Dodaj do ulubionych

enouhg is enough?

06.11.06, 11:53
czy to CO i ILE jem, według Was, jest ok?
pytam, bo trochę mam mało energii ostatnio, ale znowóż tak dużo jej nie
potrzebuję, bo praktycznie cały dzień przed komputerem spędzam (ale
wieczorem, codziennie, godzinny marsz). więc co byście dodali, ujęli,
zmodyfikowali w mojej codziennej diecie?

ŚNIADANIE (8,9 rano)
trzy lub cztery kromki razowca z domowymi powidłami, miodem, pomidorkiem
herbata pu - erh

DRUGIE ŚNIADANIE (11,12)
jogurt Yogobella z muesli (200g)
jabłko lub banan
herbata pu - erh

OBIAD (16)
talerz zupy (warzywne) LUB porcja ziemniaków gotowanych z surówką LUB pierś
kurczaka (lub kotlecik) z surówką (mięsne 2,3 w tyg.)
herbata pu - erh

PODWIECZOREK (18,19)
jedno, dwa jabłka
garść orzechów
herbata pu - erh


Obserwuj wątek
    • misiek121319 Re: enouhg is enough? 12.11.06, 18:29
      chyba za duzo herbatki:)
    • a_gneskka Re: enouhg is enough? 13.11.06, 00:51
      Za dużo węglowodanów, za mało białka i prawdopodobnie za mało kalorii (to zależy
      od Twojego wzrostu, wagi i aktywności). Na śniadanie proponuję 2 cienkie kromki
      prawdziwego razowca + 70-80 g szynki z kurczaka + pomidor z łyżeczką oliwy.

      Na obiad może być porcja węglowodanów, ale z białkiem, ziemniaki z sałatką
      odpadają (chyba, że baaardzo intensywnie ćwiczysz potem). Coś z
      kurczaka/ryba/wołowina + warzywa i trochę oliwy czy oleju z orzechów jest ok.

      Na kolację tym bardziej nie powinnaś jeść węglowodanów prostych (w zasadzie
      owoce to w pierwszych 2 posiłkach). Lepiej zjeść biały ser z warzywami, sałatkę
      warzywną z tuńczykiem etc. Trochę przed snem można też jogurt (bo przydałoby się
      dorzucić do całości jeden niewielki posiłek).

      A jeśli masz możliwość to marsz wieczorny proponowałabym przerzucić na rano
      (przynajmniej na jakiś czas) - po pierwsze "rozkręci" organizm a po drugie
      zmieni to codzienną rutynę, do której organizm się przyzwyczaił.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka