ans po urodzeniu nie bylo żadnych typowych objawów, byly problemy ze zbyt
      duzym napieciem miesniowym ale wiazano to ze zlym poziomem magnezu i glukozy-ja
      w ciazy mialam rzecyzwiscie cukier na garnicy dolnej normy, wyrowanli mu te
      parametry i napiecie bylo i jest ok.
      Co od badan w cizy w 3 cim miesiacu ja robilam wyszlo ze IGG mam dodatnie wiec
      kiedyz cytomegalie przechodzilam, lekarz nie kazal powtarzac juz wiecej razy w
      ciazy. Teraz mi powiedzieli ze moglam miec reaktywacje wirusa wiec te badania
      nic nie pwoiedzą, powiedzialyby jesli robilabym kilka razy w odstepach co 3-4
      tyg. i IgG by roslo-byloby wtedy pewne ze przechodzę reaktywację. Sprawe
      komplikuje fakt ze przechodzilam grype w ciąży i lekarz mowi ze to mogla byc
      cytomeaglia(chcociaz nie sadze bo wtedy mailam kontkat z osobami chorymi na
      grype w rodzinie), z druguej srony adas przechodził infekcje (niby
      przezoiebienie, katar, potem kaszel taki juz od pluc wiec dostal antybiotyk jak
      miał 6 tygodni i to tez mogła byc cytomegalia. Ale juz tgeo sie nie dowiem.
    • apiko Re: cytomegalia 12.04.06, 10:30
      jeszcze jedno pytanie:
      czy Asiu czy macie tż wizyte u tej pani od chroób zakaźnych czy tylko w poradni
      gastroenteralnej? I czy moglabym tz zadzwonić i dopytac czy nasze leczenie jest
      prawidlowe, uwazam ze nasza pediatra jest dobra ale ciagle mam troche wyrzuty
      ze nie skntaktowalam sie z kims od chorób zakźnych :/
      • asiapopiolek Re: cytomegalia 12.04.06, 23:12
        My mamy wizytę tylko w poradni gastroenteralnej, bo w klinice chorób zakaźnych
        przyjmują tylko ciężkie przypadki cytomygali. Myślę że możesz spokojnie
        zadzwonić i wszystkiego się dopytać. Uważam że kontakt ze specjalistą nie jest
        konieczny, gdyż cytomygalię leczy się tylko najcięższe przypadki oraz objawowo -
        tz.np. u gastrologa jeżeli ma się problemy z wątrobą, neurolog jeżeli coś
        jest nie tak z układem neurologicznym. Wiem tylko że trzeba małego przebadać ze
        wszystkich stron. Moj Adaś nie miał żadnej infekcji przez 3,5 miesiąca swego
        życia. Tylko przedłużała mu się żółtaczka. Neurologicznie jest w porządku.
        Tylko te próby wątrobowe są podwyższone, ale o tym będe rozmawiac z
        gastrologiem.
        Jezeli chodzi o badanie słuchu w poradni audiologicznej to nic strasznego.
        tylko dziecko musi być zdrowe, tz. nie mieć kataru. Pry badaniu najlepiej jak
        śpi bo jest wtedy spokojne. Wsadzają w uszy małe aparaciki, które są połączone
        z komputerem i komputer rejestruje jakies fale. Bezbolesne, szybkie badanie.
        Mój Adaś nawet nie dygnął.
        Moj synek także płacze jak idziemy na jakies badania. tymbardziej że ja także
        się bardzo denerwuje
        • apiko Re: cytomegalia 13.04.06, 12:17
          Acha no to podobnie jak my i tez tak zrozumialam ze leczy sie objawy tzn
          konkretnym problemem zajmuje sie specjalista, pediatra w przychodni po prostu
          nie bardzo sie znal na tym co ma z tym robic i chcial dac skierowanie do tych
          chorób zakażnych ale obecna pediatra chyba wie co robi:)
          Na to badanie słuchu potrzebuje skierowanie z przychodni i musze sie tam
          wybrac, bo chyba prywatnie to nie robia?
          Wczoraj dzwonila lekarka i po konsultacji z nefrlogiem w sparwie wyników moczu
          kazala nie podawac antybiotyku bo badania sa takie jakies nie pewne, podejrzewa
          infekcje gdzies tu na zewnatrz i kazala przeleczyc siuraczka i potem pobierzemy
          cewnikiem wiec na szcescie swiata mamy luz, ciesze sie bo chrzcimy Adasia-moze
          jak juz bedzie taki "święty" to odczepią sie od niego wszystkie choroby.
          Pisalas jeszce ze masz rozne schizy typu wydaje ci sie ze on nie slyszy, u mnie
          bylo to samo sprawdzalam np. tluklam sie specjalnie garnkiem czy zareaguje a tu
          nic wiec ja panika, (to bylo jak mial 3-4 mies) a teraz widze ze reaguje na
          dzieki bardzo, rozpoznaje glos niznajomych, wystarczy ze uslyszy obcy glos a
          nie widzi nikogo i placze:) wiec pewnie to zalezne od wieku jak dzieci reaguja
          na dzwieki i czym sie interesuja. Jedno jest pewne zeby nie wczuawac sie w to
          co pisza w necie bo wiekszosc to poprzeinaczane rzeczy i tylko stracha
          napedzaja, tak mowi moja pediatra ze internet nie jest ich sprzymierzeńcem :)
          Pytalam jej jak wyczytalam ze cytomegalia moze nie miec zadnych objawow a potem
          za kilka lat cos wychodzi jakies opoznenia itd ale pwoiedzila ze to raczej
          dotyczy dzieci które juz urodzily sie jakies uszkodzone, z roznymi
          dolegliwosciami powaznymi. Mowila tez tak jak napisala kusoaga ze wykryja
          cytomegalie i potem wszystko jej sie przypiauje a np przejscie rozyczki (nawet
          mozemy nie wiedziec ze ja mamy, jakas wysypka i przechodzi samo) w wieku
          dzieciecym czy doroslym tez moze powodowac jakies ubytki sluchu i wiele innych
          czynników. Ale sie rozpisalam...Ale chcialbym ci jeszce powiedziec zebys nie
          popelnila tego bledu co ja, bo jakis 1,5 miesiaca mialam wyjeste z zyciorysu,
          ciagle placz, panika, starch i tak mi umkło 1,5 miesiaca zycia mojego dziecka
          bo skupialam sie tylko na tej glupiej chorobie, tragicznych informacjach z
          internetu a tu trezba zyc normalnie, jestesmy potrzebne naszym dzieciom, im
          jakos ta choroba nie przeszkadza i potrzbuja normalnosci:))) Acha no i sluchaj
          męża, moj tez mnie pocieszał, gdyby nie on to juz bym chyba byla wariatkowie ;)
          i mowil ze bedzie dobrze, mysle ze ma duzo w tym racji:)
          Pozdrawiam i zycze Wesolych Świat bo nie wiem czy w tym zabieganiu
          przedsiwateznym uda mi sie to zgaladnac.
          • monzaw.3 Re: cytomegalia 13.04.06, 12:44
            Tak mamy inne objawy.Kuba ma uszkodzony uklad nerwowy przez wirusa.
            Nie mowi jeszcze.Stwierdzono u niego mózgowe porazenie dzieciece.
            Ale mozg ma zdrowy,oczy też,słuch też ,czyli cytomegalia uszkodzila uklad
            nerwowy.To nie prawda ze internet nie jest sprzymierzencem.Przez prawie rok nie
            wiedzialam co to jest CMV, żaden lekarz mi nie powiedział ,wszystko lekceważą.
            Wszystko przedlużają.
            Pozdrawiam Monika
            • monzaw.3 Re: cytomegalia 13.04.06, 12:49
              Dodam jeszcze ze Kuba urodził sie zdrowy dostał 10 punktów,wszystko bylo dobrze
              rozwijał tez sie dobrze.W 7 miesiacu jednak nie siadział i to mnie sklonilo do
              pójscia do neurologa.I tak samo jak u ciebie zaczęły sie badania ,latanie po
              lekarzach (CMV wyszla przypadkowo)itd.Tylko ja w przeciwieństwie do ciebie nie
              miałam neta i tego najbardziej załuje,bo z ta wiedza co mam teraz ,zaden
              lekarz mi bzdur nie nagada i nie zbedzie mnie tak poprostu.
          • asiapopiolek Re: cytomegalia 13.04.06, 21:32
            Cześć APIKO!
            Dziękuję za słowa pocieszenia. Widzę że podobnie się denerwujemy o naszych
            maluchów. Ja stram się być zawsze nastawiona że będzie dobrze i przecież ludzie
            mają gorsze problemy niż my.
            Co do badania słuchu to my mieliśmy skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
            Terminy są odległe, ale nas zapisano od razu po urodzeniu Adasia. Nie wiem czy
            można zrobić prywatnie.
            My teraz po świętach mamy badanie w poradni metabolicznej - chodzi o gospodrkę
            wapniowo - fosforanową. Ale myślę że będzie dobrze. Neurolog nam dała
            skierowanie tak profilaktycznie żeby sprawdzić, bo nasz Adaś to wcześniak.
            Poz tym chowa się dobrze.
            Nasza pediatra też mi powiedziała żeby nie czytać za dużo w necie, bo będziemy
            się denerwować. Ale dużo dała mi sama informacja o tej chorobir, bo nic
            wcześniej o niej nie wiedzieliśmy.
            Zyczę wam wszystkiego naj naj najlepszego z okazji świąt wielkanocnych, aby
            wasz synek był zdrowy i rósł szybko, aby szybko skończyło się to latanie po
            lekarzach.
            serdecznie pozdrawiamy!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka