elf
08.08.03, 17:52
Tak się akurat składa, że jest w moim otoczeniu osoba chorująca na epilepsję
(bardzo łagodna postać). Mam jednak takie wrażenie, że to choroba
bardzo "wstydliwa", o której się nie mówi, a osoby chorujące utrzymują to w
głębokiej tajemnicy. Mozna przyznać się do wszystkiego, do raka, ale nie do
padaczki. Czy nie macie takiego wrażenia?