bruno555
01.01.03, 20:44
Uzywa ktos?
Ja uzywam.
Na razie nie z koniecznosci, ale jako "dopalacza".
Viagra jest na rynku od paru lat, nie ma na razie danych o negatywnych
skutkach dlugoterminowego jej uzywania. Wrecz przeciwnie....
Oczywiscie, nie uzywam jej regularnie, powiedzmy ze od swieta ;-))
Kupuje tabletki 100 mg i dziele je na 4, po mniej wiecej, 25 mg.
Producent oczywiscie nie informuje o tym, ale dzialanie 25 mg jest dokladnie
takie jak 100 mg ! A skutkow ubocznych wystepujacych czasami po zazyciu nie
mam wtedy zadnych zadnych. No i kwestia ceny, chociaz to nieistotne dla mnie.
Korzysci, zalety?
Producent informuje, ze najwyzsze stezenie i skutecznosc V. wystepuje w 45
min. po zazyciu i ustepuje po 6 godzinach.
U mnie widocznie nie, bo efekty jednorazowego zazycia 25 mg odczuwam jeszcze
po 3 dniach, chociaz nieco slabiej.
Blyskawiczna i pewna erekcja, opozniony wytrysk przy 2 i 3 stosunku.
No i przede wszystkim wielkosc. Czlonek po zazyciu jest w stanie erekcji
wyraznie wiekszy. Tak ze to nie tylko dla mnie zabawa, ale dla partnerki
rowniez powazny +++ ;-)))
Gdy nie uzywam V. nie mam zadnych problemow ze wzodem, chociaz to nie jest to
samo co "z". Po ok . 2 latach okazjonalnego zazywania powiedzialbym wrecz, ze
zauwazylem pewne "dlugodystansowe" pozytywne efekty, nawet gdy nie biore V.
Nie wykluczam jednak, ze to moze nieco nastawienie psychiczne i swiadomoosc,
ze zawsze mozna sie uciec "do pomocy", cha, cha !
A wy ?
Probowaliscie? Macie jakies doswiadczenia ?