Doki! prolaktyna-prosze o rade:-)

03.07.03, 15:00
Doki,
Juz nie raz odpowiadales na moje pytania, moze i teraz mi pomozesz.
Szykuje sie do drugiej ciazy, pierwsza poronilam 8 miesiecy temu. Teraz jest
1. dzien cyklu (znowu cholera nie wyszlo) a mnie zaniepokoily plamienia
koloru jasnobezowego wygladajace jak lekko zabarwiony sluz, ktore pojawily
sie na 4 dni przed okresem. Mialam tak samo przed drugim cyklem po
lyzeczkowaniu pol roku temu, ale przez kolejnych 6 miesiecy plamienie nie
pojawilo sie ani razu, wiec sie nie martwilam. Wiem, ze plamienie przed
miesiaczka moze byc oznaka niedoboru progesteronu w fazie lutealnej cyklu i
powodowac poronienie. Chce wykonac badanie poziomu progesteronu tylko nie
wiem, czy badac go w 3 fazach cyklu: folikularnej, okresie okoloowulacyjnym
i fazie lutealnej (wiem, ze normy sa rozne w danej fazie), czy tylko w tej
ostatniej. No i czy mimo niepewnosci probowac za 2 tygodnie i w wypadku
niedoboru progesteronu prosic lekarza o jego suplementacje duphastonem? Co o
tym myslisz?
Bardzo prosze o rade i pozdrawiam
Beemka.
    • Gość: Doki prolaktyna? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 03.07.03, 15:20
      Nie chce za bardzo wdawac sie w szczegoly, ktorych nie
      znam, zeby nie walnac jakiegos glupstwa. Jesli myslisz,
      ze to krwawienie to z niewydolnosci cialka zoltego, to
      rzeczywiscie najsensowniejsze bedzie sprawdzenie
      progesteronu w fazie lutealnej. Nie wiem czy mierzysz
      jeszcze temperature...?
      Tak sobie mysle, a moze to plamienie to znak, ze sie
      udalo, tylko nie do konca- krwawienie wskutek zagniezdzenia.
      A ta prolaktyna w tytule?
      • beemka1 Re: prolaktyna? 03.07.03, 15:29
        Mial byc oczywiscie progesteron, z emocji pomerdalo mi sie:-)
        Mierze temperature, dzisiaj, wraz z wystapieniem okresu spadla o kilka kresek,
        wiec to na pewno nie jest ciaza. Zarodek raczej tez sie nie zagniezdzal, bo
        robilam testy i za kazdym razem, nawet dzien przed miesiaczka, wychodzil
        negatywny (dochodzilo do tego, ze rozlupywalam testy, zeby sprawdzic, czy NA
        PEWNO nie ma drugiej kreski, a po kilku godzinach wyjmowalam test ze smieci i
        pod swiatlem wypatrywalam rozowej linii - chyba jestem powalona:-). Teraz
        zaluje, ze nie badalam poziomu beta hcg we krwi, bo wiedzialabym, czy doszlo w
        ogole do zaplodnienia. Z drugiej strony to moze lepiej, ze nie wiem...
        W kazdym razie dziekuje za zainteresowanie i pozdrawiam
        Beemka.
      • beemka1 Re: prolaktyna? 03.07.03, 15:37
        Aha, mam jeszcze jedno pytanie, moze glupie, ale mnie ciekawi.
        Znam normy hcg w kolejnych tygodniach ciazy i widze, za widelki sa dosc duze.
        Z jednej strony wazne jest to, by hcg podwajalo swoja ilosc co dwa dni, a z
        drugiej zastanawiam sie, czy jest jakas zaleznosc pomiedzy niskim hcg (ale w
        granicach normy) a poronieniem? Innymi slowy, czy jesli hcg jest niskie ale w
        normie, to oznacza to slabszy zarodek i wieksza mozliwosc poronienia? Mam
        nadzieje, ze zbytnio nie namieszalam;-)
        Beemka.
        • Gość: Doki Re: prolaktyna? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 03.07.03, 16:57
          Test na beta-hCG jest zawsze negatywny przed
          zagniezdzeniem, bo hCG produkowana jest przez tkanke
          zarodka, ktora rozwija sie dopiero od momentu
          zagniezdzenia (trofoblast). I masz racje, ze widelki sa
          szerokie- nie ma dwoch takich samych ciaz. Masz tez
          racje, ze niski hCG moze wskazywac na niepelne
          zagniezdzenie- stwierdzono korelacje poziomu hCG z
          glebokoscia zagniezdzenia zarodka. Poniewaz jednak nie
          wiadomo jaka dokladnie wartosc jest jeszcze normalna, a
          jaka nie, pomoc moga dopiero seryjnie wykonywane oznaczenia.
          • beemka1 Re: prolaktyna? 03.07.03, 18:24
            Gość portalu: Doki napisał(a):

            > Test na beta-hCG jest zawsze negatywny przed
            > zagniezdzeniem, bo hCG produkowana jest przez tkanke
            > zarodka, ktora rozwija sie dopiero od momentu
            > zagniezdzenia (trofoblast). I masz racje, ze widelki sa
            > szerokie- nie ma dwoch takich samych ciaz. Masz tez
            > racje, ze niski hCG moze wskazywac na niepelne
            > zagniezdzenie- stwierdzono korelacje poziomu hCG z
            > glebokoscia zagniezdzenia zarodka. Poniewaz jednak nie
            > wiadomo jaka dokladnie wartosc jest jeszcze normalna, a
            > jaka nie, pomoc moga dopiero seryjnie wykonywane oznaczenia.

            Czyli jesli poziom beta hcg podwaja sie przy badaniach wykonywanych powiedzmy
            co 2 dni to prawdopodnie ciaza jest OK? I jeszcze jedno:-) Czy jest sens robic
            testy Quick View, ktore ponoc wykrywaja ciaze po 6-9 dniach od zaplodnienia?
            Tzn moze inaczej: jesli beta hcg rosnie dosc szybko i moze byc wykryte juz po
            6 dniach (bo wlasnie po takim czasie zarodek dociera do macicy) to czy to
            oznacza wieksze prawdopodobienstwo ciazy udanej?
            Jeszcze raz pieknie dziekuje i pozdrawiam
            Beemka.
            • Gość: Doki Re: prolaktyna? IP: *.246-200-80.adsl-fix.skynet.be 03.07.03, 18:59
              beemka1 napisała:

              > Czy jest sens robic
              > testy Quick View, ktore ponoc wykrywaja ciaze po 6-9
              dniach od zaplodnienia?
              > Tzn moze inaczej: jesli beta hcg rosnie dosc szybko i
              moze byc wykryte juz po
              > 6 dniach (bo wlasnie po takim czasie zarodek dociera do
              macicy) to czy to
              > oznacza wieksze prawdopodobienstwo ciazy udanej?

              Rozumiem Twoja niecierpliwosc, ale mysle, ze poniewaz
              QuickView jest tylko testem jakosciowym (tzn nie oznacza
              stezenia hormonu, tylko jego obecnosc, no i chyba w
              moczu, a nie we krwi, prawda? A wahania poziomu hCG w
              moczu sa jeszcze wieksze), nie bedziesz wiedziec, czy
              tylko co przekroczylas prog detekcji, czy tez jestes juz
              dobrze powyzej. Zatem nie bedziesz mogla ustalic tempa
              wzrostu poziomu hormonu.
              • beemka1 Re: prolaktyna? 03.07.03, 19:19
                Doki,
                Gdyby wszyscy lekarza tak jak Ty interesowali sie pacjentami, to wizyty w
                gabinetach bylyby przyjemnoscia. Dziekuje Ci za zainteresowanie. Normalnie
                swoimi watpiwosciami natury ginekologicznej zanudzam lekarzy z Bociana, ale
                obecnie sa na urlopie i nie odpowiadaja na listy prewie do konca lipca.
                Dziekuje za uspokojenie i trzymaj kciuki za silnych i przystojnych chlopakow
                mojego meza w tym cyklu!
                Pozdrawiam
                Beemka.
Pełna wersja