Dodaj do ulubionych

Bezpłodność

IP: *.tkdami.net / 172.16.3.* 07.07.03, 11:58
super artykuł
Obserwuj wątek
    • Gość: kazia Re: Bezpłodność IP: *.tele2.pl 25.07.03, 09:28
      Z bezpłodnością nie można podjąć walki... z NIEpłodnością i
      owszem... trochę uporządkowania wiedzy, pani Agnieszko.

      Pozdrawiam
    • Gość: Witold Re: Bezpłodność IP: 195.187.102.* 25.07.03, 10:46
      W niniejszym artykule znalazły się następujące słowa:
      "Tuż przed owulacją temperatura ciała spada o jedną, dwie
      kreski, by tuż po uwolnieniu jajeczka wzrosnąć o 0,3 - 0,5 st.C.
      Od tej chwili przez dwa, trzy dni jajeczko wędruje po jajowodzie
      i wtedy właśnie można zrobić dziecko."
      Proszę zwrócić uwagę na zwrot: "...zrobić dziecko", uwłaczający
      zarówno godności dziecka, jak i jego rodziców. Tak bowiem w
      rzeczywistości traktują nowego człowieka osoby, które zarówno są
      zwolennikami aborcji, jak i poczęcia dziecka za wszelką cenę.
      Pragnę podkreślić potrzebę znajomości wśród małżeństw metod
      rozpoznawania płodności, których propagatorem w Polsce był prof.
      W. Fijałkowski, a nie - jak to nazywają niektórzy "fachowcy" -
      kalendarzyka małżeńskiego.
      Jesteśmy z żoną małżeństwem od 10 lat, rodzicami dwójki dzieci:
      córeczka 6 lat, synek 3,5 roku. Znajomość naturalnych metod
      rozpoznawania płodności przydała się nam zarówno, gdy
      przesuwaliśmy termin poczęcia dzieci, jak i wtedy gdy
      planowaliśmy poczęcie. Bardzo ważnym dla nas aspektem znajomości
      metod naturalnych jest pogłębianie naszej wzajemnej więzi
      małżeńskiej, lepsze zrozumienie stanów emocjonalnych żony
      podczas zmian fazy cyklu. Podkreślam, że znajomość naturalnych
      metod musi być gruntowna (a nie pobieżna) u obydwojga małżonków.
      Rzadko który lekarz ginekolog-położnik podejmuje się nauczyć
      małżeństwo metod naturalnych. Powody są oczywiste, natury
      finansowej: jeżeli małżeństwo się ich nauczy, to żona nie
      przyjdzie po receptę na środki antykoncepcyjne lub na aborcję.
      Dlatego polecam publikacje Profesora W. Fijałkowskiego, Pani
      Wójcik, Profesora Rotzera z Austrii. Wszystkie oparte na
      gruntownych, wieloletnich badaniach naukowych wielu tysięcy
      cykli miesiączkowych.
      A osoby, które pomimo starań nie mogą się doczekać upragnionego
      dziecka zachęcam do rozważenia możliwości adopcji, a nie będzie
      problemu, tzw. "dzieci niechcianych", czy zagrożonych aborcją.
      Pozdrawiam wszystkich, którzy ten list przeczytają.
      Witold
    • Gość: kasia Re: Bezpłodność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.03, 10:48
      współżycie PO owulacji ma sens tylko wtedy kiedy dokładnie
      wiadomo kiedy ona była z dokładnością co do minuty, bo jajeczko
      wtedy jest zdolne do zapłodnienia ok. 6 godzin. Należy współżyć
      PRZED owulacją, wtedy plemniki przeżyją w narządzie rodnym
      kobiety i będą czekać na jajeczko
    • Gość: Kris Re: Bezpłodność IP: *.warka.sdi.tpnet.pl 05.12.03, 06:55
      MAm pytanie, gdzie w Warszawie są banki spermy?????
      Gdzie mozna zostać dawcą??

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka