Dodaj do ulubionych

RAK ? gardło ? pomocy

04.11.06, 19:50
Otóż moi drodzy mam 16 lat.
Śpiewam od jakichś 3 lat tak wmiare intensywnie.
Rok temu często chorowałam na anginy, zapalenie krtani gardła i innych
narządów układu oddchowego.
Raz nawet porawałam się w złej formie na występ z zespołem.

Od jakichś dwóch miesięcy może trzech ?
pobolewa mnie gardło przy przełykaniu,
jestem zachrypnięta po śpiewaaniu,
rano boli mnie mocniej gardło i mam dużą chrypę
czuję się osłabiona i senna.

Mam powiększone węzły chłonne podżuchwowe.

Postanowiłam sprawdzić co to jest i przeglądając internet z płaczem znalazłam
objawy raka. Proszę podzielcie się swoimi doświadczeniami. Do laryngologa ide
we wtorek.
Chce zaznaczyć że ostatnio miałam robiona morfologię i wyniki sa w normie.
CO MI JEST ?!
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: RAK ? gardło ? pomocy 04.11.06, 19:57
      CO MI JEST ?!


      zapalenie eksploatowanego gardła
      (zapewne o tym też napisali, ale oczywiście lepiej znaleźć sobie coś bardziej
      ekscytującego)
      • eriga Re: RAK ? gardło ? pomocy 04.11.06, 20:33
        Błagam tylko nie szukaj po internecie bo zapadniesz na chipohondrie tak jak ja.
        Z gardłem też tak miałam jakieś trzy miesiące mnie bolało i leczyłam tylko
        zwykłymi pastylkami. W końcu się wkurzyłam i poszłam do lekarza przepisała mi
        antybiotyk i kłopot z głowy. Ale pamiętam że naprawdę długo mnie bolało, może
        nawet więcej jak trzy miesiące. Wybierz się do lekarza, może w Twoim przypadku
        obejdzie się bez antybiotyku.
        • liina Re: RAK ? gardło ? pomocy 04.11.06, 22:44
          Mozliwe, ze migdaly sa do wyciecia.
          • arlie Re: RAK ? gardło ? pomocy 05.11.06, 10:19

            Ale z tymi migdałami ? To straszne przecież ja musze śpiewać. To z pewnością
            wpłynie na to.
            Dzięki za wszystkie porady.
            Jak przeglądam internet to mam objawy chłoniaka ... Co mnie przeraża.

            • to_jaaa Re: RAK ? gardło ? pomocy 05.11.06, 10:25
              boszszszsz, a nie masz przypadkiem objawow ciąży? idz do laryngologa i przestań
              się wzbudzać
              • arlie Re: RAK ? gardło ? pomocy 05.11.06, 13:53

                Nie nie mam jeszcze objawów ciąży ...
                Ale naprawdę mam objawy chłoniaka jeszcze dzisiaj obudziłam się taka przepocona.
                Przepłukałam gardło wodą z solą. Piekło, póki co nie czuję różnicy.
                Biorę sól emską i jakieś Rutinoscorbiny.
                W tym tygodniu wybieram się do laryngologa, chociaż może odrazu lepiej do
                foniatry ?

            • lucjona Re: gardło ... pomocy ... 05.11.06, 10:37
              ach te , odrazu doczytac co najgorsze..i po co?
              uspokuj, nawet nie boj ze migdaly, bo piszesz ze wyniki masz dobrea przy
              zapaleniu migdalkow mialabys podwyzszone ob..
              o rany, zwykle nadwyrezenie strun glosowych... i za ziimny napoj pewnie
              trafil.. i nieoszczdzanie glosu... bezmyslne i cos z lodowki prosto... a
              spiewajaceosobki i nauczyciele np ..przenigdy nie moga jesc czegokolwiek prosto
              z wychlodzonej lodowki... zrob roztwor solny z woda przegotowana.. poplucz
              gardlo.. tam gleboko... jesli bedzie pieklo CO po tym,, poczekaj do decyzji
              laryngologa... a maja 16 l ispiewaniem juz tak zniszczyc gardlo..to bezsens...
              trzeba do spiewania i wydawania z siebie spiewanych dzwiekow tez mocno byc
              przygotowanym,, sa specjalnie zalecenia jak uzywac glosu w czasie spiewania...
              jak oddychac przepona... nawet moze o tym nie slyszalas...
              podziwiam i cenie ,ze chcesz spiewac..ja tez uwielbiam... to Ciebie rozumiem...
              znajdz madrych ludzi ktorzy Twoim(
              glosem pokieruja jesli masz predyspozycje do spiewania...
              ( po WYLECZENIU PORZADNYM GARDLA!)

              Uspokoj i do wtorku juz nie spiewaj... strun glosowych z nikad nie zdobedziesz
              nastepnych... o to byc moze ,cala moze ... rada:) zycze zdrowia...


    • venita Re: RAK ? gardło ? pomocy 05.11.06, 14:28
      to bardzo mało prawdopodobne ,żebys w tym wieku miała raka gardła....
      masisz sobie zrobić dłuższa przerwe od śpiewania i jak najmniej mówić,żeby to
      wszystko jakoś podleczyć,wielu nauczycielu i osób ,które spiewają ,czy dużo
      mówią(z racji np,wykonywanego zawodu0ma takie problemy...miałam taką
      nauczycielke w podstawówce,która po każdej lekcji(dużo mówiła)miała chrybkę i
      zmieniał jej sie głos...lekarz laryngolog,napewno ci coś doradzi,jakich środków
      używać,żeby nie nadwyreżać strun głosowych.także nie martw sie na zapas
    • arlie Re: RAK ? gardło ? pomocy 05.11.06, 16:12

      Dzięki za wszystkie porady.
      Popłucze gardło jeszcze wieczorem...

      • marinka52 Re: no i tak:) 05.11.06, 17:05
        trzymaj :)
        laryngolog jest po to by Ci we wszystkim pomoc...
        ach TY niespokojny duszku... jesli chcesz ulzyc szyjce, jesli Ciebie boli...
        popros mame o oklad,,w sanatorium mi tak robiono... nawate polewamy ciepla dosc
        wode... przegotowana,,i skraplamy alkoholem szybko cieple przykladamy do
        szyii.. otualamy miekkim szliczkiem.. dookola szyjii lub welniana chusteczka,,,
        albo zwyczajna grubsza gaza i chusteczka... jak oziebi oklad ... to juz
        zdejmujemy... odrazu taka fajniutka ulga... m,niej boli, mniej piecze,, i juz
        zdaje ze nie ma polknietego jezyka w gardle.... znam te ..sprawki...
        zaniemowilam wielokrotnie..i maz mial z tego najwiecej radosci:))))
        powodzonka... bedzie wszystko dobrze...do lozia... a juz!!! z okladzikiem:)na
        szyjce
        • arlie Re: no i tak:) 05.11.06, 21:23

          Postaram się...
          Póki co nadal boli :(

          • nupik Re: no i tak:) 06.11.06, 08:32
            oczywiscie masz chorobe zawodowa, gardło nie wytrzymuje długiego wysiłku, jstem
            nauczycielem i chorobe zawodowa gardła mam zdiagnozowaną. leczy mnie laryngolog
            ale bardzo wazne jest zeby chodzic na konsultacje do foniatry., mi na przyklad
            probuje obnizyc głos, zebym tak nie męczyła tego gardła. Poza tym nie rozstaję
            się z butelką mineralnej i nawilżaczem gardła w aerozolu (dla aktorów,
            nauczycieli i innych zawodów pracujących głosem). Daj sobie spokój z
            chłoniakiem, dbaj o gardło, skoro jest ci ono tak potzrebne. Mozesz nie móc
            spiewac właśnie pzrez zaniedbanie a nie przez żadne raki. a więc: do
            laryngologa i do foniatry (ostrzegam ze panstwowo czeka sie 6 miesiecy)
            pozdrawiam
            aga
            • arlie Re: no i tak:) 06.11.06, 16:19

              Oh dzięki za pocieszenia.
              Postaram się dbać o gardło bardzo, bardzo mocno.
              Pić więcej wody. Nawilżać mój pokoik i zakupić sobie
              nawilżacz w aerozolu. Do foniatry i laryngologa pójdę prywatnie ...
              ---------ktoś może dobrych polecić ?-----------
              Postaram się je grzać (bo to podobno zmniejsza obrzęk i robić okłady)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka