IP: *.interkam.pl 19.12.02, 16:04
Dziendobry. Chcialabym sie zapytac czy po przywiezieniu pacjentki do
szpitala - tak jak w moim przypadku po wypadku samochodowym- to czy podczas
badania krwi robi jej sie takze test ciazowy? To bardzo wazne. Z gory
dziekuje za odpowiedz.
Obserwuj wątek
    • roseanne Re: szpital 19.12.02, 20:25
      nie
    • Gość: Doki Re: szpital IP: *.221-200-80.adsl.skynet.be 19.12.02, 20:40
      Zasada medycyny wypadkow naglych glosi: "kazda kobieta w wieku od pierwszej do ostatniej miesiaczki jest uwazana za ciezarna dopoki nie zostanie udowodniona teza przeciwna". Na tej podstawie niektore amerykanskie szpitale robia testy ciazowe prawie kazdej kobiecie. Poniewaz to drogo wychodzi, a zdarzaja sie problemy co zrobic z wynikiem, ktorego nikt sie nie spodziewal, nie jest to na pewno praktyka powszechna.

      Z czysto zas praktycznego punktu widzenia nie ma to sensu. Jesli pacjentka jest w ciezkim stanie, z mnogimi urazami, to to, czy jest w ciazy czy nie, nie ma wplywu na postepowanie. Chodzi tu o ciaze, ktorej nie widac golym okiem ani nie mozna wymacac. Jesli zas jest w dobrym stanie i nie ma nic pilnego, mozna to spokojnie z pacjentka omowic.
    • Gość: agulha Re: szpital IP: *.acn.pl / 10.67.0.* 19.12.02, 21:59
      Nie robi się. Poza tym (tak w ogóle) do wstępnych (przesiewowych) badań test
      ciążowy robi się z moczu, a nie z krwi.
    • Gość: beemka Re: szpital IP: *.acn.waw.pl 19.12.02, 22:12
      Niestety, nie robi sie. Kiedy trafilam na ostry dyzur z objawami niezytu
      zoladka i z wysoka goraczka, a bylam tuz przed okresem, to tylko zapytali, czy
      nie jestem w ciazy. Odpowiedzialam, ze raczej nie. A jednak okazalo sie, ze
      bylam... Nikt jednak badania krwi czy moczu pod tym katem nie wykonal.
      Mam pytanie do Dokiego:
      Czy wysoka temperatura nie zbijana przez kilkanascie godzin moze byc przyczyna
      poronienia? Z gory dziekuje za odpowiedz
      Beemka.
      • Gość: Doki Re: szpital IP: *.221-200-80.adsl.skynet.be 19.12.02, 22:53
        Gość portalu: beemka napisał(a):

        > Mam pytanie do Dokiego:
        > Czy wysoka temperatura nie zbijana przez kilkanascie godzin moze byc przyczyna
        > poronienia? Z gory dziekuje za odpowiedz

        Sama temperatura to chyba nie, ale temperatura nie bierze sie z niczego i byc moze ten sam proces chorobowy spowodowal i goraczke, i poronienie.
        • Gość: beemka Re: szpital IP: *.acn.waw.pl 20.12.02, 08:29
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          > Sama temperatura to chyba nie, ale temperatura nie bierze sie z niczego i
          byc m
          > oze ten sam proces chorobowy spowodowal i goraczke, i poronienie.
          Dzieki,
          Problem w tym, ze na pogotowiu nie zdiagnozowano przyczyn goraczki.
          Podejrzewano niezyt zoladka, co okazalo sie nieprawda. Ginekolog wina za zgage
          i mlodsci obciazyl moj stan blogoslawiony, tym bargdziej, ze temp. juz nigdy
          nie poskoczyla. I rzeczywiscie, po poronieniu w 8. tygodniu i zabiegu
          dolegliwosci nie wrocily. Dlatego nie wiem, co mam o tym wszystkim myslec.
          Jeszcze raz dziekuje za odp.
          Pozdrawiam
          Beata.
        • mary_ann wysoka temp. we wczesnej ciąży 21.12.02, 17:49
          Gość portalu: Doki napisał(a):

          > Gość portalu: beemka napisał(a):
          >
          > > Mam pytanie do Dokiego:
          > > Czy wysoka temperatura nie zbijana przez kilkanascie godzin moze byc przyc
          > zyna
          > > poronienia? Z gory dziekuje za odpowiedz
          >
          > Sama temperatura to chyba nie, ale temperatura nie bierze sie z niczego i
          byc m
          > oze ten sam proces chorobowy spowodowal i goraczke, i poronienie.

          A ja słyszałam i czytałam, że owszem, wysoka temperatura jest zabójcza
          dla "wczesnego" (nie pamietam,jak bardzo wczesnego) zarodka. Czytalam o tym m.
          in.w zachodnim poradniku ciążowym (sprawiającym dość solidne i "aktualne"
          wrażenie sadząc po omowieniach np. technik diagnostycznych itp) i z cała
          pewnością chodziło tam o samą temperaturę, a nie tylko infekcje będącą jej
          przyczyną. Wywodzono z tego zalecenie, zeby wysoką temperaturę zbijać nawet
          farmakologicznie, bo korzyści przerastają ew. ryzyko.
          • Gość: Doki Re: wysoka temp. we wczesnej ciąży IP: *.165-136-217.adsl.skynet.be 21.12.02, 18:56
            mary_ann napisała:

            > A ja słyszałam i czytałam, że owszem, wysoka temperatura jest zabójcza
            > dla "wczesnego" (nie pamietam,jak bardzo wczesnego) zarodka.

            Nie jest zabojcza, ale zwieksza prawdopodobienstwo wystapienia wad serca i defektow cewy nerwowej.

            i z cała
            > pewnością chodziło tam o samą temperaturę, a nie tylko infekcje będącą jej
            > przyczyną.

            A jak stwierdzono co bylo przyczyna goraczki? Wiadomo np ze wiele infekcji wirusowych jest teratogennych we wczesnej ciazy. Przeciez praktycznie nikogo z goraczka nie sprawdza sie na obecnosc wirusow.

            > Wywodzono z tego zalecenie, zeby wysoką temperaturę zbijać nawet
            > farmakologicznie, bo korzyści przerastają ew. ryzyko.

            Istotnie, z praktycznego punktu widzenia jedyne, co mozesz zrobic, to zbic goraczke, skoro nie masz wplywu na jej przyczyne, bo nie znasz tej przyczyny.
            • Gość: Doki wysoka temp. we wczesnej ciąży: 2 linki IP: *.165-136-217.adsl.skynet.be 21.12.02, 19:31
              Jeden, ze byc moze jest niewielkie ryzyko:
              www.otispregnancy.org/pdf/Hyperthermia.pdf

              Drugi, swiezszy i moim zdaniem bardziej autorytatywny, ze takiego ryzyka nie ma:
              yalenewhavenhealth.org/HealthNews/Reuters/NewsStory111520024.htm
              W swietle tych danych pozostaje przy swoim: goraczka jako taka nie jest bardzo grozna, chociaz nie warto chodzic do sauny we wczesnej ciazy. Natomiast grozna dla zarodka moze byc przyczyna, ktora wywolala goraczke.
              • Gość: beemka Re: wysoka temp. we wczesnej ciąży: 2 linki IP: *.acn.waw.pl 21.12.02, 23:02
                Bardzo, bardzo dziekuje z odpowiedzi. W poleconych artykulach przeczytalam
                jedno zdanie, ktore mnie rozbawilo: "Discuss any concerns you may have with
                your care provider." Super, na pogotowiu przypuszczano niezyt zoladka, ale to
                nie moze byc to, skoro po poronieniu zupelnie mi przeszlo. Nie mam z kim tego
                skonsultowac, bo na pogotowiu na pewno mnie nie pomietaja. Zreszta, nawet
                gdyby, to jak maja mi dac teraz odp., skoro 2 miesiace temu tez jej nie znali?
                Nie znam przyczyny tak naglego podskoczenia temp. i pewnie nigdy jej nie
                poznam. Tylko sie zastanawiam co mam zrobic, jesli przy nastepnej ciazy
                sytuacja powtorzy sie? W kazdym razie dziekuje serdecznie za pomoc
                Beata.
                • Gość: Doki Re: wysoka temp. we wczesnej ciąży: 2 linki IP: *.165-136-217.adsl.skynet.be 22.12.02, 13:16
                  Gość portalu: beemka napisał(a):

                  na pogotowiu przypuszczano niezyt zoladka, ale to
                  > nie moze byc to, skoro po poronieniu zupelnie mi przeszlo.

                  Hmmm. Wiec moze cos bylo nie tak z sama ciaza, a skoro tak, to moze i lepiej, ze poronilas? Tak sobie spekuluje.

                  Tylko sie zastanawiam co mam zrobic, jesli przy nastepnej ciazy
                  > sytuacja powtorzy sie?

                  1. Byc dobrej mysli.
                  2. Zbic goraczke paracetamolem.
                  3. Tak wybrac moment zajscia w ciaze, zeby zminimalizowac ryzyko goraczkowania (czerwiec-wrzesien? Zaraz pewnie odezwie sie ktos, kto akurat w tych miesiacach najczesciej choruje, no ale przeciez Tyznasz siebie).
                  • Gość: beemka Re: wysoka temp. we wczesnej ciąży: 2 linki IP: *.acn.waw.pl 22.12.02, 14:55
                    Gość portalu: Doki napisał(a):

                    > Hmmm. Wiec moze cos bylo nie tak z sama ciaza, a skoro tak, to moze i
                    lepiej, z
                    > e poronilas? Tak sobie spekuluje.

                    Wcale nie lepiej. Byle bylo dziecko...
                    >
                    > Tylko sie zastanawiam co mam zrobic, jesli przy nastepnej ciazy
                    > > sytuacja powtorzy sie?
                    >
                    > 1. Byc dobrej mysli.
                    Latwo powiedziec. Na razie jestem tak spanikowana, ze od razu mysle o
                    najgorszym. W dodatku nie bylam u swojego gina, bo jeszcze po zabiegu (4 tyg.)
                    nie mialam okresu. I tak sobie czekam i czekam...

                    > 2. Zbic goraczke paracetamolem.

                    Nastepnym razem, jak bede przypuszczac ciaze to zastosuje sie do rady
                    NATYCHMIASTOWO.

                    > 3. Tak wybrac moment zajscia w ciaze, zeby zminimalizowac ryzyko
                    goraczkowania

                    Byle szybko, ale z pol roku poczekam... jesli oczywiscie okaze sie, ze moje
                    wyniki sa dobre.

                    Jeszcze raz dziekuje i zycze Wesolych(?) Swiat
                    Beemka.
    • charissa Re: szpital 20.12.02, 11:08
      moja kolezanka stracila przytomnosc i musiano wezwac pogotowie. Jej zrobiono
      tez ciazowy

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka