Dodaj do ulubionych

do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne

IP: *.abo.wanadoo.fr 25.04.03, 12:01
Byc moze poruszajac ten temat wsadze kij w mrowisko - jednak nie chodzi mi o
lamentowanie i cytowanie nieszczesliwych wypadkow, tylko o informacje.
Trafilam ostatnio na nastepujace dane, dotycza one Francji, bo tu aktualnie
mieszkam, zreszta chodzi tylko o przyklad. Co roku we Francji dochodzi do
800 000 zakazen pacjentow w szpitalach, z tego 10 000 umiera. Szanse na
zakazenie na OJMie - 34.9%, na chirurgii-9.8%. ( dane z 11 CHU) - sa dosc
przerazajace, a przeciez poziom francuskiej opieki medycznej uwazany jest za
jeden z najlepszych w swiecie.
1. Czy ktos moze wie jaka jest sytuacja w Polsce?
2. Czy rzeczywiscie jest to tylko kwestia mycia rak i sterylizacji narzedzi,
czy moze to bardziej skomplikowane? Moze placimy cene za wieloletnie
naduzywanie antybiotykow?
To dziwne, ze w doie tak niesamowitych postepow medycyny, ktos w
cywilizowanym kraju umiera z powodu brodnych rak!
Z gory dziekuje za wszystkie informacje.
Pozdr. Sonia
Obserwuj wątek
    • Gość: Doki Re: do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 25.04.03, 12:22
      Gość portalu: Sonia napisał(a):

      Co roku we Francji dochodzi do
      > 800 000 zakazen pacjentow w szpitalach, z tego 10 000
      umiera. Szanse na
      > zakazenie na OJMie - 34.9%, na chirurgii-9.8%. ( dane z
      11 CHU) - sa dosc
      > przerazajace, a przeciez poziom francuskiej opieki
      medycznej uwazany jest za
      > jeden z najlepszych w swiecie.

      Zakazenia szpitalne to rzeczywiscie powazny problem.
      Dane, ktore przedstawilas, sa troche dziwne. Smiertelnosc
      od zakazen szpitalnych na poziomie 1/80, tj 1.25%? Cos
      malo... Chyba definicja zakazenia szpitalnego byla naciagana.

      > 2. Czy rzeczywiscie jest to tylko kwestia mycia rak i
      sterylizacji narzedzi,
      > czy moze to bardziej skomplikowane?

      Mycie rak na pewno tak. Zwlaszcza lekarze sa niepoprawni
      pod tym wzgledem. Ale nie mozna zapominac, ze i pacjenci
      nie sa tacy, jak kiedys. Teraz leczy sie ludzi ciezej
      chorych niz np 20 lat temu, czesto starszych, z wiekszym
      ryzykiem i wieloma wspolistnien-jacymi chorobami. No i
      czasem nie wychodzi. No i metody leczenia: bardziej
      inwazyjne, wiecej wszczepow, plastikowych rurek itp.
      Krotko mowiac: dzis leczy sie i takich, ktorzy niegdys
      szybko zmarliby z powodu swojej choroby. Leczenie trwa i
      jest ryzykowne, po prostu zgony przesunely sie z jednej
      rubryki do drugiej.

      > Moze placimy cene za wieloletnie
      > naduzywanie antybiotykow?

      To na pewno tak.

      > To dziwne, ze w doie tak niesamowitych postepow
      medycyny, ktos w
      > cywilizowanym kraju umiera z powodu brodnych rak!

      To dlatego, ze tak trudno kogos za brudna reke zlapac.
      • Gość: Sonia Re: do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne IP: *.abo.wanadoo.fr 25.04.03, 12:43
        Nie wiem czy definicja naciagana, moze zle przetlumaczylam, chodzilo
        o "infections nosocomiales"
        Dzieki za odpowiedz.
        • Gość: Doki Re: do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 25.04.03, 14:05
          Gość portalu: Sonia napisał(a):

          > Nie wiem czy definicja naciagana, moze zle
          przetlumaczylam, chodzilo
          > o "infections nosocomiales"

          Ja nie watpie w Twoje tlumaczenie, tylko co uznano za
          "infection nosocomiale"? Kazdy dodatni posiew, kazda
          goraczke- jak to policzono?
    • Gość: Artur Re: do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne IP: *.usask.ca 25.04.03, 17:39
      Gość portalu: Sonia napisał(a):

      > 2. Czy rzeczywiscie jest to tylko kwestia mycia rak i sterylizacji narzedzi,

      Tylko dodam, ze nie tylko mycie rak i narzedzia, ale zakazenia nastepuja
      rowniez przez powietrze. W szpitalach droga powietrzna krazy duzo wiecej
      drobnoustrojow niz w innych miejscach. Dobre filtry powietrza zmniejszaja ilosc
      infekcji wewnatrzszpitalnych.
      • Gość: feline Re: do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne IP: *.dial.proxad.net 25.04.03, 22:47
        I nie tylko "droga powietrzna". Niedawno oddano do uzytku arcynowiutenki
        Höpital G. Pompidou w Paryzu. I co? Okazalo sie, ze w instalacji
        wodaciagowej "zagniezdzila sie legionelloza. Rezultat? Piekny, nowiutki szpital
        ponownie zamknieto i zaczeto walczyc z legionelloza. Teraz juz OK, ale na jak
        dlugo? Hydrze zawsze moze odrosnac leb. To przyklad niejedyny, choc najbardziej
        spektakularny, wlasnie ze wzgledu na fakt, ze szpital byl "dziewiczy". Podobny
        casus byl niedawno i w "moim" CHU. Tutaj, jak w kazdym dziala specjalna komisja
        ds zwalczania infekcji nosokomialnych. A prawidlowosc jest niestety taka, ze im
        nowoczesniejsze i bardziej inwazyjne techniki sa w uzyciu, im ciezsze przypadki
        sie leczy, tym latwiej dochodzi do tego typu zakazen. Oczywiscie i naduzywanie
        antybiotykow, dosc we Francji powszechne ma na to wplyw. Vive "l'eau
        magnetisée" - do mycia rak oczywiscie, ale najlepiej do uzytku w spluczkach
        WC. ;-))))) oczywiscie
        • Gość: Doki legionella IP: *.98-201-80.adsl.skynet.be 25.04.03, 22:50
          W przypadku legionelli, bywa, ze winne jest skapstwo.
          Legionella rosnie w wodzie o temperaturze do max 60
          stopni. Tam, gdzie z kranow leci wrzatek, nie ma
          problemow z Legionella. Tam, gdzie oszczedza sie energie,
          trzeba wydac kase na odkazanie.
          • Gość: feline Re: legionella IP: *.dial.proxad.net 25.04.03, 23:02
            Tam, gdzie z kranow lecial wrzatek dochodzilo do przypadkow poparzen pacjentow -
            obnizenie temperatury wody powodowalo oszczednosci w oplatach za dostawe
            cieplej wody , zgoda, ale rowniez w odszkodowaniach przypadkowym ofiarom tych
            oparzen. Jednym slowem - bledne kolo. Tak czy owak wazna jest stala czujnosc.
            maja swieta racje ci, ktorzy z uporem maniaka walcza o czystosc w kazdym
            zakamarku.
      • Gość: El Medico Re: do lekarzy- pyt. o zakazenia szpitalne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.04.03, 23:07
        Pod tym względem jest w Polsce coraz lepiej, ale nadal w porównaniu do Europy
        kiepsko, dobry i nowocześnie prowadzony szpital prowadzi bierzącą rejestrację
        zakażeń wewnątrzszpitalnych, ma swoje procedury i slużby do walki z wszz,
        szkoli pracowników.Zakażenia wenątrzszpitalne zawsze będą bo są nieodłączna
        towarzyszką intensywnej medycyny, nie mogą jednak być wynikiem głupoty, brudu i
        zanidbań, nie można też wszystkiego tłumaczyć brakiem pieniędzy bo najbardziej
        efektywne w walce z zakażeniami są rzeczy najprostsze i zawsze się od nich
        zaczyna .

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka