a22a
04.03.07, 18:54
Tak zdiagnozowal dzisiaj moja tesciowa lekarz domowy.
Trzy tygodnie temu przewrocila sie i potlukla. Uparta jest jak mul i nie
chciala isc do lekarza , twierdzac , ze lekarz i tak niewiele pomoze.
Od upadku ledwo dycha, doslownie. Krotki, szybki oddech. Tydzien temu lekarz
domowy obwiazal ja bandazem, bo ja bolalo, osluchal i pocieszyl , ze nie ma
wody w plucach. A dzisiaj podejrzewa rope !
Tesciowa cierpi na niewydolnosc serca , podobno nie nadaje do operacji ,
takprzynajmniej twierdzi kardiolog.
Jutro sprobujemy zrobic jej przeswietlenie. Skad ta ropa ? Co to jest?