Dodaj do ulubionych

ropa w plucach

04.03.07, 18:54
Tak zdiagnozowal dzisiaj moja tesciowa lekarz domowy.
Trzy tygodnie temu przewrocila sie i potlukla. Uparta jest jak mul i nie
chciala isc do lekarza , twierdzac , ze lekarz i tak niewiele pomoze.
Od upadku ledwo dycha, doslownie. Krotki, szybki oddech. Tydzien temu lekarz
domowy obwiazal ja bandazem, bo ja bolalo, osluchal i pocieszyl , ze nie ma
wody w plucach. A dzisiaj podejrzewa rope !
Tesciowa cierpi na niewydolnosc serca , podobno nie nadaje do operacji ,
takprzynajmniej twierdzi kardiolog.
Jutro sprobujemy zrobic jej przeswietlenie. Skad ta ropa ? Co to jest?
Obserwuj wątek
    • a22a Re: ropa w plucach 05.03.07, 10:28
      nie ma nikogo , kto moglby mnie oswiecic?
      • tigerness.74 Re: ropa w plucach 05.03.07, 10:52
        A teściowa miała już wykonywany rtg klatki piersiowej?
        • a22a Re: ropa w plucach 05.03.07, 14:10
          nie dopiero bedzie miala tego popoludnia.
          Bardzo sie denerwuje , bo ma "swietnego" lekarza,pomogl nawet mojemu tesciowi
          zejsc z tego swiata , ale ona nie chce go zmienic. Tlumacze sobie to tym , ze
          ona jest do niego przyzwyczajona.
    • conveyor Re: ropa w plucach 05.03.07, 17:26
      Bardzo enigmatycznie to wyglada i chyba nikt na forum Ci nic konkretnego nie powie. Bol pewnie jest z powodu zlamania zeber, i to powinno wyjsc na rtg.
    • a22a Re: ropa w plucach 05.03.07, 19:50
      no i wyjasnilo sie.
      Nie ma zadnej ropy w plucach , zebra polamane i to wielokrotnie.
      Za to potwierdzono, ze serce baaardzo slabe, ehhh...

      Dziekuje wszystkim, ktorzy sie sprawa zainteresowali.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka