Dodaj do ulubionych

pasudny uraz palca ręki

23.09.06, 20:48
... przydarzył mi sie jakiś miesiąc temu. Z początku traktowałem go jako
zwykłe wybicie palca, które często mi sie zdarzało do tej pory przy np. graniu
w kosza. Nigdy sie nim nie przejmowałem bo zwykle po 4-5 dniach problem sam
znikał. Tu po jakimś tygodniu lekkiego "otepienia" tego stawu, pojawił się
lekki ból i opuchlizna.

Po 2 tygodniach nic się nie zmieniło więc poleciałem na pogotowie, myśląc że
może złamałem coś. Zrobili prześwietlenie i lekarz stwierdził że nic nie
pękło, ani się nie złamało. Dostałem szynę na dwa palce na 2 tygodnie + leki
przeciwzapalne i przeciwbólowe.

Po 2 tygodniach miałem sobie sam zdjąć szynę i miało być OK. Niestety tak nie
jest. Palec w tym stawie nadal jest piekielnie napuchnięty, sprawia ból i
nadal zero szans na ruszanie swobodne. W poniedziałek idę do lekarza znowu.
Czy ktoś ma jakiś pomysł co się stało że powstał taki problem ? kWestia mnie
martwi, bo minął juz prawie miesiac a palec nadal do .. du..y.

Załączam zdjęcie palucha napuchniętego (rozwalony palec wskazany strzałką, na
samym dole dla porównania prawa, zdrowa ręka):
img104.imageshack.us/img104/835/pict2271hj5.jpg
Obserwuj wątek
    • panprezes1982 Re: pasudny uraz palca ręki 23.09.06, 23:45
      Nieźle żeś się urządził. Radzę Ci przejść się tym razem do dobrego ortopedy i
      opowiedz mu wszystko dokładnie ze szczególami. Zdrowia życzę.
      • salah_al_din Re: pasudny uraz palca ręki 24.09.06, 00:01
        polecam łódzki szpital Sonnenberga na Stokach - to tam tak genialnie mnie
        uleczono i łapa to efekt ich diagnozy i leczenia ... do d...y z taką pomocą.
    • salah_al_din Re: pasudny uraz palca ręki 25.09.06, 14:40
      no i jak ktoś coś wymyśli pomocnego ? lekarz jak zwykle miał za mało czasu ...
      jutro kolejne podejście ...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka