13.12.07, 19:55
Witam, czy ktos moze wie jak moglabym sobie pomoc. Od jakiegos
miesiaca dokucza mi straszne zmeczenie. Wiem ze to moze zabrzmic
banalnie, ale zaczyna mi to przeszkadzac w normalnym funkcjonowaniu.
Zyje normalnie, pracuje, spie normalnie. Rano po przebudzeniu jestem
dosłownie WYKONCZONA. Nie mam sily ruszyc reka ani noga, nie mam
sily wstac. W pracy nie moge myslec, nie moge sie skoncentrowac,
myle sie ciagle i zapomninam o podstawowych rzeczach. Ale najgorsze
jest to przejmujace poczucie strasznego zmeczenia. Fizycznego. tak
jakbym dwa dni przedtem np brala udzial w przeprowadzce albo
wykopkach. Poradzcie, co robic? Zmuszac sie do ruchu czy wrecz
odwrotnie, wypoczywac? Ostatnie dni wygladaja tak, ze wracam z pracy
i siedze tepo gapiac sie w tv, albo wrecz klade sie na podlodze, bo
tylko tak czuje ulge. Nie wiem co robic.
Obserwuj wątek
    • to_jaaa Re: Zmeczenie 13.12.07, 20:19
      1. zrobić badania podstawowe
      2. wziąc się za jesienną (albo i nie) depresję
    • moyyra Re: Zmeczenie 14.12.07, 21:07
      tez tak azmęczoan byłam i okazało się, że jestem w ciąży :)
    • artur737 Re: Zmeczenie 15.12.07, 06:32
      Przyczyn moze byc bardzo wiele, niektore banalne, niektore grozne.
      Najlepiej zaczac od wizyty u lekarza. Gdyby byly problemy w ustaleniu przyczyny
      to warto moze tez zajrzec na forum:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=35537
    • lopi1 Re: Zmeczenie 15.12.07, 11:06
      Moze jestes lunatyczka i noca robisz dystans maratonu, ewentualnie prowadzisz
      nocna firme przeprowadzkowa.
      A tak na powaznie jedna z wielu przyczyn moze byc chrapanie, ew. bezdech senny.
    • ulri Re: Zmeczenie 16.12.07, 10:33
      Polecam tzw adaptogeny: różeniec i cytryniec. W tym wątku trochę o nich było:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=67693190&v=2&s=0
      Różeniec w większych dawkach oprócz działanie dodającego energii działa tez
      przeciwdepresyjnie. Więc nawet jeśli to depresja jesienna to tez może pomóc.
      • stasio43 Re: Zmeczenie 31.01.08, 14:21
        ulri napisała:

        > Polecam tzw adaptogeny: różeniec i cytryniec. W tym wątku trochę o
        nich było:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=12345&w=67693190&v=2&s=0
        > Różeniec w większych dawkach oprócz działanie dodającego energii
        działa tez
        > przeciwdepresyjnie. Więc nawet jeśli to depresja jesienna to tez
        może pomóc.
        Witam
        Jeśli wykluczasz depresję to radzę udać się do lekarz pierwszego
        kontaktu. Moja córka 15lat od listopada ub.roku ciągle była
        zmęczona, brak siły, apatyczna, problemy ze snem, każde wejście na
        pierwsze piętro to duży wysiłek,bladość skóry, a przy tym apetyt
        miała, jadła wszystko - więc nie chodziło o celowe głodzenie się
        czy odchudzanie. Po odebraniu wyników (morfologii)18.01.08 okazało
        się,że ma anemię mikrocytarną, niski poziom żelaza, hemoglobina 6,6,
        gdzie norma dolna od 11,5; krwinki białe 3,6; hematokryt 23,6%. Po
        tym jeszcze tego samego dnia znalazła się w szpitalu na oddziale
        hematologii, na drugi dzień dostała krew i po dwóch dniach zrobiono
        próby wchłaniania żelaza, które okazały się prawidłowe. I to własnie
        ono(żelazo)było sprawcą całego zamęu i dzięki Bogu, bo
        podejżewaliśmy najgorsze. Być może gubi żelazo z miesiączką. Za
        miesiąc badania kontrolne.Odezwę się.
        Więc proszę, jak matka, nie lekceważ objawów i idź do lekarza.
    • rozbujana_betoniara Re: Zmeczenie 31.01.08, 15:44
      Również miałam z tym straszny problem, udałam się do lekarza i okazało się, że przyczyną była najzwyklejsza anemia. :-)
    • malgo60 Re: Zmeczenie 31.01.08, 17:57

      Radzilabym zrobic podstawowe wyniki.Czulam sie podobnie gdy lekarz
      stwiedzil u mnie anemie. Umiarkowany ruch nie zaszkodzi.
    • taleksander Re: Zmeczenie 31.01.08, 20:45
      Mam tak samo często, i ostatnio byłem na sali, pograć w piłkę to jak wróciłem to super się czułem, a przed myslalem ze nie dam rady, spac mi sie cialo, zniechecenie totalne. po meczu inny czlowiek, ja proponuje wiecej ruchu , znacznie wiecej ruchu, i pilnowac godziny snu, nie za duzo, nie za malo, jesli śpisz wiecej niz 8 godzin zmiejszyc ilosc godzin, jesli mniej niz 6 godzin, zwieksz ilosc godzin snu. pozdrawiam

      ps. podobno lecytyna jest super na takie stany, mozna sprobowac :)
      • pia.ed Lecytyna ? 02.02.08, 19:45
        Ostatnio czesto sie spotykam z rada aby ja zazywac ... Czy to jakis
        nowy lek, dobry na wszystko?
    • poczesia Re: Zmeczenie 05.02.08, 10:38
      Ostatnie 2 lata mialam wiele stresogennych przezyc w tym utrata
      bliskiej osoby.Przez dlugi okres czasu zwlekalam sie z lozka,w dzien
      padalam ze zmeczenia a w nocy nie moglam spac,garsciami wypadalay mi
      wlosy,mialam ciagle laknienie.Obecnie jest juz znacznie lepiej, moge
      normalnie egzytowac,bo nie padam ze zmeczenia,ale dobrze pamietam
      tamten tragiczny czas i brak zrozumienia otoczenia na zmeczenie....
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka