sloneczko216
08.05.07, 17:23
hej mam mały dylemat i liczę na to ze któryś z forumowiczów moze mi pomóc.
Mam stwierdzona epilepsję. Miałam tylko 3 ataki i to w okresie dojrzewania.
Od 6 lat nie mam nic i czuje się dobrze. Teraz biore minimalne dawki leku. I
tu moje pytanie kiedy powinnam powiedzieć o tym swojemu partnerowi. Czy jak
nabierzemy do siebie zaufania czy kiedy związek bedzie naprawde poważny. Wiem
ze musze mu powiedzieć ale jak uważacie kiedy powinnam to zrobić. Tylko nie
mowcie że od razu bo to chyba było by niemądre. Myśle że wtedy moglby się
wystraszyć. Pozdrawiam i dzięki za pomoc.