Dodaj do ulubionych

lokiec tenisisty

19.06.06, 19:36
czy ktos moze poradzic co zrobic z moim bolacym lokciem, ktory wedlug mojego
lekarza jest lokciem tenisisty? Lekarz wstrzyknal mi kortyzon 4 tygodnie
temu i teraz ponownie bol powrocil. O ile mi wiadomo zbyt czesto kortyzonu
brac sie nie powinno. Co jeszcze moze pomoc?
Obserwuj wątek
    • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 19:54
      Tylko nie kortyzon i inne swinstwa...
      Idz do dobrego masazysty albo fizjoterapeuty.

      Jesli chcesz to napisze wiecej...
      • cyriax Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 20:23
        Chce :)
      • gucia3 Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 20:24
        prosze napisz wiecej.! No niestety juz wzielam kortyzon
        • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 20:44
          Zespol lokcia tenisisty dotyczy zwykle podraznienia
          m. najszerszego grzbietu.
          Doskwieraja bole plecow na wysokosci "miedzy lopatkami" a wlasciwie na
          wysokosci Th5-Th7.
          M. najszerszy grzbietu naleza do ukladu tensegracyjnego o tej samej nazwie.
          Odpowiednie rozluznienie tego ukladu powoduje usmierzenie bolu a zlikwidowanie
          objawow mozna uzyskac poprzez odpowiednie zabiegi manualne.
          Jesli chodzi o sam "uklad" to jesli chcesz wiedziec jeszcze wiecej to pytaj.

          Jak sie objawiaja twoje bole?
          Cierpnace palce? (najmniejszy i serdeczny czyli 4 i 5)
          albo bole na przysrodkowej stronie ramienia nasilajace sie podczas
          ruchu "do wewnatrz" (przysuwania czegos do siebie z boku).

          Opierzon
          • repair Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 20:48
            To w końcu Tiger Woods czy Andre Agassi? :-)
            R
            • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:07
              Ojjjj
              Dobrze repair!!!!!
              To nie ta strona...
              Nic mnie nie usprawiedliwia:(
              zaraz errata...
            • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:11
              Nie wiem czemu sie rzucilem na przysrodkowa strone...
              Pewnie dlatego ze to moj problem.

              A ten problem polega w takim razie na czym innym.
              To druga strona...
              Wiec caly problem obraca sie wokol m. zebatego przedniego...
              Bol pod pachami i barkow toz za obojczykiem.
              Cierpnaca przednie miesnie podudzia.
              Mozliwe zaburzenia czucia na stronie bocznej uda.
              Bole glowy w okolicach skroniowych. Mozliwe skurcze miesni zwaczy.

              Dzieki Repair

              Nie ma jak leczyc nie z tej strony...:P
    • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:17
      ale to juz gra miedzy ukladami zwykle...
    • cyriax Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:23
      Przepraszam że się wtracam,ale ja się chciałem upewnić czy my napewno
      rozmawiamy o LOKCIU TENISISTY???
      • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:26
        teraz juz tak!!!
        Wczesniej nie:P
    • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:27
      Dlaczego pytasz?
      • cyriax Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:29
        Bo nie rozumiem?!
        • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:38
          czego?
          • cyriax Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:47
            tego o czym piszesz :)
            • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 21:51
              Uklady tensegracyjne znasz?
              • cyriax Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 22:12
                ale dlaczego po prostu nie załatwić łokcia tenisisty prostą mobilizacją?!
                • opierzona Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 22:16
                  Likwidujesz skutek, bez rozpoznania przyczyny.
                  Czy zlimne nogi moga miec zwiazek z bolami skroni?
                • abek2 Re: lokiec tenisisty 19.06.06, 22:37
                  a co to jest prosta mobilizacja i czego mobilizacja?
                  • cyriax Re: lokiec tenisisty 20.06.06, 21:57
                    Pisząc mobilizacja miałem na myśli masaż poprzeczny(celowany),plus ewentualna
                    manipulacja.
                    • opierzona Re: lokiec tenisisty 20.06.06, 23:51
                      Twoj nick wzial nad toba gore...:)
                      • cyriax Re: lokiec tenisisty 21.06.06, 16:22
                        :)))
                    • abek2 Re: lokiec tenisisty 21.06.06, 06:35
                      mówiłem,żebyś założył GG
                      • presens Re: lokiec tenisisty 21.06.06, 09:10
                        Sorry opierzona ,ale dolegliwości które opisujesz nie mają nic wspólnego z
                        łokciem tenisisty.Wiem,bo miałam właśnie od grania w tenisa.Boli przedramię i
                        łokieć właśnie ,ale tylko przy ruchu.Nie da się utrzymać łyżeczki,nie mówiąc
                        już o podniesieniu czajnika czy kręceniu kierownicą .
                        Leczenie w moim przypadku to laser ,ultradźwieki,okładanie lodem i
                        powstrzymanie się od grania i wszelkiego ruchu właśnie.
                        • opierzona Re: lokiec tenisisty 21.06.06, 12:02
                          To zadam jeszcze raz to samo pytanie:

                          A ty znasz uklady tensegracyjne?
                          • opierzona Re: lokiec tenisisty 21.06.06, 12:12
                            Bynajmniej nie neguje tego co napisales...
                            Ale moje pytania maja swoje podstawy...
    • spector1 Re: lokiec tenisisty 21.06.06, 13:01
      gucia3 napisała:

      > czy ktos moze poradzic co zrobic z moim bolacym lokciem, ktory wedlug mojego
      > lekarza jest lokciem tenisisty? Lekarz wstrzyknal mi kortyzon 4 tygodnie
      > temu i teraz ponownie bol powrocil. O ile mi wiadomo zbyt czesto kortyzonu
      > brac sie nie powinno. Co jeszcze moze pomoc?

      Co bylo przyczyna twojej kontuzji? Gra w tenisa?
      Takiej kontuzji mozna nabawic sie ne tylko podczas gry w tenisa.
      Srodki p.zapalne moga byc stosowane przez kilka pierwszych dni.
      Przy nieprawidlowym leczeniu kontuzja moze ciagnac sie latami.

      Spector
      Spector
    • astro_glide Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 05:21
      Najlepiej goi czas i unikania nadwyrezania tego lokcia .Mialem to i
      wiem .Fizjoterapie i masaze mozna sobie wsadzic pomiedzy posladki ,przynajmniej
      dla mnie nie przynosza zadnych dobrych rezultatow .
      Ktos tutaj wspominal o bolu wewnetrznym przedramienia ,jest to lokiec golfisty .
      • na.moment Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 13:46
        typowy obraz lokcia tenisisty rozwija sie najczesciej u osob nieprzygotowanych
        do wysilku wizycznego,po dlugiej przerwie w treningu,zmianie
        rakiety,nieprawidlowym technicznie uderzaniu pilki,wielokrotnym wykonywaniu
        ruchow nawracania i odwracania przedramienia przy jednoczesnej wibracji.
        glownie wystepuje bol w okolicy stawu lokciowego nasilajacy sie przy
        zaciskaniu dloni.
        co moze pomoc?
        w fazie ostrej niestety trzeba przestac grac i nawet czasami unieruchomic
        konczyne luska gipsowa lub orteza,brac niesterydowe leki
        p/zapalne,galwanoterapia,ultradzwieki,laseroterapia,masaz wirowy ale przede
        wszystkim najwazniejsza jest prewencja czyli:wlasciwa rozgrzewka w tym z
        rakieta na korcie,rakieta antywibracyjna,nie spoznianie sie z odbiciem i
        centralne uderzanie pilki.
        nie jestem ortopeda....ale dolegliwosci sama mialam(niestety ...bo zaczelam
        grac po dluzszej przerwie)
        pozdr.
        zyczac zdrowia

        • abek2 Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 14:31
          no widzisz Opierzon,a Ty jakieś pierdoły o tensegracji pociskasz.Gips i jeszcze
          raz gips.Naucz się wreszcie!!!
          • na.moment Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 14:49
            zapomnialam dodac ze faza ostra trwa z reguly 2-7 dni
            pozdr.
            • abek2 Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 14:58
              a nie ostra?...i co potem?A co w tym łokciu naprawdę boli?
              • na.moment Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 17:31
                postac przewlekla moze sie ciagnac miesiacami.
                w traumatologii sportowej przyjmuje sie,ze "lokiec tenisisty" jest zespolem
                przeciazeniowym bocznego przedzialu stawu lokciowego,o cechach zapalenia
                nadklykcia bocznego oraz miejsca przyczepu miesni prostownikow.
                pozdr.
                • abek2 Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 18:16
                  a nie można by tego zoperować,albo jakieś maści?
                  • na.moment Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 18:26
                    z tego co sie orientuje to nie....ale jak juz wspomnialam ortopeda nie jestem
                    pozdr.
                  • na.moment Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 18:28
                    oczywiscie myslalam o operacji,bo masci to jak najbardziej tak
                    D.
                    • repair Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 19:51
                      >oczywiscie myslalam o operacji,bo masci to jak najbardziej tak
                      To może jednak www.google.pl. Znajdziesz tam sporo głu.. przepraszam ...
                      podstawowych informacji
                      R
                      • gucia3 Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 20:16
                        To ja juz nie wiem co robic, pwenie byloby latwiej sobie to ramie odrabac- ale
                        jest to prawe ramie!!
                        W tenisa grywalam b. dawno i wtedy bylo ok!
                        Teraz zaczelam grac w sguasha i zaczelo sie!! Bole sa tylko od lokcia do palca
                        srodkowego. Utrzymanie szklanki czy kierowanie samochodem to rzeczywiscie
                        problem. No niestety odstawilam gre ale niebardzo mi sie to podoba. Po
                        tygodniu niegrania bol troche ustapil. Czyli rozumiem, ze najlepiej powiesic
                        te reke na temblaku i czesc?
                        • na.moment Re: lokiec tenisisty 22.06.06, 20:39
                          odrabac... zdecydowanie nie!
                          ja zrobilam tak:przez 10 dni b.oszczedzalam reke,nie gralam ale reki na temblaku
                          nie powiesilam(praca!!)leki niesterydowe p/zapalne w tabletkach i
                          masciach,laser,krio,wirowka(bo to mam akurat u siebie w szpitalu).po 2-ch
                          tygodniach zaczelam znowu grac(ale zaznaczam gram tylko amatorsko)nie
                          zaprzestajac rehabilitacji.teraz jest w miare o,key chociaz momentami pobolewa.
                          a dolegliwosci rozpoczely mi sie bo wrocilam do grania po 2-letniej przerwie
                          spowodowanej urazem i operacja kolana(narty!)
                          zycze zdrowia i wytrwalosci
                          pozdr.
    • blueska3 Re: lokiec tenisisty 23.06.06, 15:56
      Bardzo często mi do doskwierało. Mój lekarz powiedział że to własnie łokiec
      tenisisty. Dostawałam tabletki i leki przeciwbólowe. Przechodziło na jakiś czas.
      Ale po miesiacu znów działo sie od nowa to samo. I wreszcie dostałam skierowanie
      na rehabilitacje. Pomogło. Już ponad rok nie boli mnie ręka. :-)
    • spector1 Re: lokiec tenisisty 23.06.06, 17:06
      gucia3 napisała:

      > czy ktos moze poradzic co zrobic z moim bolacym lokciem, ktory wedlug mojego
      > lekarza jest lokciem tenisisty? Lekarz wstrzyknal mi kortyzon 4 tygodnie
      > temu i teraz ponownie bol powrocil. O ile mi wiadomo zbyt czesto kortyzonu
      > brac sie nie powinno. Co jeszcze moze pomoc?

      Z reguly leczenie jest nieskuteczne jezeli nie wiemy co dokladnie
      bylo przyczyna urazu.
      Mozna przestac grac w tenisa a lokiec nie bedzie w lepszym stanie jezeli
      manewry w kuchni patelnia beda symulujacja tenisowego forehand czy backhand.
      Aby zapelnic patelnie wczesniej trzeba zrobic tez zakupy a te moga byc tak
      niebezpieczne jak pilka meczowa.
      Lokiec tenisisty jest b.modnym haslem choc w wiekszosci przypadkow to nie
      sciegno doznalo urazu.
      Na stronach internetowych w tym angielskojezycznych przewazaja
      archaiczne "porady", ktore sa z reguly nieskuteczne.

      Oczywiscie gdy lokiec doskwiera nalezy zrezygnowac z gry na min 3 miesiace
      a najlepiej na rok.

      Nalezy byc b.skrupulatnym bo tego nikt za ciebie nie zrobi tj. prowadzic
      dzienniczek : data i rodzaj urazu, poziom bolu (1-10) oraz rejestrowac
      progresje podczas rekonwalescencji.Gdy bol bedzie na poziomie 0 mozna wznowic
      gre lecz jedynie raz w tygodniu.
      Nie bede przypominal,ze nalezy zrezygnowac z mocno naciagnietych rakiet i
      betonowych kortow.
      Dla pewnosci pierwsze gry lepiej grac z bandazem elastyczmym ograniczajacym
      pelny wyprost lokcia,bowiem w takiej pozycji dochodzi do wiekszosci urazow.
      Powrot do gry po 2 czy 3 tygodniach jest hazardem.

      Przed podjeciem wszelakich cwiczen wzmacniajaco rozciagajacych nalezy
      doprowadzic miesnie do nalezytego stanu tj. usunac z nich trigger points.
      Dobry fizjoterapeuta powinien sobie z tym poradzic.Jezeli nie bedzie on
      wiedzial on o co chodzi to z jego uslug nalezy zrezygnowac.

      Gra w kombinacji :kolano(nawet jezeli zaleczone)+ uraz lokcia
      lub uraz lokcia + kontuzja kregoslupa(np.sciatica) to analogia do jazdy po
      pijanemu.

      Dodatkowe oczywiste informacje:

      www.webmd.com/hw/health_guide_atoz/hw264887.asp
      www.webmd.com/hw/arthritis/hw225497.asp

      Spector




      • na.moment Re: lokiec tenisisty 26.06.06, 18:15
        Gra w kombinacji :kolano(nawet jezeli zaleczone)+ uraz lokcia
        > lub uraz lokcia + kontuzja kregoslupa(np.sciatica) to analogia do jazdy po
        > pijanemu.
        >

        mysle,ze troszeczke przesadziles z tym porownanie ...pijany kierowca zagraza
        nie tylko sobie ,ale przede wszystkim otoczeniu a taka kombinacja o jakiej
        piszesz to tylko wolny wybor osoby zainteresowanej i ewentualnie ja to w jakis
        sposob obciaza

        nic nie poradze,ze narty i tenis to w pewnym sensie moj nalog ;-)))
        pozdr.
        • a.nitk.a Re: lokiec tenisisty 10.08.06, 13:29
          niestety i ja dolaczylam do grupy 'bolacych łokci" ;-(((
          pozdrawiam serdecznie i z nadzieja czekam ,za przestanie bolec

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka